Rzym. Bertens zatrzymana, udany rewanż Pliszkovej

/ Jakub Karbownik, źródło: własne, foto: AFP

Johanna Konta spotka się z Karoliną Pliszkovą w niedzielnym finale turnieju rangi WTA Premier 5 w Rzymie. Brytyjka pokonała mistrzynię ubiegłotygodniowego turnieju w Madrycie – Kiki Bertens. Z kolei Czeszka zrewanżowała się za ubiegłoroczną porażkę Marii Sakkari.

W sobotę po raz pierwszy od kilku dni pogoda nie odegrała głównej roli na Foro Italico. Tym razem oczy wszystkich, zamiast na zachmurzone niebo, były skierowane na korty. A tam półfinałowa rywalizacjia na wysokim poziomie.

Jako pierwsze, by walczyć o udział w niedzielnym finale, wyszły na kort centralny Johanna Konta i Kiki Bertens. Holenderka przed tygodniem sięgnęła po tytuł podczas turnieju jeszcze wyższej rangi w Madrycie i w stolicy Włoch miała chrapkę na powtórkę tego wyniku. Jednak na jej drodze stanęła Johanna Konta. Dla Brytyjki zwycięstwo nad turniejową ,,szóstką” jest pierwszą wygraną nad tak wysoko notowaną rywalką od Wimbledonu 2017, gdy pokonała Simonę Halep. Jest to również najlepszy wynik Konty w imprezie na kortach ziemnych i największy finał, w jakim wystąpi od nieco ponad dwóch lat i wygranej w Miami.

W niedzielnym finale rywalką pierwszej rakiety Wielkiej Brytanii będzie Karolina Pliszkova. Przed rokiem Czeszka żegnała się z włoskimi kortami zniesmaczona sytuacją, jaka miała miejsce w meczu drugiej rundy przeciwko Marii Sakkari. W drugiej partii, przy stanie 5:5 i równowadze Czeszka zagrała smecza. Sędzia liniowa wywołała aut, a arbiter główna spotkania nie skorygowała błędnej decyzji liniowej. Była liderka rankingu WTA wdała się w dyskusję z sędzią i nie pozbierała się już do końca spotkania.

Rok po tamtych wydarzeniach Czeszka i Greczynka ponownie wyszły na kort. Tym razem stawką był finał Internazionali BNL d’Italia. W pierwszej odsłonie Sakkari nie wykorzystała prowadzenia 4:2. W drugiej odsłonie obie tenisistki pilnowały serwisu i o losach partii zadecydowało przełamanie uzyskane przez Pliszkovą w dziesiątym, jak się okazało, ostatnim gemie.

– Nie czuję, abym prezentowała jakiś super poziom. Jeżeli miałabym wybierać, to w ćwierćfinale przeciwko Wiktorii zagrałam zdecydowanie lepiej niż dziś. W sumie nie czuje, abym grała jakoś super, a jestem już w finale. To naprawdę fajna sprawa – podsumowała dotychczasowy tegoroczny występ na Foro Italico Pliszkova, która w niedzielę staje przed szansą na trzynasty w ogóle i trzeci na kortach ziemnych tytuł mistrzowski w karierze.


Wyniki

Półfinały singla:
Karolina Pliszkova (Czechy, 4) – Maria Sakkari (Grecja, Q) 6:4, 6:4
Johanna Konta (Wielka Brytania) – Kiki Bertens (Holandia, 6) 5:7, 7:5, 6:2