Najpopularniejsze metody płatności w serwisach internetowych w Polsce

/ Materiał sponsorowany , źródło: Materiał sponsorowany, foto: Materiał sponsora/Własne

Sposób wpłaty i wypłaty środków jest ważnym elementem wyboru kasyna online. Polacy cenią wygodę, bezpieczeństwo i szybkość. Użytkownicy często nie wracają na platformę, jeśli nie ufają metodzie płatności. Marki takie jak Pari match dostosowują swoje systemy finansowe do lokalnych preferencji, zapewniając stabilne i przejrzyste transakcje.

 

Główne metody płatności w polskich kasynach online

 

W 2025 roku gracze z Polski mają w czym wybierać. Kasyna online obsługują dziesiątki metod płatności, a każda z nich pasuje do innego stylu gry. Najczęściej używane są:

– karty bankowe Visa i Mastercard – wygodne, znane, bez niespodzianek;

– natychmiastowe przelewy przez Przelewy24 i Blik – idealna opcja dla tych, którzy nie lubią czekać;

– portfele elektroniczne Skrill, Neteller, PayPal – szybko i przy minimalnej biurokracji;

– kryptowaluty Bitcoin i Ethereum – dla tych, którzy cenią sobie anonimowość i kontrolę nad własnymi środkami.

 

Dobre kasyno zawsze oferuje kilka opcji do wyboru, aby gracz mógł zasilić konto lub wypłacić wygraną w sposób, który jest dla niego wygodny.

 

Bezpieczeństwo i legalność – warunki obowiązkowe

 

Każde legalne kasyno działające w Polsce musi przestrzegać wymogów Krajowej Administracji Skarbowej. Gwarantuje to, że platforma działa uczciwie, a wszystkie transakcje są przeprowadzane oficjalnie.

Do tego dochodzi jeszcze kilka ważnych elementów bezpieczeństwa:

– szyfrowanie danych, aby informacje osobiste nie trafiły w ręce osób trzecich;

– dwustopniowa autentykacja, która utrudnia dostęp do konta;

– stałe monitorowanie transakcji, które pomaga wykryć podejrzane działania.

 

Systemy płatności w takich kasynach są zgodne z normami RODO i przepisami dotyczącymi przeciwdziałania praniu brudnych pieniędzy. Dzięki temu finanse graczy są chronione nie tylko przez technologie, ale także przez prawo.

Dla partnerów jest to również plus. Bezpieczne wypłaty, zrozumiałe statystyki i przejrzyste raporty budują zaufanie i stabilność współpracy.

 

Jak wybrać najwygodniejszy sposób płatności

 

Wybór metody płatności ma wpływ nie tylko na szybkość wypłat, ale także na ogólny komfort gry. Aby nie popełnić błędu, warto zwrócić uwagę na kilka kwestii:

– Czas przetwarzania — im szybciej, tym lepiej. Idealnie, gdy środki przychodzą natychmiast.

– Prowizje — mniejsze koszty oznaczają większe korzyści dla gracza.

– Limity — elastyczne limity depozytów i wypłat dają większą swobodę w zarządzaniu budżetem.

– Waluta — lepiej, jeśli dostępna jest lokalna, aby uniknąć konwersji.

 

Kasyno, które zapewnia szybkie, bezpieczne i zrozumiałe płatności, od razu się wyróżnia. Takie marki cenią swoich użytkowników, a gracze odpowiadają im zaufaniem. Partnerzy z kolei chętnie promują takie projekty.

 

Podsumowanie: komfort to nowa lojalność

 

Polscy gracze od dawna przyzwyczaili się do wygody. Jeśli kasyno daje możliwość szybkiego dokonania wpłaty, otrzymania wygranej i jednocześnie gwarantuje pełne bezpieczeństwo, automatycznie wygrywa z konkurencją. Właśnie dlatego platformy podobne do Parimatch mają przewagę. Łączą one w sobie technologię, niezawodność i prostotę. A kiedy użytkownik czuje się komfortowo — pozostaje na dłużej.

