Rende. Maja Chwalińska lepsza od Włoszki w pierwszej rundzie

/ Marek Golba , źródło: opr. własne, foto: Kamil Szpilski

Maja Chwalińska awansowała do drugiej rundy turnieju WTA 125 w Rende po zwycięstwie nad Silvią Ambrosio 6:2, 6:4. W następnym meczu dojdzie do rewanżu za finał sprzed kilku tygodni.

Chwalińska wróciła do gry na mączce po dwóch tygodniach przerwy. We Włoszech zagrała ostatni mecz dnia z reprezentantką gospodarzy, Silvią Ambrosio. Choć mecz zakończył się wygraną Polki bez straty seta, jego przebieg był momentami wyrównany.

Większość gemów w pierwszym secie rozstrzygała się na przewagi. Chwalińska kontrolowała jednak przebieg rywalizacji. Trzy razy przełamała Włoszkę i zapisała na konto seta z wynikiem 6:2.

Później panie grały gem za gem, choć wygrać go mogła zarówno Chwalińska, jak i Ambrosio. Obie miały po jednej szansie na przełamanie, lecz serwujące utrzymywały stuprocentową skuteczność. Kluczowy fragment mógł nastąpić w ósmym gemie, gdy polska tenisistka wygrała podanie rywalki i serwowała na mecz. Jednak po nieudanym dropshocie straciła atut własnego serwisu. Piąta rakieta naszego kraju ostatecznie zamknęła mecz w następnym gemie i awansowała do następnej fazy.

W drugiej rundzie zagra z Darją Semenistają. Łotyszka była rywalką Polki w finale turnieju WTA 125 w Montreux trzy tygodnie temu i okazała się wyraźnie słabsza od naszej zawodniczki. W Rende jest rozstawiona z numerem drugim i za niedługo może awansować do czołowej setki rankingu WTA.


Wyniki

Pierwsza runda singla:

Maja Chwalińska (Polska) – Silvia Ambrosio (Włochy) – 6:2, 6:4

Pekin. Amanda Anisimova odwróciła losy spotkania i zmierzy się z Paolini

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Amanda Anisimova i Jasmine Paolini tworzą drugą parę ćwierćfinałową w dolnej połówce turniejowej drabinki China Open 2025. Finalistka Wimbledonu odwróciła losy spotkania przeciwko Karolinie Muchowej.

Dwie czeskiej tenisistki miały szansę awansować we wtorek do 1/4 finału turnieju WTA 1000 w Pekinie. Jednak ani Marie Bouzkowa ani Karolina Muchowa nie zdołały wygrać swych spotkań czwartej rundy i zakończyły swój tegoroczny występ w stolicy Państwa Środka.

Trzy z czterech wtorkowych spotkań 1/8 finału rozstrzygnęło się na dystansie trzech setów. W każdym z nich zawodniczka, która wygrała partię otwarcia, z kortu schodziła jako przegrana. Do Belindy Bencic oraz McCartney Kessler, które przegrały swe mecze w sesji dziennej pekińskiego czasu, wieczorem dołączyła Karolina Muchowa.

Chociaż w pierwszej odsłonie zawodniczka zza naszej południowej granicy oddała rywalce jedynie gema. W dwóch kolejnych partiach to jednak Anisimowa była górą i to turniejowa „trójka” powalczy o miejsce w 1/2 finału China Open. W meczu, którego stawką będzie półfinał, rywalką Amerykanki będzie Jasmine Paolini. Włoszka w jedynym wtorkowym meczu dwusetowym okazała się lepsza od Marie Bouzkowej.

Mecz ćwierćfinałowy między reprezentantką Włoch oraz zawodniczką z USA będzie drugim pojedynkiem obu pań. W pierwszej potyczce obu tenisistek, w 2021 roku w Parmie, górą była zawodniczka zza Oceanu.


Wyniki

Czwarta runda:

Amanda Anisimova (USA, 3) – Karolina Muchowa (Czechy, 13) 1:6, 6:2, 6:4

Jasmine Paolini (Włochy, 6) – Marie Bouzkowa (Czechy) 6:2, 7:5

ITF. Komplet zwycięstw Polaków w singlu

/ Izabela Modrzewska , źródło: itftennis.com/oprac.własne, foto: JACEK PRONDZYNSKI/FOTOPYK

We wtorkowych rozgrywkach na poziomie ITF polscy reprezentanci zanotowali satysfakcjonujące rezultaty. 

W włoskiej miejscowości Margherita di Pula turniejowa „jedynka”, Daniel Michalski, awansował do drugiej rundy, tracąc zaledwie trzy gemy w starciu z reprezentantem gospodarzy, Niccolo Catinim. Nie zawiódł również inny faworyt spotkania, urodzony w Kanadzie Filip Peliwo, który w Perth pewnie pokonał Jacka Bruce-Smitha. Wśród kobiet, cenne zwycięstwo zaliczyła 26-letnia Marcelina Podlińska w chorwackim Siebeniku. Rozstawiona z numerem trzecim tenisistka z Olsztyna wygrała zacięty, trzysetowy pojedynek z Alją Senicą.

