Australian Open. Sabalenka w opałach, Gauff ze straconym setem, Paolini poza rywalizacją

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.ausopen.com, foto: Eastnews

Zarówno Aryna Sabalenka, jak i Coco Gauff powalczą o 1/4 finału Australian Open 2026. Dwie najwyżej rozstawione zawodniczki w górnej połówce turniejowej drabinki zameldowały się w 1/8 finału, chociaż nie bez problemów wygrały swe pojedynki trzeciej rundy.

W dwóch pierwszych rundach tegorocznej edycji australijskiego turnieju mistrzyni imprezy z 2023 i 2024 roku straciła łącznie dziewięć gemów. W spotkaniu o 1/8 finału liderka rankingu trafiła na pierwszy opór. Stawiła go najlepszej obecnie tenisistce świata Anastazja Potapova.

W początkowej fazie spotkanie panie po razie przełamały swój serwis. W dalszej części pierwszej odsłony gemy na swoich kontach zapisywały zawodniczki podające. To sprawiło, że do rozstrzygnięcia pierwszej odsłony potrzebny był tie-break. W nim sytuacje kontrolowała Sabalenka, wygrywając trzynastego gema 7-4.

Początek drugiej partii zwiastował szybki koniec spotkania. Turniejowa „jedynka” wykorzystała obie szanse na odebranie podania Austriaczki i wyszła na prowadzenie 4:0. W tym momencie jednak nastąpił zwrot akcji. Będąca w trudnym położeniu Anastazja Potapova wygrała kolejne cztery gemy, a ponieważ żadna z pań nie umiała zbudować przewagi, i tym razem do rozstrzygnięcia potrzebny był gem trzynasty. Tego od prowadzenia 2-0 rozpoczęła Sabalenka, aby przegrać kolejne cztery akcje. Pochodząca ze wschodu zawodniczka prowadziła już nawet 6-3, jednak nie wykorzystała trzech szans na doprowadzenie do decydującej odsłony. Od momentu, gdy Potapova miała pierwszą piłkę setową, wygrała tylko jeden punkt. Tym samym to Aryna Sabalenka powalczy o 1/4 finału Australian Open, a jej rywalką będzie Victoria Mboko.

Kanadyjka to debiutantka Australian Open. Podobnie jak jej kolejna rywalka, w drodze do trzeciej rundy mecze wygrywała w dwóch setach. W spotkaniu o 1/8 finału opór zawodniczce z Kraju Klonowego Liścia postawiła Clara Tauson, chociaż reprezentantka Kanady mecz mogła skończyć zdecydowanie wcześniej. Po wygraniu pierwszego seta, w drugiej odsłonie zawodniczka rozstawiona z numerem „17” prowadziła 5:3, a w dziesiątym gemie miała trzy piłki meczowe. W decydującej odsłonie Dunka przełamała serwis rywalki już w pierwszym gemie, ale od tego momentu zanotowała serię czterech przegranych gemów. Wypracowanej przewagi Mboko już nie oddała i to ona stanie po drugiej stronie siatki w meczu czwartej rundy przeciwko Arynie Sabalence.

Tak jak Kanadyjka również Coco Gauff ma za sobą pierwszy trzysetowy pojedynek w tej edycji Australian Open. Trzecia rakieta świata od przełamania rozpoczęła mecz z Hailey Baptiste. Jednak w kolejnych gemach to mniej utytułowana z Amerykanek lepiej serwowała i odbierała podanie. Efektem wygrany przez 70. rakietę świata set 6:3. Odpowiedz byłej wiceliderki rankingu okazała się natychmiastowa. Półfinalistka imprezy z 2024 wygrała kolejnych siedem gemów. W decydującej odsłonie miało miejsce jedno przełamanie podania. Dokonała go Coco Gauff, wychodząc na prowadzenie 4:2. Zawodniczka z Waszyngtonu, dla której tegoroczny start jest najlepszym australijskim występem, nie umiała odpowiedzieć i pożegnała się z imprezą.

Niespodziankę na koniec sesji dziennej sprawiła Iva Jović. Rozgrywająca drugi swój turniej Australian Open w zawodowej karierze młoda Amerykanka w dwóch setach pokonała Jasmine Paolini. W pierwszej odsłonie reprezentantka USA od początku narzuciła swoje warunki. Efektem to prowadzenie 3:0 z podwójnym przełamaniem. Wprawdzie Włoszka jedną stratę zdołała odrobić. Jednak więcej okazji by powrócić do gry w tej części spotkania już nie miała.

W drugiej odsłonie po trzech przełamaniach serwisu 5:4 prowadziła Iva Jović i to Amerykanka serwowała na zakończenie spotkania. Jasmine Paolini zdołała odrobić stratę serwisu, aby jeszcze przed zmianą stron dać się przełamać kolejny raz. Ponieważ jednak reprezentantka USA drugi raz nie zdołała zakończyć pojedynku w swym gemie serwisowym, do wyłonienia lepszej potrzebny był tie-break. W tym Włoszka prowadziła 2-1, a następnie 3-2. Od tego momentu akcje wygrywała już tylko Iva Jović i to ona zagra o pierwszy w karierze ćwierćfinał imprezy wielkoszlemowej. Rywalką młodej Amerykanki będzie Julia Putincewa, która w trzech setach pokonała Zeynep Sonmez.


Wyniki

Trzecia runda:

Aryna Sabalenka (1) – Anastazja Potapova (Austria) 7:6(4), 7:6(7)

Coco Gauff (USA, 3) – Hailey Baptiste (USA) 3:6, 6:0, 6:3

Jasmine Paolini (Włochy, 7) – Iva Jović (USA, 29) 6:2, 7:6(3)

Victoria Mboko (Kanada, 17) – Clara Tauson (Dania, 14) 7:6(5), 5:7, 6:3

Julia Putincewa (Kazachstan) – Zeynep Sonmez (Turcja, Q) 6:3, 6:7(3), 6:3