Bruksela. Turniejowa „jedynka” wyeliminowana

/ Jarosław Truchan , źródło: własne, foto: EastNews

Poznaliśmy półfinalistów turnieju ATP 250 w Brukseli. Za największą niespodziankę piątego dnia rywalizacji w stolicy Belgii można uznać porażkę najwyżej rozstawionego tenisisty. Po dwóch setach gry Giovanni Mpetshi Perricard pokonał Lorenzo Musettiego.

Dla Francuza była to pierwsza wygrana nad Włochem w ich piątym spotkaniu. Niedawno Musetti pokonywał Perricarda dwukrotnie – podczas US Open oraz turnieju w Pekinie. Tym razem młodszy z tenisistów znalazł sposób na pokonanie rywala. O wyniku pierwszego seta zdecydowało przełamanie, do którego doszło już na początku. Druga partia rozstrzygnęła się w tie-breaku – po grze na przewagi lepszy okazał się Francuz, dzięki czemu przypieczętował triumf.

W ślady Perricarda nie poszedł natomiast jego rodak, Benjamin Bonzi. Francuz znakomicie rozpoczął mecz przeciwko Jirziemu Leheczce, wygrywając pierwszego seta. Później jednak Bonzi zaczął zmagać się z problemami fizycznymi. Czech pewnie zwyciężył w drugim secie 6:1, z kolei przy prowadzeniu 4:1 w trzeciej partii reprezentant Francji poddał spotkanie.

Drugą parę półfinalistów stworzą Raphael Collingon oraz Felix Auger Aliassime. Reprezentant gospodarzy sprawił olbrzymią radość miejscowym kibicom, pokonując rozstawionego z „czwórką” Alejandro Davidovicha Fokinę. Z kolei Kanadyjczyk, będący turniejową „dwójką” zwyciężył nad rewelacją turnieju, Amerykaninem Eiotem Spizzirrim.

 


Wyniki

Ćwierćfinały singla:

Giovanni Mpetshi Perricard (Francja, 5) – Lorenzo Musetti (Włochy, 1) 6:4, 7:6(8)

Felix Auger-Aliassime (Kanada, 2) – Eliot Spizzirri (USA) 6:2, 7:6(6)

Jirzi Leheczka (Czechy, 3) – Benjamin Bonzi (Francja) 6(8):7, 6:1, 4:1(krecz)

Raphael Collignon (Belgia) – Alejandro Davidovich Fokina (Hiszpania, 4) 7:6(5), 6:1

Zmiany w sztabie trenerskim Francesa Tiafoe

/ Jarosław Truchan , źródło: atptour.com, foto: Peter Figura

Choć od dłuższego czasu nie oglądamy Francesa Tiafoe na kortach, tenisista zdecydował się na poważne ruchy w środowisku trenerskim. Amerykanin zakończył współpracę z Davidem Wittem oraz Jordim Arconadą.

Witt dołączył do sztabu Tiafoe latem ubiegłego roku, przed kampanią gry na kortach twardych w Ameryce Północnej. Początek obfitował w rewelacyjne wyniki – razem osiągnęli półfinał turnieju ATP 500 w Waszyngtonie, finał imprezy ATP Masters 1000 w Cincinnati oraz najlepszą „czwórkę” US Open. W szczytowym momencie tenisista ze stanu Maryland zajmował 11. miejsce w rankingu ATP. Ostatnie miesiące nie były jednak udane dla czwartej rakiety Stanów Zjednoczonych. Tiafoe w 2025 roku przegrał 23 mecze przy 26 wygranych – porażki w pierwszych rundach pięciu ostatnich turniejów z rzędu przyczyniły się do decyzji o zwolnieniu Witta.

Amerykański trener, który w przeszłości współpracował z Jessicą Pegulą oraz Marią Sakkari, ogłosił tę decyzję na Instagramie – Dzięki, Big Foe, za ostatnie półtora roku. Niektóre rzeczy się kończą, ale dobre wspomnienia, wspaniałe chwile i przyjaźń trwają wiecznie. – napisał.