W spotkaniach deblowych awans do ćwierćfinału zapewnił sobie Filip Peliwo, który wraz z Chenem Dongiem wyeliminował parę z Japonii. W tunezyjskim Monastyrze, Piotr Pawlak i Jan Kumstat z Czech pokonali algiersko-szwajcarski duet i zagrają w 1/4 finału. W Bratysławie Martyna Kubka i Aneta Laboutkova w imponującym stylu pokonały Mię Chudejovą i Martinę Smolenovą, czego nie udało się powtórzyć Ginie Feistel, która odpadła w pierwszej rundzie debla w tym samym turnieju.


Wyniki

M25 Perth – I runda singla

Filip Peliwo (Polska, 6) – Jack Bruce-Smith (Australia) 6:4, 6:4

M25 Margherita di Pula – I runda singla

Daniel Michalski (Polska, 1) -Niccolo Catini (Włochy) 6:1, 6:2

W15 Sibenik – I runda singla

Marcelina Podlińska (Polska, 3) – Alja Senica (Słowenia) 2:6, 7:6 [5], 6:4

M25 Perth – I runda debla

Filip Peliwo, Chen Dong (Polska, Australia) – Masamichi Imamura, Naoki Tajima (Japonia, 2) 6:3, 6:1

M15 Monastyr – I runda debla

Piotr Pawlak, Jan Kumstat (Polska, Czechy) – Toufik Sahtali, Patrick Schoen (Algieria, Szwajcaria) 6:3, 7:6 [6]

M15 Heraklion – I runda debla

Alex Jones, Miles Jones (USA, 2) – Olaf Pieczkowski, Vasilios Caripi (Polska, RPA) 6:7 [3], 6:2, 10-8

W75 Bratysława – I runda debla

Martyna Kubka, Aneta Laboutkova (Polska, Czechy, 1) – Mia Chudejova, Martina Smolenova (Słowacja) 6:1, 6:1

Julia Avdeeva, Radka Zelnickova – Gina Feistel, Mariana Drazic (Polska, Chorwacja) 6:3, 6:2

 

 

 

Cztery depozyty, setki spinów: Przewodnik po bonusie powitalnym w Vox Casino

/ Materiał sponsorowany , źródło: Materiał sponsorowany, foto: Materiał sponsora/Własne

Bonusy w kasynie to nie tylko dodatkowe środki. To także sposób na budowanie kapitału do gry i testowanie strategii. W przypadku Vox Casino pakiet powitalny wynosi 650% od wpłaty. Łącznie daje to do 10 000 PLN podzielone na cztery depozyty. Do tego dochodzi 500 darmowych spinów w slotach Pragmatic Play. Co istotne, w Vox logowanie to prosty proces, a dostęp do bonusu możliwy jest od pierwszego depozytu.

To propozycja dla osób, które podchodzą do gry z kalkulacją i kontrolą ryzyka. W tym przewodniku dowiesz się, jak najefektywniej wykorzystać ten bonus. Znajdziesz opis każdego etapu i co dokładnie obejmuje. A także na co uważać, bo regulamin ma swoje ograniczenia.

 

Jak umiejętnie wykorzystać bonus powitalny Vox kasyno 650% do 10 000 PLN: Krok po kroku

 

Podstawowe zasady wszystkich etapów są proste:

– Obowiązuje obrót x30 na bonusie.

– Darmowe spiny przyznawane są w rzutach po 50 sztuk co 24h.

– Każdy spin ma wartość 1 PLN.

– Maksymalna stawka za przy realizowaniu warunku obrotu wynosi 10 PLN za spin

– Gra opiera się wyłącznie na slotach (100% wkładu).

Warto także sprawdzać inne okresowe promocje – ponieważ często dostępne są darmowe spiny za rejestrację. Oto szczegóły każdego z etapów i jak go mądrze wykorzystać:

 

Pierwszy depozyt: Start z przytupem (do 125% + 100 FS): Jak spożytkować?

 

Wpłać 60-99 PLN i dostaniesz 100% bonusu (do 99 PLN) + 50 free spinów. Lepiej jednak celować w min. 100 PLN. Wtedy wpada 125% bonusu (do 2000 PLN, czyli pełna kwota przy depozycie 1600 PLN) i 100 spinów w Sweet Bonanza.

Co ważne, opisywane kasyno online polska przyznaje spiny w dwóch paczkach po 50, co 24h. Każda z tych paczek jest ważna tylko 24h, więc musisz się pośpieszyć, aby je wykorzystać.

