Australian Open: Djoković upokorzył Ferrera w półfinale

/ Michał Jaśniewicz, źródło: własne, foto: AFP

Novak Djoković rozbił w półfinale Australian Open Davida Ferrera 6:2, 6:2, 6:1. O tytuł Serb zagra z Rogerem Federerem lub Andy Murray’em.

Wydawało się, że obecność w półfinale czterech najwyższej sklasyfikowanych tenisistów jest gwarancją tenisa na najwyższym pozioimie. Niestety dziś ten poziom zaprezentował tylko lider rankingu. Ferrer zagał jedno z najgorszych swoich spotkań w ostatnich latach i odnotował upokarzającą porażkę.

Mecz trwał godzinę i 29 minut (!). Serb w całym spotkaniu odnotwał 30 winnerów, przy 16 niewymuszonych błędach . Ferrer na swoje konto zapisał 11 piłek wygrywających i miał aż 32 niewymuszone błędy. W tym przypadku statystyki mówią wiele o przebiegu meczu.

Poniżej pełen zapis relacji tekstowej. My zapraszamy jutro na relację live z drugiego półfinału mężczyzn – Roger Federer kontra Andy Murray. Gwarantujem Wam większy poziom emocji niż dzisiaj. Przypomnijmy, że również jutro półfinał miksta zagrają Marcin Matkowski i Kveta Peschke. Zaraz po meczu na naszej stronie ukaże się obszerna relacja z tego spotkania.

6:1 Gem set mecz. Sensacją jest to jak jednostronny był to pojedynek – jeden z najbardziej jedostronnych w ostatnich lata, jeżeli chodzi o półfinały wielkoszlemowe. Obejerzeliśmy kilka perełek ze strony broniącego tytułu Djokovicia i katastrofalną postawę Ferrera. 

5:1 Piękny gem w wykonaniu Nole, który odbiera Ferrerowi jakiekolwiek nadzieje na sesnacyjny zwrot w tym meczu. Spotkanie szybko zmierza ku końcowi.

To może tak na szybko coś na poprawę nastroju:

 

4:1 Jest gem (i do tego szyki) dla Ferera . Jedyną nadzieją dla Hiszpana jest fakt, że Serb sprawia wrażenie mocno rozlużnionego. Tylko, czy to rzeczywiście jest szansa?

4:0 Gem dla Djokovicia do 15. Ostatni punkt "przyznało" Serbowi Hawkeye.

3:0 Fenomenalna gra Djokovicia i tragiczna postawa Hiszpana. Ferrer po raz drugi w secie trafi swój serwis, tym razem nie wygrywając nawet piłki. Trzy piękne winnery zobaczyliśmy ze strony Serba. 

2:0 As, wygrywający serwis i Nole wygrywa podanie do 15. Oj, dużo rozczerwoanie jak na razie.

1:0 Ferrer na starcie przegrywa swoje podanie i Hiszpan jest krok od kompromitującej porażki. Warte odnowanie w tym gemie jest to, że mieliśmy najdłuższą wymianę w meczu (32 uderzenia). Serb wygrywa gema do 30.

Jak na razie mamy na Rod Laver Arena teatr jednego aktora:
""
(źródło: AFP)

 

6:2 Gem wygrany do 15 i po 63 minutach dwa sety gry za nami. Wyraźnie rozluźniony Serb gra efektownie i skutecznie, zaś Ferrer … dużo biega.

5:2 Przy drobnej pomocy Serba, Ferrer wygrywa swoje podanie (do 30). Hiszpanowi oczywiście nie można odmówić ambicji, ale jak na razie całowicie warunki na korcie dyktuje Djoković, a Ferrer wygrywa punkty po błędach lidera rankingu.

5:1 Było 15:30, ale trzy kolejne punkty pewnie wygrał Djoković. Serb na razie nie okazuje słabości na korcie. Czy będzie w stanie utrzymać ten poziom do końca?

Bezradny Ferrer:
""
(źródło: AFP)

4:1 Demolka ze strony Djokovicia trwa w najlepsze. Hiszpan przy swoim podaniu nie ugrał punktu, kończąc go podwójnym błędem. Dysproporcja poziomu gry u obu zawodników ciągle rośnie.

3:1 Piąty kolejny gem serwisowy wygrany przez Djokovicia na sucho. Praktycznie bez gry się to odbyło, wystarczył dobry serwis Serba.