Tiafoe zdecydował się także na rozstanie z Jordim Arconadą. Współpraca z byłym graczem najlepszej pięćsetki rankingu trwała o wiele dłużej, niż ta z Wittem – jej początki sięgają 2020 roku. – Po pięciu latach ciężkiej pracy i dobrej zabawy nadszedł czas, aby się rozstać. Zawsze będę wdzięczny za możliwość współpracy z Tobą i jestem niezwykle dumny z tego, co razem osiągnęliśmy. – napisał na Instagramie 29-latek urodzony w Buenos Aires.

Osaka. Naomi Osaka nie wyszła na kort, Tereza Valentowa wciąż niepokonana

/ Jakub Karbownik , źródło: Wlasne, foto: AFP

Leylah Fernandez to najwyżej rozstawiona zawodniczka, która awansowała do 1/2 finału turnieju WTA 250 w Osace. Z występu musiała zrezygnować największa gwiazda imprezy, Naomi Osaka.

Podopieczna Tomasza Wiktorowskiego przybyła do ojczyzny, gdzie została rozstawiona z najwyższym numerem. W swym pierwszym meczu czterokrotna mistrzyni wielkoszlemowa zmierzyła się z broniącą Suzan Lamens. Była liderka światowego rankingu wprawdzie zatrzymała Holenderkę. Jednak doznała kontuzji, która okazała się na tyle poważna, że Naomi Osaka nie wyszła na mecz 1/4 finału przeciwko Jaqueline Cristian.

W meczu półfinałowym Rumunka spotka się z Terezą Valentową. Czeszka do turnieju głównego dostała się z kwalifikacji. W drugiej rundzie tenisistka naszych południowych sąsiadów pokonała rozstawioną z numerem trzecim Elise Mertens, a w spotkaniu 1/4 finału okazała się lepsza od innej wyżej notowanej rywalki. Zawodniczka z Pragi wprawdzie przegrała pierwszego seta meczu z Olgą Danilović, ale w dwóch kolejnych okazała się lepsza i powalczy o finał turnieju w Osace.

Drugą parę półfinałową tworzą Sorana Cirstea i Leylah Fernandez. Kanadyjka to turniejowa „czwórka”. W obu odsłonach piątkowego ćwierćfinału finalistka US Open 2021 musiała odrabiać stratę serwisu. W drugiej odsłonie była tak skuteczna, że od stanu 0:2 nie przegrała już ani jednego gema i zameldowała się w gronie półfinalistek. Z kolei Rumunka wygraniu pierwszej odsłony meczu przeciwko Victorii Golubic 6:2, w drugiej partii okazała się słabsza w takim samym stosunku setów. W decydującej odsłonie zdołała się jednak odbudować i zameldować się w gronie półfinalistek.


Wyniki

Ćwierćfinały:

Jaqueline Cristian (Rumunia) – Naomi Osaka (Japonia, 1) walkower

Leylah Fernandez (Kanada, 4) – Rebeka Szramkowa (Słowacja) 7:6(2), 6:3

Tereza Valentowa (Czechy) – Olga Danilovic (Serbia, 6) 4:6, 6:2, 6:3

Sorana Cirstea (Rumunia) – Victoria Golubic (Szwajcaria) 6:2, 2:6, 6:2

BJK Cup. Znamy pełen skład reprezentacji Polski

/ Bartosz Bieńkowski , źródło: PZT/opracowanie własne, foto: Kamil Szpilski

Wiemy już, w jakim składzie nasza reprezentacja przystąpi do turnieju Billie Jean King Cup w Gorzowie Wielkopolskim. 

Już wczoraj dowiedzieliśmy się, że przed własną publicznością wystąpi najlepsza polska tenisistka, Iga Świątek. Dziś natomiast dowiedzieliśmy się, kto jeszcze weźmie udział w turnieju. Będą to: Katarzyna Kawa, Linda Klimovicova i Martyna Kubka.

Turnieju kwalifikacyjnym grupy B Billie Jean King Cup odbędzie się w Arenie Gorzów w dniach 14-16 listopada. Rywalkami Polek będzie Rumunia i Nowa Zelandia.