 

Jak grać?

 

Jeśli Twój budżet to 500-1000 PLN, wpłać 200-300 PLN. Dostaniesz solidny bonus + 100 spinów, bez przesadnego ryzyka. Sweet Bonanza ma mnożniki do x100, więc warto je wykorzystać. Wygrane z darmowych spinów najlepiej przenieść na sloty o niskiej wariancji i wysokim RTP (>96%), żeby łatwiej wyrobić obrót.

– Uważaj na terminy: Brak gry w ciągu 24h. = stracone obroty. Wygrane z FS liczą się jako bonus. Gry stołowe i na żywo praktycznie nie podbijają obrotu.

 

2. Drugi depozyt: Buduj momentum (do 150% + 100 FS)

 

Drugi depozyt w Vox 2025 daje jeszcze mocniejsze wsparcie. To zdecydowanie wyróżnia tę ofertę na tle tego, co standardowo przygotowują Bukmacherzy online. Wpłać 60-99 PLN, a dostaniesz 125% bonusu + 50 obrotów. Przy wpłacie od 100 PLN wpada już 150% (do 2000 PLN) + 100 spinów.

Obroty ponownie przychodzą w dwóch paczkach po 50 co 24h, tym razem w Big Bass Splash.

 

Jak grać, żeby wyjść na tym zwycięsko?

 

Najlepiej wpłacić do kasyno pl 150-250 PLN w ciągu 7 dni od pierwszego depozytu. To nie tylko pełne wykorzystanie 150%, ale też dobry sposób na „dopełnienie” budżetu gry.

Big Bass to slot przygodowy z free spinami i mnożnikami, dlatego warto celować w bonus rundy, które potrafią dać x10–50.

Z kolei wygraną w ramach darmowych obrotów dobrze przenieść na sloty z wyższym RTP, by szybciej czyścić obrót.

– Uwaga: Spiny ponownie przepadają co 24h, a wygrane z nich są limitowane do 200 PLN. Przed wypłatą upewnij się też, że konto jest zweryfikowane (KYC). Inaczej transfer środków się nie powiedzie.

 

3. Trzeci depozyt: Eskalacja zysków (do 175% + 150 FS)

 

Trzecia wpłata to moment na eskalację zysków. Przelej 80-119 zł, a dostaniesz 150% + 50 darmowych obrotów. Przy kwocie od 120 zł wpada natomiast 175% bonusu + 150 FS (max. 3000 PLN)

 

Najlepsze sposoby wykorzystania promocji

 

Sugar Rush 1000 to grid 7×7 z mnożnikami do x1024 i mechaniką cluster pays. Graj na wszystkich liniach, ale w sesjach niskiej zmienności.

Następnie wygrane ze spinów najlepiej przenieść na sloty o średniej zmienności (np. Gates of Olympus), żeby szybciej zamknąć obrót. Cel: zakończyć w 4 dni i zostawić 20% na wypłatę. Jeśli chodzi stricte o wypłaty to nie ma większych obawy, ponieważ to kasyno online opinie ma jako wypłacające na czas

– Uwaga: Bonus do 3000 PLN oczywiście kusi, ale obrót x30 to aż 90 000 zł zakładów. Jeśli się zdecydujesz, najbezpieczniej rozłożyć to na 10 sesji, z maksymalną stawką 10 zł na obrót.

 

4. Czwarty depozyt: Finałowy boost (do 200% + 150 FS)

 

Czwarty depozyt to ostatni krok w pakiecie powitalnym. Tutaj stawka rośnie – za wpłatę min. 120 zł dostajesz 200% bonusu i 150 darmowych spinów w Gates of Olympus 1000. To sporo “paliwa” do gry. Spiny przyznawane są codziennie – po 50 w trzech turach.

 

Jak grać? Gates of Olympus 1000 to slot z mechaniką tumble i mnożnikami do 5000x. Graj na maksymalnej liczbie linii, ale kontroluj stawki. Co więcej, śledź postępy (obrót vs saldo) na przykład używając Excela. Po spełnieniu obrotu radzimy wypłacić 50-60% zysków. Resztę zostaw na grę w przyszłości.

 

Podsumowanie: Pakiet powitalny  650% od wpłat i 500 spinów: Jak wycisnąć maksimum z oferty Vox Casino

 

Pakiet powitalny Vox kasyno to cztery kroki, które dają razem aż 650% bonusu i 500 darmowych spinów. To spore wsparcie na start, ale tylko wtedy, gdy podejdziesz do niego z planem.

Najważniejsze? Kontrola tempa gry i pilnowanie warunku obrotu x30, który potrafi być wymagający. Spełniaj ten warunek na slotach o średniej zmienności, aby zminimalizować ryzyko. Sprawdzaj także dostępność innych promocji takich jak w Vox 30 free spins, która wkrótce będzie dostępna.