2:1 Miał dwie przewagi Ferrer przy swoim podaniu, a jednak serwisu nie utrzymał. Przy równowadze dwa fatalne błędy Hiszpana. Warto podkreślić bardzo dobre returny Djokovicia i jedną świetną wymianę, zakoczoną skutecznie przy siatce przez Serba. Nie ma się jednak co oszukiwać – nie na takie widowisko liczyliśmy.

1:1 Wspaniała gra Djokovicia. Podejmuje świetne decyzje. Jak trzeba to przyśpiesza, jak trzeba zmienia rytm gry. Gem wygrany do 0 (czwarty z rzędu przy własnym podaniu), zakończony asem.

0:1 Utrzymuje Hiszpan własne podanie (do 30), co z radością przyjęła publiczność. Trudno jednak na razie mówić o "nowym" Ferrerze. 

 

Statystyki pierwszego seta, wiele o nim mówiące. Proszę zwrócić uwagę na bilans winnerów i niewymuszonych błędów u obu tenisistów:

""
(źródło: australianopen.com)

 

6:2 Jest pierwszy set dla Serba. Ostatni gem wygrany na sucho, zakończony asem. Tak fatalna postawa Ferrera jest sporym zakoczeniem. Hiszpanowi kompletnie nic na razie nie wychodzi.

5:2 Profesor Djoković i student pierwszego roku Ferrer – tak to na razie wygląda na korcie. Hiszpan co prawda miał w tym gemie 40-15, a potem jeszcze przewagę, ale nie zdołał postawić kropki nad "i". Zaskakująco dużo błędów na razie strony Ferrera, który kompletnie nie jest w stanie skutecznie przyśpieszyć.

4:2 Perfekcyjnie rozegrany gem przez Serba, aczkolwiek Ferrer specjalnie mu tego nie utrudnił. Hiszpan kompletnie nie radzi sobie z serwisem lidera rankingu, ale przegrywa również większość dłuższych wymian.

3:2 Jest przłamanie dla Djokovicia. W końcu widowiskowy tenis na Rod Laver Arena – za sprawą Serba. Niestety Ferrer sprawia na razie wrażenie przestraszonego na korcie, przy własnym podaniu zdobył tylko jeden punkt.

2:2 Gen na sucho, wygrany przez Nole – dwa ostatnie punkty Serb rozstrzygnął asami.

1:2 Dobry gem Ferrera, wygrany do 15, zakończony wygrywającym podaniem. Trzy pierwsze gemy trwały łącznie 9 minut, średnią nie trudno wyciągnąć.

1:1 Gem dla Djokovicia. Serb prowadził już 40-0, przegrał dwie koleje piłki, ale przy kolejnej Hiszpan zepsuł return. Na razie jeszcze bez wielkiego tenisa, ale mamy czas.

0:1 Na razie nieco nerwowy początek u obu. Ferrer wygrywa gema do 30. Zobaczyliśmy jeden ładny winner Serba, ale też już kilka prostych błędów, na końcu return posłany w pół siatki. 

9:42 Przypomnijmy jeszcze tylko szybko, że znamy już skład finału turnieju kobiet. O tytuł zagrają broniąca tytułu Wiktoria Azarenka oraz pretendentka Na Li.

9:37 David Ferrer wygrał losowanie i rozpocznie mecz własnym podaniem.

9:36 Tenisiści są już na korcie, za moment rozpoczną rozgrzewkę.

9:34 Znamy już plan gier na jutro (zobacz tutaj). Federer z Murray’em zaczną o godzinie 9:30. Wcześniej na Rod Laver Arena finał turnieju debla kobiet. Nas goroąco interesować będą wydarzenia na Margaret Court Arena. Między 7 a 8 raną powinno rozpocząc się spotkanie półfinału miksta, w którym kibicować będziemy Marcinowi Matkowskiego oraz Kvecie Peschke.

 

9:26 Zapowiada się zacięte (nawet jeżeli trzysetowe) spotkanie dwóch znakomicie znających się tenisistów. Zagrają oni ze sobą już po raz piętnasty. Broniący tytułu Serb wygrał dziewięć z tych konfrontacji. Poniżej szczegóły ich dotychczasowych spotkań.
""""
(źródło: ITF)

 

Na wstępie zapowiedź filmowa czekającego nas pojedynku: