Radom. Gina Feistel triumfatorką turnieju singlowego po emocjonującym finale
Polscy kibice nie mogli wymarzyć sobie lepszego zakończenia turnieju rangi ITF W15 w Radomiu. Finał obfitował w wiele emocji oraz zwrotów akcji, jednak ostatecznie to Gina Feistel pokonała Dunkę Rebeccę Munk Mortensen 6:3, 4:6, 7:6(5).
Spotkanie finałowe zaczęło się obiecująco dla Polki, która przełamała rywalkę w pierwszym gemie. Prowadziła już 2:0, jednak Dunka odrobiła straty. Druga najwyżej rozstawiona zawodniczka nie dała za wygraną i ponownie wyszła na prowadzenie, którego nie oddała już do końca partii. Przeciwniczka nie znalazła sposobu na tak grającą Feistel i musiała uznać jej wyższość.
W drugim secie reprezentantka Polski była na dobrej drodze do końcowego zwycięstwa, jednak do głosu doszła rywalka. Feistel prowadziła już 4:2, ale Munk Mortensen odrobiła straty i wygrała cztery gemy z rzędu. Tym samym Dunka doprowadziła do wyrównania w setach.
Ostatnia odsłona spotkania należała do najbardziej emocjonujących. Przeciwniczka prowadziła już 5:1 i była o krok od triumfu. Feistel nie poddała się, wygrała cztery gemy z rzędu oraz obroniła dwie piłki meczowe. O losach finału zadecydował tie-break. W nim Dunka również szybko zbudowała przewagę, jednak nie utrzymała jej. Reprezentantka Polski wykorzystała pierwszą piłkę meczową i mogła cieszyć się z pierwszego zwycięstwa w tym sezonie.
Dla Feistel jest to czwarty tytuł w karierze w grze pojedynczej.
Wyniki
Finał:
Gina Feistel (Polska, 2) – Rebecca Munk Mortensen (Dania, 3) – 6:3, 4:6, 7:6(5)