Co więcej, spiny są przyznawane w paczkach co 24h, więc nie można ich odkładać – łatwo je stracić.  Dobrze też od razu wiedzieć, ile chcesz wypłacić, a ile zostawić na dalszą grę. Śledzenie postępów to klucz. Daje narzędzia, ale to Ty decydujesz, jak je wykorzystasz. Rozsądna strategia to podstawa.

Alicante. Maks Kaśnikowski lepszy od doświadczonego Hiszpana

/ Marek Golba , źródło: opr. własne, foto: Paweł Rychter/Kozerki Open

Maks Kaśnikowski poszedł za ciosem po przebrniętych kwalifikacjach. Polak pokonał Alberta Ramosa-Vinolasa 6:2, 6:4 w pierwszej rundzie Challengera 100 w Alicante.

Kaśnikowski przełamał Hiszpana już w drugim gemie. W pierwszym secie znakomicie radził sobie pzy pierwszym podaniu, gdzie zaserwował trzy asy i zanotował stuprocentową skuteczność. Później jeszcze dwukrotnie odebrał serwis Ramosowi-Vinolasowi, zwyciężając ostatecznie 6:2.

W dalszej części meczu było już bardziej nerwowo. Co prawda Kaśnikowski prowadził 4:1 i był na dobrej drodze do awansu, ale wtedy obudził się Ramos-Vinolas. Były siedemnasty tenisista świata przełamał polskiego zawodnika w siódmym stanie, mimo że przegrywał już 0:30. Jego powrót nie doszedł do skutku, ponieważ ponownie został przełamany w dziesiątym gemie. 22-latek wykorzystał drugą piłkę meczową po autowym zagraniu Hiszpana.

Na drodze Kaśnikowskiego do ćwierćfinału stanie kolejny reprezentant gospodarzy – Daniel Merida Aguilar. Rozstawiony z „ósemką” Hiszpan pokonał Ryana Penistona 6:4, 6:2. To będzie pierwszy pojedynek obu panów.

 


Wyniki

Pierwsza runda singla:

Maks Kaśnikowski (Polska, Q) – Albert Ramos-Vinolas (Hiszpania, Alt) – 6:2, 6:4

Pekin. Doświadczony Sinner i debiutant Tien powalczą o tytuł

/ Hanna Pałuska , źródło: własne/atptour.com, foto: East News

W przedostatnim dniu turnieju mężczyzn China Open nie zabrakło emocji oraz gry na wysokim poziomie. W finale zameldował się Jannik Sinner, który powalczy o końcowe trofeum trzeci raz z rzędu oraz Learner Tien, dla którego jest to najlepszy występ w karierze.

Pierwszym finalistą został Jannik Sinner. W półfinale czekało na niego nie lada wyzwanie, czyli turniejowa trójka Alex De Minaur. Włoch pewnie wygrał pierwszego seta, jednak w drugim lepszą skutecznością w kluczowych momentach wykazał się Australijczyk i doprowadził do wyrównania. Sinner powrócił do swojego rytmu gry w decydującej partii i zameldował się w finale turnieju w Pekinie. Tym samym bilans spotkań tenisistów dalej jest bardzo niekorzystny dla De Minaura, który przegrał 11 spotkań i nigdy nie pokonał reprezentanta Włoch. Wicelider rankingu będzie próbował powtórzyć sukces z 2023 roku, kiedy triumfował w całej imprezie w Pekinie.

Po raz pierwszy w karierze w finale turnieju rangi ATP znalazł się Learner Tien. Jego rywalem w półfinale był Daniił Miedwiediew. Spotkanie obfitowało w wiele zwrotów akcji. W pierwszym secie na początku dominował Tien, jednak rozstawiony z numerem 8. odrobił straty i następnie wyszedł na prowadzenie. W kolejnej partii Miedwiediew był o krok od wygranej – prowadził 5:4 i serwował na mecz. Wtedy do gry wrócił Amerykanin, który wykorzystał szansę i doprowadził do wyrównania w setach. Decydująca partia należała już do Tiena. Miedwiediew przegrał z kontuzją i poddał spotkanie w trakcie czwartego seta. Obecność młodego reprezentanta Stanów Zjednoczonych jest niewątpliwie największą niespodzianką turnieju.

Sinner i Tien jeszcze nigdy nie grali ze sobą – będzie to ich pierwsze starcie. Finał został zaplanowany na 1 października o 8:00 czasu polskiego.


Wyniki

Półfinał gry pojedynczej:

Jannik Sinner (Włochy, 1) – Alex De Minaur (Australia, 3) – 6:3, 4:6, 6:2

Learner Tien (Stany Zjednoczone) – Daniił Miedwiediew (8) – 5:7, 7:5, 4:0 i krecz

Szanghaj. Alcaraz wycofuje się z turnieju!

