Australian Open. Sabalenka i Gauff bez strat z awansem do trzeciej rundy, wyrównana życiówka Sonmez
Emma Raducanu to pierwsza z rozstawionych zawodniczek, które po spotkaniu drugiej rundy pożegnały się z rywalizacją singlową podczas tegorocznego Australian Open. Dwa wygrane mecze mają już z kolei na swym koncie między innymi Aryna Sabalenka czy Coco Gauff. Najlepszy wielkoszlemowy wynik wyrównała Zeynep Sonmez.
Za nami pierwsze spotkania singlowe pań w 1/32 finału. Największą niespodziankę środowych spotkań jest wygrana Anastazji Potapovej nad rozstawioną z numerem „28” Emmą Raducanu. W pierwszej odsłonie wyżej notowana z zawodniczek prowadziła już 5:3, aby pozwolić rywalce doprowadzić do tie-breaka, którego zawodniczka z Wysp Brytyjskich przegrała.
W drugiej odsłonie zawodniczka urodzona na wschodzie szybko wyszła na prowadzenie 3:0. Emma Raducanu próbowała jeszcze podjąć walkę, ale ostatecznie to Potapova po pięciu latach ponownie zameldowała się w trzeciej rundzie Australian Open. Porażka Brytyjki oznacza, że mistrzyni US Open 2021 nie powtórzy zeszłorocznego wyniku z Melbourne, gdy dotarła do trzeciej rundy.
Kolejną rywalką reprezentującej Austrię zawodniczki będzie Aryna Sabalenka. Liderka rankingu w meczu drugiej rundy pokonała Zhuoxuan Bai. W pierwszym secie turniejowa „jedynka” prowadziła już 5:0, aby przegrać kolejne trzy gemy. Druga odsłona została rozegrana już pod pełną kontrolę dwukrotnej mistrzyni australijskiego turnieju, która chińskiej kwalifikantce oddała jedynie gema.
Również cztery gemy rywalce w spotkaniu o 1/16 finału oddała Coco Gauff. W pierwszym meczu z Amerykanką Olga Danilović wydanie przyczyniła się do zwycięstwa odniesionego przez rywalkę. Serbka popełniła w całym meczu aż 34 niewymuszone błędy, przy jedynie czternastu wygrywających podaniach. Co prawda zawodniczka z Atlanty raz pozwoliła przełamać swój serwis. Jednak miało to miejsce przy wyniku 5:1 w pierwszej partii. Sama zaś pięciokrotnie odebrała podanie Serbce. Kolejną rywalką Coco Gauff będzie Hailey Baptiste, która nie dała większych szans Storm Hunter.
Drugi raz o 1/8 finału imprezy wielkoszlemowej powalczy Zeynep Sonmez. Turczynka do drabinki turnieju głównego w Australii dostała się przez eliminacje. Po tym jak w pierwszej rundzie 112. rakieta świata sprawiła sensację, pokonując w dwóch setach turniejową „jedenastkę” Jekaterinę Aleksandrową, w meczu o 1/16 finału zawodniczka notowana w drugiej setce rankingu WTA w dwóch setach pokonała Anę Bondar. O pierwszy w karierze awans do czwartej rundy imprezy wielkoszlemowej Sonmez zagra z Julią Putincewą. Kazaszka w środę okazała się lepsza od Elsy Jacquemot.
Wyniki
Druga runda:
Aryna Sabalenka (1) – Zhuoxuan Bai (Chiny, Q) 6:3, 6:1
Coco Gauff (USA, 3) – Olga Danilović (Serbia) 6:2, 6:2
Clara Tauson (Dania, 14) – Polina Kudermietowa (Uzbekistan) 6:3, 3:6, 7:5
Victoria Mboko (Kanada, 17) – Caty McNally (USA) 6:4, 6:3
Diana Shnaider (23) – Talia Gibson (Australia, WC) 3:6, 7:5, 6:3
Anastazja Potapova (Austria) – Emma Raducanu (Wielka Brytania, 28) 7:6(3), 6:2
Elena-Gabriela Ruse (Rumunia) – Ajla Tomljanovic (Australia) 6:4, 6:4
Hailey Baptiste (USA) – Storm Hunter (Australia) 6:2, 6:1
Zeynep Sonmez (Turcja, Q) – Ana Bondar (Węgry) 6:2, 6:4
Julia Putincewa (Kazachstan) – Elsa Jacquemot (Francja) 6:1, 6:2



