Trnawa. Fręch kontynuuje sprawdzian przed Paryżem

/ Anna Niemiec, źródło: własne, foto: AFP

Magdalena Fręch zagra o najlepszą czwórką turnieju Empire Slovak Open 2019. Polka w drugiej rundzie imprezy z pulą nagród 100 tysięcy dolarów pewnie pokonała Ellen Perez.

Obie partie czwartkowego spotkania miały podobny przebieg. W pierwszej Australijka wyszła na prowadzenie 2:1 z przełamanie, a w drugiej na 3:2 z taką samą przewagą, ale na więcej nie było już jej stać. Łodzianka za każdym razem szybko odrabiała straty i po 71 minutach walki odniosła przekonujące zwycięstwo.

W ćwierćfinale słowackich zawodów Magdalena Fręch zagra z Anną Blinkową. Rosjanka sklasyfikowana obecnie na 123 miejscu w światowym rankingu wyeliminowała rozstawioną z numerem 7 rodaczkę, Natalię Wichlancewę.
 


Wyniki

Druga runda singla
Magdalena Fręch (Polska) – Ellen Perez (Australia, Q) 6:3 6:3
 

Iga Świątek doceniona przez kibiców

/ Jakub Karbownik, źródło: własne, foto: Warsaw Sports Group

Iga Świątek wygrała głosowanie na najlepsze zagranie miesiąca w sondzie opublikowanej na oficjalnej stronie WTA. Tym samym warszawianka nawiązała do swych starszych koleżanek, Magdy Linette i Agnieszki Radwańskiej.

Polskie tenisistki słyną z efektownych zagrań. Agnieszka Radwańska wielokrotnie zgarniała tytuł za zagranie miesiąca czy zagranie roku. W zeszłym sezonie kibice tenisa docenili również Magdę Linette. Teraz przyszła kolej na drugą obecnie rakietę Polski, Igę Świątek.

Do zagrania kwietnia nominowanych było jak zawsze pięć uderzeń. Wśród nich znalazło się zagranie warszawianki z półfinału turnieju w Lugano, w którym Świątek zmierzyła się z Kristyną Pliszkovą. Dropszot jakim „poczęstowała” Czeszkę zdobył najwięcej głosów i zostało wybrany zagraniem kwietnia.

W pokonanym polu młodzieżowa mistrzyni Wimbledonu pozostawiła Wiktorię Azarenkę i Andreę Petković (zagrania z turnieju w Stuttgarcie) oraz Kirsten Flipkens i Angelique Kerber (uderzenia wykonane podczas imprezy w Monterrey).


Wyniki

NULL

Rzym. Pogoda pokrzyżowała plany organizatorów

/ Jakub Karbownik, źródło: własne, foto: AFP

Żaden z zaplanowanych na środek pojedynków drugiej rundy nie doszedł do skutku. Wszystkiemu winne opady deszczu, które sprawiły, że Novak Dżoković, Rafael Nadal i Roger Federer muszą poczekać na swoje pierwsze tegoroczne mecze na Foro Italico.

Siedemnaście spotkań, dwanaście w singlu i pięć w deblu zaplanowali organizatorzy na środę podczas Internazionali BNL d’Italia. Niestety obfite opady deszczu goszczące nie tylko w Polsce sprawiły, że trzej najwyżej rozstawieni tenisiści tegorocznej rywalizacji muszą poczekać jeszcze dobę na występ. Rozstawiony z numerem jeden Dżoković, który w niedzielę sięgnął po tytuł mistrzowski w Madrycie, w czwartek zmierzy się z Denisem Shapovalovem. Broniący tytułu Rafael Nadal na początek powalczy z Jeremy’m Chardy’m, a w pierwszym meczu w stolicy Włoch od 2016 roku Roger Federer spotka się z Joao Sousą.


Wyniki

NULL