/ Jarosław Truchan , źródło: instagram.com, foto: EastNews

Carlos Alcaraz podjął decyzję o wycofaniu się z ruszającego niebawem turnieju ATP Masters 1000 w Szanghaju. Jak poinformował hiszpański tenisista, ma to związek z problemami zdrowotnymi.

We wtorek lider światowego rankingu triumfował w imprezie ATP 500 w Tokio. Rozgrywki w stolicy Japonii pozostawiły jednak ślad na zdrowiu Alcaraza, który nabawił się urazu kostki podczas meczu z Sebastianem Baezem. Obawy o dyspozycję Hiszpana towarzyszyły jego meczom przez kolejne spotkania. Niewykluczone, że to właśnie troska o tę część ciała jest powodem jego rezygnacji z turnieju w Chinach.

Niedługo po pokonaniu Taylora Fritza, Alcaraz zamieścił w mediach społecznościowych wpis informujący o tym, że nie weźmie udziału w przedostatnim turnieju Masters 1000 w roku. – Z przykrością informuję, że nie będę w stanie zagrać w tegorocznym Rolex Shanghai Masters. Niestety, zmagam się z problemami fizycznymi i po konsultacji ze sztabem szkoleniowym stwierdziliśmy, że najlepszym wyjściem będzie odpoczynek i regeneracja – możemy przeczytać na instagramowym profilu tenisisty.

Alcaraz najprawdopodobniej powróci do rywalizacji w Tourze podczas turnieju Masters 1000 w Paryżu. Pod jego nieobecność, najwyżej rozstawionym uczestnikiem zmagań w Szanghaju będzie broniący tytułu Jannik Sinner. Rywalizacja w Chinach rusza 1 października.

Zakłady na Ekstraklasę: analiza drużyn, strategie i najlepsze promocje dla graczy

/ Materiał sponsorowany , źródło: Materiał sponsorowany, foto: Materiał sponsora/Własne

Ekstraklasa to najwyższa liga piłkarska w Polsce, istniejąca od ponad wieku i założona przez 14 klubów. Dzisiaj to liga, w której kluby mają rzesze kibiców i potężnych sponsorów. Legia, Lech, Raków — to nazwy, które budzą emocje nie tylko wśród wielbicieli piłki nożnej. To tutaj ścierają się tradycja, emocje i lokalne rywalizacje.

Dla kibiców to piłkarskie święto, a dla obstawiających zakłady bukmacherskie dodatkowa okazja, by sprawdzić, co oferują platformy online. Jedną z nich jest 888Starz, gdzie każdy zakład zyskuje dodatkową iskrę dzięki nietypowym bonusom i jednym z najwyższych kursów na rynku.

I tak się składa, że końcówka września przyniosła w Ekstraklasa mecze, które znacząco wpłynęły na tabelę. Mecz Cracovia – Górnik (27.09) zakończył się remisem, a spotkanie Legia – Pogoń (28.09) również przyniosło wiele napięcia i potwierdziło klasyczny charakter tych rywalizacji.

 

Polska Ekstraklasa: Liga, która liczy się dla kibiców i obstawiających zakłady

 

PKO Ekstraklasa – polska liga piłki nożnej wystartowała w 1927 roku. Obecnie w rozgrywkach bierze udział 18 drużyn, które przez 34 kolejki (każda gra z każdą dwa razy, u siebie i na wyjeździe) walczą o mistrzostwo.

Ekstraklasa to obecnie mieszanka zaciętej rywalizacji, gorącej atmosfery na trybunach i zaskakujących zwrotów akcji. Giganci jak Legia Warszawa, z półkami uginającymi się od trofeów. Lech Poznań, słynący z zadziornych kibiców. A także Raków Częstochowa, który wszedł do Ekstraklasy w 2019 roku i zdobył tytuł w sezonie 2022/23, a obecnie utrzymuje silną pozycję w lidze. Istnieje też Termalica Nieciecza — klub z miejscowości liczącej niegdyś 728 mieszkańców.

Wszystkie takie smaczki sprawiają, że w Ekstraklasie zawsze coś się dzieje. Sezon trwa od lipca do maja, z przerwą zimową, która tylko podkręca emocje.

Dlaczego to ważne dla typerów? Ekstraklasa to raj dla tych, którzy lubią zakłady. Mecze są niemal co tydzień, więc okazji do obstawiania nie brakuje. Liga jest niebywale konkurencyjna, więc niespodzianki zdarzają się często. A to sprawia, że jest to idealna liga, aby wyłapać tak zwane “value bets”.

