Australian Open. Maja Chwalińska zatrzymana w decydującej rundzie kwalifikacji
Maja Chwalińska była o jedną wygraną od awansu do drabinki głównej Australian Open, jednak w decydującej rundzie kwalifikacji po ponad dwugodzinnym boju musiała uznać wyższość Anheliny Kalininy, przegrywając w trzech setach.
Rywalką tenisistki z Dąbrowy Górniczej była doświadczona Ukrainka. Spotkanie od pierwszych piłek miało nerwowy rytm i szybko zamieniło się w pojedynek przełamań. Już w trzecim gemie pierwszego seta Chwalińska straciła podanie, a Kalinina miała później aż pięć okazji, by odskoczyć na 5:2. Polka przetrwała jednak trudny moment, utrzymała serwis, a chwilę później sama odpowiedziała przełamaniem, doprowadzając do wyrównania. Od tego momentu żadna ze stron nie była w stanie ustabilizować gry przy własnym podaniu. Kluczowy moment nadszedł w końcówce partii, gdy to reprezentantka Polski wywalczyła decydujące przełamanie i zamknęła seta wynikiem 7:5.
Druga odsłona miała już zupełnie inny przebieg. Ukrainka wyraźnie podniosła intensywność gry, szybciej przejmowała inicjatywę w wymianach i dwukrotnie odebrała Polce serwis. Set trwał zaledwie 39 minut, a Chwalińska nie zdołała wypracować ani jednego break pointa.
Decydujące rozstrzygnięcie również nie ułożył się po myśli Polki. Choć na otwarcie miała okazję, by utrzymać podanie, ostatecznie oddała serwis już w pierwszym gemie. W kolejnym wypracowała dwie szanse na natychmiastowe odrobienie strat, lecz ich nie wykorzystała. Kalinina poszła za ciosem, jeszcze dwukrotnie przełamała Chwalińską i po zwycięstwie 6:1 zapewniła sobie awans do drabinki głównej Australian Open.
Chwalińska zachowuje szanse na udział w turnieju jako „szczęśliwa przegrana”, jeśli przed startem głównej rywalizacji z zawodów wycofa się jedna z tenisistek.
Wyniki
Trzecia runda kwalifikacji:
Anhelina Kalinina (Ukraina) – Maja Chwalińska (Polska) 5:7, 6:2, 6:1

