Novak Dźoković przeprowadził się z Serbii do Grecji
Novak Dźoković, przez lata największa duma narodowa Serbii, podjął decyzję, która wstrząsnęła jego krajem. Po miesiącach krytyki, presji politycznej i medialnej, przeprowadził się wraz z rodziną do Grecji, gdzie został stałym rezydentem.
Jeszcze niedawno był uosobieniem serbskiej dumy narodowej, a każdy jego triumf traktowano w Belgradzie jak zwycięstwo całego narodu. Ta narracja skończyła się w 2025 roku, kiedy doszło do tragedii w Nowym Sadzie, gdzie zawaliła się wiata na dworcu kolejowym. Zginęło 16 osób. Wydarzenie to stało się punktem zapalnym dla protestów społecznych, głównie studentów, którzy domagali się reform i odpowiedzialności władz. Novak Dźoković wsparł protestujących i publicznie wezwał do wysłuchania głosu młodych.
Prezydent Aleksandr Vucić nazwał 24-krotnego zwycięzcę turniejów wielkoszlemowych wprost „zdrajcą”. Nole zdecydował się wtedy opuścić Serbię. Wybrał Ateny, a dokładniej nadmorską dzielnicę Glifada, gdzie zamieszkał z żoną Jeleną i dwójką dzieci.
Stefan i Tara dzieci zostali zapisani do prywatnej szkoły w Grecji. Sam Novak był widziany na zakupach w lokalnych sklepach i restauracjach, pozując do zdjęć z mieszkańcami. Regularnie trenuje z synem w klubie Kavouri, a jego obecność w Atenach szybko stała się codziennością.
Dla Grecji to ogromny kapitał wizerunkowy. Miejmy nadzieję, że spokojne życie w Grecji pomoże mu odpocząć i przygotować się do kolejnych wielkich turniejów.