 

W Polsce także potężnym czynnikiem jest atut własnego boiska, ponieważ kibice potrafią ponieść drużynę do zwycięstwa. Do tego miks doświadczonych ekip i młodych talentów sprawia, że wyniki bywają nieprzewidywalne. Jeśli będziesz sprawdzał formę zawodników, kontuzje, rankingi Ekstraklasa i statystyki meczów, wysoce prawdopodobne jest, że znajdziesz swoją niszę.

 

Co sprawia, że obstawianie Ekstraklasy ma sens?

 

Ekstraklasa to przede wszystkim liga, w której analiza formy, przeszłych wyników, czy obecnych morale drużyny może dużo podpowiedzieć w kwestii obstawiania. A mianowicie:

 

– Forma drużyny: Może zmienić wszystko. Jedna wygrana i nagle Stal Mielec (dla przykładu) staje się czarnym koniem.

– Historia spotkań: Śledź wyniki Ekstraklasa i historię bezpośrednich spotkań H2H.

– Kontuzje: Bez kluczowego gracza, jak Filip Starzyński z Rakowa, szanse na wygraną mogą mocno spaść.

– Motywacja: W derbach Poznania czy Śląska piłkarze dają z siebie wszystko.

– Kibice: Na stadionach Rakowa czy Górnika tłum tworzy atmosferę, która wspiera gospodarzy.

– Pogoda: Deszcz może spowolnić faworytów i wyrównać szanse.

– Taktyka trenera: Czasem zaskakuje, czasem zawodzi — to element czarnej skrzynki.

– Zmęczenie po pucharach: Kluby biorące udział w europejskich rozgrywkach mogą mieć osłabiony skład na ligowe mecze.

 

Podsumowując: statystyki, newsy, forma — to Twój klucz do sukcesu. Analizuj je, a znajdziesz perełki!

A jakie zakłady są najpopularniejsze? Jest ich od groma, ale do najchętniej wybranych przez obstawiających Ekstraklasę należą zakłady typu:

– Zwycięzca meczu: Klasyk, szczególnie w starciach równorzędnych.

– Remis: Częsty w wyrównanych spotkaniach.

– Liczba goli: Over 2,5 to hit w ofensywnych meczach.

– Zakłady na graczy: Gole, asysty, kartki — możliwości spore.

– Zakłady łączone: Większe ryzyko, ale i większe potencjalne wygrane.

 

Niezawodność, wysokie kursy i prostota obsługi: jak zacząć obstawiać Ekstraklasę w 888Starz?

 

Platforma 888Starz to wiodący bukmacher, w którym gracze obstawiają Ekstraklasę z kilku ważnych powodów.

Przejrzysta platforma i szybka rejestracja

 

Po pierwsze rejestracja na 888Starz jest dość prosta i szybka. Wystarczy podać podstawowe dane (numer telefonu, adres e-mail, wybrać walutę), ustawić hasło i potwierdzić konto. Konto będzie aktywne natychmiast po potwierdzeniu go linkem wysłanym na e-mail.

 

Co równie ważne, interfejs platformy jest przejrzysty. Mecze Ekstraklasy znajdziemy w sekcji piłkarskiej, a obstawianie kolejnych zdarzeń sprowadza się do kilku kliknięć. Dostępna jest też aplikacja mobilna, co rzecz jasna ułatwia grę w biegu. Gracze donoszą także, że Live betting działa wyjątkowo płynnie. Tym sposobem da się wyjątkowo szybko reagować na wydarzenia w trakcie spotkań.

Bonusy i promocje dla graczy

 

Co dokładnie 888Starz oferuje w ramach bonusów?

 

– Platforma wita nowych graczy mocnym pakietem na start: Aż do 1600 PLN w bonusach! To 200% za cztery pierwsze depozyty (do 400 PLN każdy, min. wpłata 4 PLN).

– Do tego dla stałych graczy czeka bonus akumulatorowy: Od 5% (4-6 zdarzeń) do 50% (14+ zdarzeń),

– Ciekawy jest także bonus za serię przegranych: Na przykład 437 PLN przy 20 zakładach min. 9 PLN czy 2185 PLN przy 20 zakładach po 44 PLN.

 

Kursy i rynki zakładów: Czynnik wyróżniający

 

Jednym z najważniejszych czynników sprawiających, że 888Starz jest gigantem zakładów na Ekstraklasę, jest szeroki wybór rynków. Od klasycznych zakładów na wynik po opcje związane z golami, kartkami czy strzelcami. I zarówno jeśli chodzi o zakłady przedmeczowe, jak i na żywo.

Co równie ważne, kursy są konkurencyjne i regularnie aktualizowane, również w trybie live. Dzięki temu w przypadku wygranej zyskujesz kilka procent więcej, ponieważ platforma ma niższą marżę.

 

Gra toczy się tu i teraz: Jak obstawiać zakłady na żywo w Ekstraklasie?