Olbia. Szymon Kielan i Filip Pieczonka pokonali w półfinale debla

/ Marek Golba , źródło: opr. własne, foto: Paweł Rychter/Kozerki Open

Szymon Kielan i Filip Pieczonka odpadli w półfinale Challengera 125 w Olbii po porażce z parą Victor Corneą/Bruno Pujol Navarro 3:6, 4:6.

Już w drugim gemie Kielan i Pieczonka stracili podanie po zepsutym woleju tego pierwszego. Chwilę później Polacy mieli dwie szanse na przełamanie powrotne, których nie wykorzystali. Od tej pory panowie zgodnie wygrywali swoje gemy serwisowe, a Cornea i Pujol Navarro wygrali pierwszego seta 6:3.

Hiszpan i Rumun byli świetnie przygotowani na returnie. Najpierw podanie stracił Kielan po podwójnym błędzie. Później, mimo dobrego serwisu, również Pieczonka i to do zera. Polscy tenisiści rozpoczęli powrót od stanu 1:5 i zbliżyli się na 4:5. Jednak było już za późno na odwrócenie losów pojedynku. Do finału awansowała rumuńsko-hiszpańska para, która zagra z Francuzami – Arthurem Reymondem i Lucą Sanchezem.


Wyniki

Półfinał debla:

V. Cornea, B. Pujol Navarro (Rumunia, Hiszpania) – S. Kielan, F. Pieczonka (Polska, Polska) – 6:3, 6:4

 

Six Kings Slam. Alcaraz i Sinner zagrają o tron w Rijadzie

/ Marcin Dąbrowski , źródło: Własne, foto: Eastnews

Hiszpan po pewnym zwycięstwie nad Taylorem Fritzem 6:4, 6:2, a Włoch po zaskakująco jednostronnym triumfie nad Novakiem Dźokoviciem 6:4, 6:2, spotkają się w finale w turnieju pokazowym w Arabii Saudyjskiej. 

Starcie lidera rankingu z Fritzem od początku toczyło się w szybkim rytmie. W pierwszych czterech gemach obaj zawodnicy pilnowali swoich podań, grając ofensywnie i szukając szybkich punktów po pierwszym serwisie. Przełom przyszedł w piątym gemie – Alcaraz wykorzystał pierwszego break pointa, a to jedno przełamanie wystarczyło, by zamknąć seta 6:4.

Druga partia to już pokaz dominacji aktualnego numeru 1. światowego rankingu. Hiszpan przyspieszył wymiany, pewnie atakował drugi serwis rywala i w czwartym gemie znów odebrał podanie Amerykanina. Przy stanie 5:2 dokończył dzieła, wygrywając cały mecz po zaledwie 70 minutach gry. W całym spotkaniu zanotował sześć asów, 78% punktów wygranych po pierwszym podaniu i tylko siedem niewymuszonych błędów.

Drugi półfinał był pojedynkiem pokoleń – z jednej strony 38-letni Novak Dźoković, a z drugiej 24-letni Jannik Sinner. W trzecim gemie pierwszego seta Włoch wykorzystał jedyną szansę na przełamanie. Od tego momentu obaj gracze pewnie bronili swoich podań, więc set zakończył się wynikiem 6:4 dla wicelidera rankingu.

W drugiej odsłonie serbski mistrz stracił serwis już na starcie, a Sinner, grając niezwykle agresywnie, kontrolował przebieg meczu do samego końca. Ostatecznie triumfował 6:2, nie oddając rywalowi żadnego break pointa. Czterokrotny mistrz wielkoszlemowy w statystykach wyglądał imponująco – 81% punktów po pierwszym serwisie, tylko pięć niewymuszonych błędów i dwadzieścia siedem kończących uderzeń przy dziesięciu byłego lidera rankingu.

Niedzielny finał zapowiada się jako prawdziwa uczta dla kibiców tenisa. Dwaj zawodnicy z czołówki rankingu ATP zmierzą się po raz 11. w karierze – bilans dotąd wynosi 6:4 dla Alcaraza. Na zwycięzcę czeka czek o wartości 6 milionów dolarów, a sama impreza, rozgrywana w formacie z udziałem sześciu najlepszych tenisistów świata, traktowana jest jako przedsmak ATP Finals.

