Australian Open. Awans Sinnera po kreczu Gastona, niełatwe zwycięstwo Fritza

/ Hanna Pałuska , źródło: ausopen.com/X, foto: East News

Udało się rozegrać wszystkie pojedynki pierwszej rundy turnieju mężczyzn bez żadnych problemów. Z awansu mogli cieszyć się między innymi Jannik Sinner i Taylor Fritz. Ostatni mecz w karierze w Australii rozegrał Gael Monfils. 

Obrońca tytułu Jannik Sinner nie spędził dużo czasu na korcie. Włoch rozegrał dwa sety, w których stracił łącznie tylko trzy gemy. Przed rozpoczęciem trzeciej partii rywal Hugo Gaston skreczował z powodu kontuzji. Francuz był w złym stanie i nie mógł pohamować łez.

Czterech setów potrzebował Taylor Fritz, aby zameldować się w drugiej rundzie. Amerykanin pokonał Valentina Royera, ale nie było to najłatwiejsze spotkanie. Z wygranej cieszył się też rozstawiony z numerem 31. Stefanos Tsitsipas. Był to jednak mecz, w którym i Grek i rywal Shintaro Mochizuki męczyli się z problemami zdrowotnymi. Po przegranej pierwszej partii Tsitsipas znalazł drogę do zwycięstwa.

Z turniejem w Australii pożegnał się Gael Monfils, dla którego był to ostatni występ na kortach Melbourne Park. Francuz przegrał z Danem Sweeny, chociaż po pierwszym secie był na prowadzeniu. Wtedy właśnie reprezentant gospodarzy wygrał trzy partie z rzędu. Monfils dotarł dwa razy do ćwierćfinału Australian Open. Miało to miejsce w 2016 i 2022 roku. Po meczu udzielił emocjonującego wywiadu, w którym przyznał, że pierwszy raz wziął udział w turnieju 23 lata temu.

Do grona zwycięzców dołączył James Duckworth. Reprezentant Australii grający z dziką kartą pokonał w pięciu setach Dino Prizmicia. Po trzech partiach to szczęśliwy przegrany z Chorwacji był bliżej wygranej, ale Australijczyk odwrócił losy spotkania.

To był kolejny dobry dzień dla czeskich kibiców. Zwycięzca z Adelajdy Tomas Machacz bez żadnych problemów pokonał Grigora Dimitrova. Nieco cięższą przeprawę przebył Vit Kopriva. Jego doświadczony przeciwnik Jan-Lennard Struff prowadził już 2:1 w setach, ale Czech zdołał wygrać to spotkanie.

Udany debiut zaliczył Rafael Jodar, który pokonał Reia Sakamoto. Hiszpan wygrał dwie pierwsze partie, ale potem do głosu doszedł Japończyk. W decydującym secie przewagę zdobył Jodar, który zameldował się w drugiej rundzie.

W kolejnej rundzie zobaczymy także Huberta Hurkacza. Polak okazał się lepszy od Zizou Bergsa. O spotkaniu można przeczytać TUTAJ.


Wyniki

Pierwsza runda:

Jannik Sinner (Włochy, 2) – Hugo Gaston (Francja) – 6:2, 6:1 i krecz Gastona

Taylor Fritz (Stany Zjednoczone, 9) – Valentin Royer (Francja) – 7:6(5), 5:7, 6:1, 6:3

Stefanos Tsitsipas (Grecja, 31) – Shintaro Mochizuki (Japonia) – 4:6, 6:3, 6:2, 6:2

Dane Sweeny (Australia) – Gael Monfils (Francja) – 6:7(3), 7:5, 6:4, 7:5

Rafael Jodar (Hiszpania) – Rei Sakamoto (Japonia) – 7:6(6), 6:1, 5:7, 4:6, 6:3

James Duckworth (Australia, WC) – Dino Prizmić (Chorwacja, LL) – 7:6(4), 3:6, 1:6, 7:5, 6:3

Hubert Hurkacz (Polska) – Zizou Bergs (Belgia) – 6:7(6), 7:6(6), 6:3, 6:3

Tomas Machacz (Czechy) – Grigor Dimitrov (Bułgaria) – 6:4, 6:4, 6:3

Vit Kopriva (Czechy) – Jan-Lennard Struff (Niemcy) – 4:6, 6:2, 2:6, 6:3, 6:1