Australian Open. Musetti górą w pojedynku Włochów, Shelton odprawił miejscowego ulubieńca
Piąty dzień Australian Open oznaczał kontynuację spotkań drugiej rundy turnieju mężczyzn. Na korcie pojawił się między innymi Ben Shelton.
Reprezentant Stanów Zjednoczonych tym razem wystąpił na John Cain Arena a jego rywalem był – dużo niżej notowany – Australijczyk Dane Sweeny. Shelton nie miał problemów z wyraźnym pokonaniem przeciwnika w trzech setach a po ostatniej piłce powiedział:
– Dane lubi rywalizować i nie było łatwo grać przeciwko niemu. Publiczność go uwielbia i na pewno wiele razy rozpali tę arenę w przyszłości. Grałem już tu z gospodarzami, więc mam pewne doświadczenia. Ze względu na publiczność przykro mi z powodu wyniku, ale kocham to, jak wspieracie swoich i to, jaką pasję wnosicie na trybuny. Dziękuję, że byliście z nami.
A brutal performance 🥵@BenShelton had all of his weapons on display during his 6-3 6-2 6-2 victory over Sweeney@AustralianOpen #AO26 pic.twitter.com/fJWy3HZ9bj
— Tennis TV (@TennisTV) January 22, 2026
Uwagę przykuwał także pojedynek Włochów, w którym mierzyli się Lorenzo Musetti i Lorenzo Sonego. Przed starciem na Antypodach panowie grali ze sobą dwukrotnie a bilans ich meczów był remisowy. Na Margaret Court Arena był jednak tylko jeden bohater – Musetti. 23-latek nie dał starszemu koledze większych szans i bardzo pewnie zwyciężył, tracąc łącznie dziesięć gemów. Gracz urodzony w Carrarze podsumował pojedynek następująco:
– Nie było łatwo a Lorenzo to mój dobry przyjaciel. Na korcie każdy chce wygrać, ale w takim meczu niełatwo utrzymać koncentrację i odpowiednie podejście. Udało mi się to, więc jestem z siebie bardzo dumny. Gdy rywal bierze przerwę medyczną musisz skupiać się na sobie i nie myśleć zbyt wiele o tym, co się dzieje. Do końca brakowało kilku piłek, więc bałem się, że się zdekoncentruję, ale ostatecznie to się nie stało. Dałem z siebie wszystko i zagram w trzeciej rundzie. Jestem szczęśliwy.
Do dalszej rywalizacji awansowali też inni faworyci – Novak Dźoković, Karen Chaczanow oraz Valentin Vacherot. Bohater turnieju w Szanghaju uporał się w czterech setach z reprezentantem gospodarzy – Rinkym Hijikatą.
Wyniki
Australian Open (druga runda mężczyzn):
N. Dźoković (Serbia, 4) – F. Maestrelli (Włochy) 6:3 6:2 6:2
L. Musetti (Włochy, 5) – L. Sonego (Włochy) 6:3 6:3 6:4
B. Shelton (USA, 8 ) – D. Sweeny 6:3 6:2 6:2 (Australia)
K. Chaczanow (15) – N. Basavareddy (USA) 6:1 6:4 6:3
J. Menszik (Czechy, 16) – R. Jodar (Hiszpania, Q) 6:2 6:4 6:4
L. Darderi (Włochy, 22).- S. Baez (Argentyna) 6:3 1:6 6:4 6:3
V. Vacherot (Monako, 30) – R. Hijikata (Australia) 6:1 6:3 4:6 6:2


