Australian Open. Dwie rozstawione poza rywalizacją, nie wykorzystana szansa Townsend
Zmienne szczęście podczas pierwszych spotkań rywalizacji singlowej Australian Open 2026 miały zawodniczki rozstawione. Z turniejem już po pierwszych pojedynkach pożegnały się Marta Kostiuk i Dajana Jastremska. Awansowały z kolei Jasmine Paolini oraz Elina Switolina. Za to szansy nie wykorzystała Taylor Townsend.
W zeszłym sezonie mistrzyni Wimbledonu z 2023 roku borykała się z kłopotami zdrowotnymi, przez co nie oglądaliśmy zbyt dużo Markety Vondrousovej na światowych kortach. Za to mogliśmy ją zobaczyć między innymi podczas wrześniowego Challengera w Szczecinie, gdzie dopingowała swego partnera.
Po występach podczas imprez WTA 500 w Brisbane oraz Adelajdzie tenisistka naszych południowych sąsiadów przybyła do Melbourne, gdzie w turniejowej drabince została rozstawiona z numerem „32”. Jednak „za pięć dwunasta” przed meczem pierwszej rundy z Hailey Baptiste organizatorzy opublikowali komunikat z przekazem od Czeszki. – Bardzo mi przykro, że musiałam wycofać się z Australian Open z powodu utrzymujących się problemów z barkiem. Po wszystkim, z czym miałam do czynienia, muszę postawić na pierwszym miejscu swoje zdrowie, mimo że ta decyzja nie była łatwa. Dziękuję wszystkim za zrozumienie i wsparcie – czytamy w wiadomości od reprezentantki naszych południowych sąsiadów.
W miejsce tenisistki z Sokolova weszła Taylor Townsend, która wcześniej nie przebrnęła kwalifikacji. Jednak Amerykanka nie wykorzystała szansy i uległa w dwóch setach swej rodaczce Hailey Baptiste.
Pierwszymi tenisistkami, które wygrały swe mecze podczas tegorocznego Australian Open są Jasmine Paolini oraz Talia Gibson. Grająca dzięki dzikiej karcie reprezentantka gospodarzy pokonała Annę Blinkową. I tak jak przed rokiem powalczy o 1/16 finału Australian Open. Z kolei rozstawiona z numerem siódmym Włoszka otworzyła tegoroczne zmagania na Rod Laver Arenie. Jej rywalką była Alieksandra Sasnowicz. Spotkanie trwało 70 minut, a zwycięstwo tenisistki z Włoch ani przez chwilę nie było zagrożone. Tym samym to ona czeka na wygraną poniedziałkowego meczu między Magdaleną Fręch oraz Veroniką Erjavec.
Największą niespodziankę porannych spotkań pierwszego dnia zmagań sprawiła Elsa Jacquemot. Debiutująca w drabince turnieju głównego Australian Open Francuzka po blisko 210 minutach gry pokonała Martę Kostiuk. Wynik tym bardziej zaskakujący, że podopieczna Sandry Zaniewskiej do Melbourne przybyła po bardzo dobrym występie przed tygodniem w Brisbane, gdzie w turnieju WTA 500 dotarła do finału. Nim w meczu o tytuł sposób na Ukrainkę znalazła Aryna Sabalenka, zawodniczka ze wschodu Europy pokonała między innymi Amandę Anisimovą, Mirrę Andriejewą oraz Jessicę Pegulę.
W pierwszej odsłonie niedzielnego meczu Jacquemot prowadziła 3:1, aby przegrać kolejne trzy gemy. Ostatecznie losy tej części meczu rozstrzygnął tie-break, wygrany przez Kostiuk. W drugiej partii zawodniczka z Kijowa serwowała by zakończyć pojedynek, w dwunastym gemie miała nawet piłkę meczową. Jednak Francuzka najpierw doprowadziła do wyrównania, a następnie wygrała trzynastego gema.
Tym samym losy awansu rozstrzygnął set trzeci. W nim żadna z pań nie zapisała na swe konto gema serwisowego rywalki. Zawodniczka rozstawiona z numerem „dwudziestym” obroniła piłkę meczową, a następnie panie przystąpiły do tie-breaka, granego do dziesięciu wygranych punktów. Tu jako pierwsza prowadzenie 5-1 uzyskała Jacquemot. Wprawdzie Kostiuk doprowadziła do wyrównania, ale końcówka ponownie należała do tenisistki z Francji, która powalczy o trzeci w karierze awans do 1/16 finału imprezy wielkoszlemowej. Przeszkodzić będzie jej w tym próbowała Julia Putincewa. Kazaszka po przegraniu pierwszego seta z Beatriz Haddad Maią, w dwóch kolejnych odsłonach była lepsza od Brazylijki.
Powoli na Margaret Court Arena w pierwszym meczu dnia rozkręcała się Maria Sakkari. Francuzka w secie otwarcia przegrywała już z Leolią Jeanjean 1:4. Od tego momentu jednak wygrała pięć kolejnych gemów. W drugiej partii Greczynka wykorzystała obie szanse na przełamanie podania Francuzki i zapewniła sobie awans do drugiej rundy. Tam rywalką tenisistki z Aten będzie zwyciężczyni meczu między Mirrą Andriejewą oraz Donną Vekić.
Drugą rozstawioną Ukrainką obok Marty Kostiuk, która w niedzielę pożegnała się z tegoroczną rywalizacją singlową Australian Open jest Dajana Jastremska. Półfinalistka turnieju z 2024, która w tym roku została rozstawiona z numerem „26” uległa w dwóch setach Elenie-Gabrieli Ruse. Rumunka po wygraniu pierwszej odsłony, w drugiej partii prowadziła już 5:1. Tenisistka z Odessy broniąc czterech piłek meczowych, doprowadziła do stanu 5:5, aby przegrać kolejne dwa gemy i odpaść z tegorocznej rywalizacji singlowej.
Losu nieco niżej notowanych rodaczek nie podzieliła z kolei Elina Switolina. O zwycięstwie turniejowej „dwunastki” rozstrzygnęła seria gemów wygranych przez Ukrainkę. Od stanu 1:3 w pierwszym secie turniejowa „dwunastka” wyszła na prowadzenie 6:3, 4:0. Takiej przewagi już nie oddała i powalczy o trzecią rundę Australian Open.
Wyniki
Pierwsza runda:
Jasmine Paolini (Włochy, 7) – Alieksandra Sasnowicz (Q) 6:1, 6:2
Elina Switolina (Ukraina, 12) – Cristina Bucsa (Hiszpania) 6:4, 6:1
Elsa Jacquemot (Francja) – Marta Kostiuk (Ukraina, 20) 6:7(4), 7:6(4), 7:6(7)
Elena Gabriela Ruse (Rumunia) – Dajana Jastremska (Ukraina, 26) 6:4, 7:5
Talia Gibson (Australia, WC) – Anna Blinkowa 6:1, 6:3
Julia Putincewa (Kazachstan) – Beatriz Haddad Maia (Brazylia) 3:6, 7:5, 6:3
Maria Sakkari (Grecja) – Leolia Jeanjean (Francja) 6:4, 6:2
Caty McNally (USA) – Himeno Sakatsume (Japonia, Q) 6:3, 6:1
Hailey Baptiste (USA) – Taylor Townsend (USA) 6:3, 6:7(3), 6:3



