Adelajda. Udane rozpoczęcie współpracy Jana Zielińskiego i Luke’a Johnsona
Po niezapomnianym triumfie w United Cup, Jan Zieliński przyleciał do Adelajdy, gdzie rozpoczął współpracę z nowym partnerem Lukiem Johnsonem. Brytyjsko-polska para nie musiała długo czekać na pierwsze zwycięstwo. Odwróciła losy spotkania i pokonała duet Ariel Behar/Joran Vliegen 5:7, 6:2, 10:4 w pierwszej rundzie.
Pierwszy set przebiegł sprawnie. Do stanu 2:2 obie pary bardzo szybko i bez problemów wygrywały swoje gemy serwisowe. Chwilę później brytyjsko-polska para musiała bronić trzech break pointów, ale w mgnieniu oka wyszła z opresji. Sytuacja powtórzyła się w jedenastym gemie, ale nie skończyła się dobrze dla Polaka i Brytyjczyka. Behar i Vliegen po raz pierwszy w meczu wyszli na prowadzenie. Następnie wykorzystali drugą piłkę setową i po blisko 45 minutach gry byli bliżej awansu do kolejnej rundy.
Druga partia wyglądała zupełnie inaczej. Johnson i Zieliński po raz pierwszy przełamali podanie rywali i zdobyli cenną przewagę. Coraz pewniej i lepiej wyglądała ich gra, szczególnie przy gemach serwisowych przeciwników. Sukcesywnie powiększali swoje prowadzenie i doprowadzili do wyrównania w setach.
O tym która para awansuje do drugiej rundy zadecydował super tie-break. Lepiej w niego weszli Behar i Vliegen, którzy zdobyli małą przewagę, ale Brytyjczyk i Polak szybko odrobili straty. Wygrali sześć punktów z rzędu i to zdecydowanie przybliżyło ich do zwycięstwa. Potrzebowali tylko jednej piłki meczowej, aby znaleźć się w kolejnej rundzie. Tam już czeka na nich włoska para Simone Bolelli/Andrea Vavassori.
Wyniki
Pierwsza runda gry podwójnej:
Luke Johnson, Jan Zieliński (Wielka Brytania, Polska) – Ariel Behar, Joran Vliegen (Urugwaj, Belgia) – 5:7, 6:2, 10:4