Ciekawym aspektem turnieju jest fakt, że w przerwie między gemami przeprowadzane są wywiady z trenerami tenisistów. W turnieju zostanie również rozegrany mecz o 3. miejsce, w którym zagrają przegrani z meczów półfinałowych.


Wyniki

Półfinały:

Carlos Alcaraz (Hiszpania) – Taylor Fritz (USA) 6:4, 6:2

Jannik Sinner (Włochy) – Novak Dźoković (Serbia) 6:4, 6:2

Tampico. Weronika Falkowska w półfinale gry podwójnej

/ Hanna Pałuska , źródło: www.wtatennis.com/własne, foto: Andrzej Szkocki

Po emocjonującym zwycięstwie w pierwszej rundzie, reprezentantka Polski kontynuuje dobrą passę. Razem w parze z Kristiną Novak pokonały Amerykanki Elvinę Kalievą/Alanę Smith 7:6(9), 6:3 w ćwierćfinale w turnieju WTA 125 w Tampico.

Pierwszy set obfitował w wiele przełamań, jednak Polka i Słowenka były bliżej zwycięstwa. To one serwowały na seta przy stanie 5:3, ale zostały przełamane. O tym kto wygra pierwszą partię zadecydował tie-break, który należał do bardzo zaciętych. Zawodniczki rozegrały łącznie 20 punktów. Amerykanki dobrze się broniły, ale Falkowska i Novak zachowały więcej zimnej krwi w końcówce i to one mogły cieszyć się ze zwycięstwa w pierwszym secie.

W następnej partii rozstawione z numerem 4. od początku zawiązały przewagę i nie pozwoliły już rywalkom wrócić na równy poziom. Świadczy o tym ich dobra postawa mentalna i skuteczność w decydujących punktach. Jedno przełamanie wystarczyło, aby triumfować w secie i w całym meczu.

O finał powalczą z najwyżej rozstawioną parą – Harriet Dart/Anastazją Tichonową.


Wyniki

Ćwierćfinał gry podwójnej:

Weronika Falkowska, Kristina Novak (Polska, Słowenia, 4) – Elvina Kalieva, Alana Smith (Stany Zjednoczone, Stany Zjednoczone) – 7:6(9), 6:3

WTA. Iga Świątek wiceliderką prestiżowego rankingu finansowego

/ Łukasz Duraj , źródło: https://www.wtatennis.com/, oprac. własne, foto: East News

Iga Świątek od kilku lat utrzymuje się w najściślejszej światowej czołówce. i ma to przełożenie na jej zarobki. Polka zanotowała ważne osiągnięcie właśnie w tym aspekcie.

Nagrody pieniężne pozostają istotną częścią tenisa. Najlepsi gracze mogą podnieść z kortów naprawdę duże sumy a lata gry pozwalają im zgromadzić spore oszczędności. Choć Iga Świątek ma przed sobą wiele lat sportowej kariery już dziś znajduje się w historycznej czołówce najbogatszych tenisistek.

Po turnieju w Wuhan nasza reprezentantka osiągnęła łączny zarobek w wysokości 42 945 490 dolarów. Suma ta lokuje ją na drugim miejscu w klasyfikacji wszechczasów. Za 24-latką znalazła się Venus Williams zaś przed nią jest tylko druga z sióstr – Serena. Amerykanka zarobiła łącznie aż 94 816 730 dolarów.

Spośród aktywnych zawodniczek w top 20 listy są także Aryna Sabalenka (czwarta lokata i 42 480 621 dolarów), Coco Gauff (11. lokata i 29 milionów dolarów), Elina Switolina (13. z 26,6 miliona dolarów), Karolina Pliszkova (14. z 26,1 miliona) i Naomi Osaka (18. z 24.5 miliona dolarów).

Iga Świątek będzie mogła jeszcze poprawić swój wynik w Rijadzie. W tym roku Polka zarobiła 9 417 532 miliona dolarów, ustępując jedynie Arynie Sabalence. Światowa „jedynka” zgromadziła od stycznia 12 313 519 dolarów i także zwiększy ten stan posiadania.