 

Ekstraklasa to liga, w której często dzieje się sporo niespodziewanych akcji w trakcie meczu. Zmiana taktyki, szybki gol czy czerwona kartka — wszystko to wywraca kursy do góry nogami. Dlatego zakłady na żywo to coś, co przyciąga coraz większą liczbę graczy. Dlaczego? Ponieważ reagujesz w czasie rzeczywistym i masz szansę złapać lepszy kurs niż przed pierwszym gwizdkiem.

 

Ekstraklasa mecze i zakłady na żywo: Jakie strategie warto przyjąć?

 

Podstawą jest obserwacja. Statystyki drużyn, historia H2H, forma kluczowych zawodników, liczba strzałów czy nawet zmiany trenerskie — to sygnały, które podpowiadają, gdzie postawić pieniądze. Oto przykładowe strategie:

– Szybka zmiana napastnika może świadczyć o ofensywnym nastawieniu.

– Faworyt ma słabszy dzień? Możesz obstawić „czarnego konia” w trakcie spotkania.

Raków Częstochowa od kilku minut napiera — jeśli kurs się podniesie, może to być value bet.

– Górnik Zabrze gra w osłabieniu po czerwonej kartce? Przeciwnik ma większe szanse na gola.

 

Jak radzić sobie z ryzykiem?

 

Oczywiście ryzyko jest spore. Kursy zmieniają się błyskawicznie, więc decyzje trzeba podejmować szybko. Najlepiej obstawiać kwoty, które nie nadszarpną budżetu.

Nasza rada? Skup się na jednym, maksymalnie dwóch meczach naraz. Łatwiej wtedy analizować sytuację i nie gubić się w chaosie. Zakłady na żywo w Ekstraklasie to szansa na naprawdę dobre trafienia, ale tylko jeśli grasz rozważnie. Przede wszystkim ustal budżet przed meczem i trzymaj się go.

Co ważne, w platformie 888Starz masz opcję cash-out, która pozwala wycofać zakład, zanim będzie za późno. Skup się na rynkach, które dobrze znasz, np. over/under goli czy handicapy. Klucz to także oczywiście oglądanie meczy na żywo — streamy pozwalają mieć pełny obraz sytuacji.

 

Prognozy i wskazówki dla meczów Ekstraklasy we wrześniu 2025

 

Wrzesień 2025 w Ekstraklasie dobiegł końca, a poniżej kilka konkretnych wydarzeń, które wpłynęły na układ tabeli:

– Cracovia – Górnik Zabrze (27.09): zakończony remisem 1–1, co wzmocniło walkę o środek tabeli.

– Legia Warszawa – Pogoń Szczecin (28.09): mecz pełen napięcia zakończył się wynikiem 1–0 dla Legii, a kursy z handicapem sprawdziły się w wielu typach.

– Widzew Łódź – Raków Częstochowa (28.09): ofensywne spotkanie, w którym Raków wygrał 1–0; było wiele sytuacji bramkowych i zmiennych kursów.

– Lech Poznań – Jagiellonia Białystok (28.09): starcie drużyn znanych ze stylu otwartego zakończyło się remisem 2–2, co potwierdziło, że warto było spodziewać się wielu strzałów.udowodniła, że w Warszawie potrafi zaskoczyć. Świetna opcja pod zakłady na niespodzianki i handicapy.

 

Jak efektywnie obstawiać nadchodzące kolejki Ekstraklasy?

 

Dla początkujących ważne jest, by skupić się na podstawach, takich jak aktualna dyspozycja drużyn, oraz przeanalizować w Ekstraklasa wyniki bezpośrednich spotkań.

Doświadczonym typerom przyda się analiza taktyki i zmian w składzie. Warto także sprawdzić wskaźnik xG (expected goals), który pokazuje, ile goli drużyna powinna teoretycznie zdobyć. A także xGA (expected goals against), czyli przewidywaną liczbę goli straconych. Te dane pomagają lepiej ocenić formę zespołu i potencjał spotkania.

Opłaca się także mądrze wykorzystać bonusy na platformie 888Starz. Pakiet powitalny (do 1600 PLN od 4 depozytów) najlepiej użyć na typy “pewniaki” z największym potencjałem, by zwiększyć wygraną bez ryzyka dużych strat.

Bonus akumulatorowy warto stosować przy kuponach z kilkoma meczami, żeby procentowo podbić wygraną. Natomiast bonus za serię przegranych działa jak „awaryjne wsparcie”. Użyj go przy słabszej passie, aby odrobić sobie część strat.

 

Polska liga w skrócie: przegląd rozgrywek i możliwości obstawiania

 

Ekstraklasa to nie tylko pasjonujący futbol, ale także świetna okazja do obstawiania. Szczególnie w platformie 888Starz. Wysokie kursy, unikalne bonusy i płynne zakłady na żywo sprawiają, że mecze takie jak Cracovia – Górnik (1–1) czy Legia – Pogoń (1–0) to prawdziwa gratka dla typerów.

Jakie są perspektywy na przyszłość? Po 10. kolejce sezonu tabela pozostaje wyrównana – Legia i Lech walczą o prowadzenie, a Raków oraz Jagiellonia depczą im po piętach. Dlatego tym bardziej trzeba skupić się na formie drużyn, kontuzjach i atucie własnego boiska. Wykorzystaj bonus 888Starz i najmocniejsze statystyki, jak xG, by znaleźć własne “value bets”.

Pekin. Iga Świątek z Emmą Navarro w sesji wieczornej

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Iga Świątek i Emma Navarro powalczą o jedno z miejsc w 1/4 finału turnieju WTA 1000 w Pekinie. Organizatorzy imprezy rozgrywanej w stolicy Chin podali środowy plan gier i już wiadomo o której do gry przystąpi najlepsza polska tenisistka.

Po zeszłorocznej nieobecności Iga Świątek powróciła do Pekinu, gdzie w 2023 roku świętowała zdobycie tytułu mistrzowskiego. W dwóch tegorocznych spotkaniach mistrzyni sprzed dwóch lat nie straciła seta. W środę turniejowa „jedynka” powalczy o 1/4 finału, a jej rywalką będzie Emma Navarro.

Dotychczas Iga Świątek rozgrywała swe tegoroczne mecze w Pekinie w sesji dziennej. Tym razem sześciokrotnej mistrzyni wielkoszlemowej przyjdzie wyjść na kort w porze wieczornej lokalnego czasu. Pojedynek Polki z Amerykanką zaplanowano nie przed godziną 13:00 polskiego czasu na korcie Capital Group Dimond, czyli najważniejszym z kortów. Po Świątek i Navarro do gry przystąpią Marta Kostiuk oraz Jessica Pegula, czyli potencjalne rywalki Polki i reprezentantki USA.

Środowe spotkanie będzie trzecim pojedynkiem obu zawodniczek. Zarówno w 2018 roku jak i podczas tegorocznego Australian Open zwycięsko z kortu schodziła Iga Świątek.

Tokio. Carlos Alcaraz z ósmym tytułem w tym sezonie

/ Hanna Pałuska , źródło: własne/atptour.com, foto: East News

W swoim debiucie w turnieju ATP 500 w Tokio Carlos Alcaraz nie miał sobie równych. Hiszpan wywiązał się z roli faworyta i w finale pokonał rozstawionego z numerem 2. Taylora Fritza 6:4, 6:4.

Spotkanie od początku należało do zaciętych. Pierwszą szansę na wyjście na prowadzenie miał Fritz już w drugim gemie. Chwilę później sytuacja się odwróciła. Alcaraz wykorzystał słabszy moment Amerykanina i miał trzy ,,brejki”. Rozstawiony z numerem 2. wyszedł z opresji w dobrym stylu i wygrał pięć punktów z rzędu. Mimo wszystko jego podanie nie było najpewniejsze, jednak Alcaraz nie potrafił postawić kropki nad i. Wszystko zmieniło się w dziewiątym gemie, kiedy najwyżej rozstawiony tenisista stanął na wysokości zadania i wyszedł na prowadzenie, którego nie oddał już do końca seta. Po 48 minutach gry to on był o krok bliżej od końcowego triumfu.

W drugiej partii lider rankingu kontynuował swoją dominację na korcie i przełamał Fritza już w pierwszym gemie. Amerykanin grał poprawny tenis, jednak w najważniejszych momentach zawodził. W czwartym gemie miał okazję na odrobienie strat, ale jej nie wykorzystał. Nie podłamało to Alcaraza, który jeszcze bardziej powiększył swoje prowadzenie. Hiszpan był o krok od pierwszego zwycięstwa w stolicy Japonii, ale Fritz nie poddał się tak łatwo. Wygrał trzy gemy z rzędu i odrobił część strat. To jednak nie wystarczyło i ostatecznie Amerykanin musiał uznać wyższość Alcaraza. Tym samym rozstawiony z numerem 2. nie powtórzył sukcesu z 2022 roku, gdzie wygrał finał w Tokio. Wtedy jego rywalem był Frances Tiafoe.

Do tej pory Hiszpan zwyciężył w 24 turniejach singlowych w swojej karierze. W tym sezonie triumfował w ośmiu imprezach: trzy razy w turniejach rangi ATP 500, trzy razy w ,,tysięcznikach” i dwukrotnie w Wielkich Szlemach.


Wyniki

Finał gry pojedynczej:

Carlos Alcaraz (Hiszpania, 1) – Taylor Fritz (Stany Zjednoczone, 2) – 6:4, 6:4