Tokio. Belinda Bencic poznała pierwszą rywalkę, Muchowa ponownie lepsza od Vondrousovej

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: AFP

Karolina Muchowa jako pierwsza z rozstawionych zawodniczek turnieju WTA 500 w Tokio weszła do gry. Turniejowa „ósemka” w meczu pierwszej rundy drugi raz w ciągu ostatnich dni zmierzyła się z Marketą Vondrousovą.

W poniedziałek w stolicy Japonii rozpoczął ostatni w tym sezonie turnieju rangi „500”. W gronie tenisistek rywalizujących o końcowy triumf  w Tokio jest Jelena Rybakina, która jest rozstawiona z numerem drugim i zmagania zainauguruje od drugiej rundy.

Po drugiej stronie turniejowej drabinki w miejsce najwyżej rozstawionej Jasmine Paolini, znalazła rozstawiona z numerem piątym Belinda Bencic. Pierwszą rywalką Szwajcarki będzie Varvara Gracheva, która wprawdzie przegrała pierwszą odsłonę meczu z Xinyu Wang, ale w dwóch kolejnych setach była lepsza od Chinki i to ona zameldowała się w meczu, którego stawką będzie miejsce w ćwierćfinale.

Najciekawiej zapowiadającym się poniedziałkowym meczem pierwszej rundy był mecz Karoliny Muchowej z Marketą Vondrousovą. Przez kilkoma dniami panie miały okazje zmierzyć się w meczu otwarcia turnieju tej samej rangi w Ningbo i zwycięska z kortu schodziła finalistka Roland Garros 2023. Tym razem pojedynek zakończył się przed czasem. Przy prowadzeniu 6:3, 1:0 rodaczki, mistrzyni Wimbledonu z 2023 musiała poddać mecz z powodu kontuzji prawego ramienia.

– Cieszę się, że jestem w II rundzie, ale oczywiście nie jest to sposób, w jaki chciałam odnieść zwycięstwo nad dobrą przyjaciółką. Jest mi przykro z powodu Markety. Życzę jej wszystkiego co najlepsze i szybkiego powrotu do zdrowia – skomentowała wydarzenia na korcie Karolina Muchowa, która o awans do ćwierćfinału zagra z Mayą Joint. Australijka nie miała zbyt wiele do powiedzenia w pierwszej odsłonie spotkania z Victorią Golubić. Jednak w dwóch kolejnych przechyliła szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Zwycięski początek w Tokio mają również Eva Lys oraz Suzan Lamens. Ukrainka, która do turnieju głównego dostała się z kwalifikacji, w meczu pierwszej rundy oddała jedynie trzy gemy innej kwalifikantce – Katie Boulter. Z kolei Holenderka, która przegrała w finale eliminacji, ale dostała się do imprezy jako „szczęśliwa przegrana” pokonała Annę Kalińską.


Wyniki

Pierwsza runda:

Karolina Muchowa (Czechy, 8) – Marketa Vondrousova (Czechy) 6:2, 1:0 i krecz

Eva Lys (Niemcy, Q) – Katie Boulter (Wielka Brytania, Q) 6:2, 6:1

Varvara Gracheva (Francja, Q) – Xinyu Wang (Chiny) 4:6, 6:3, 6:4

McCartney Kessler (USA) – Cristina Bucsa (Hiszpania, Q) 3:6, 7:5, 6:3

Maya Joint (Australia) – Victoria Golubic (Szwajcaria) 1:6, 7:6(5), 6:2

Suzan Lamens (Holandia, LL) – Anna Kalinska 6:3, 6:1

WTA Ranking. Iga Świątek i Magda Linette bez zmian, awans Magdaleny Fręch

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Iga Świątek utrzymała pozycję wiceliderki rankingu WTA. Drugą rakietą naszego kraju wciąż jest Magda Linette. Nieco wyżej w zestawieniu najlepszych tenisistek świata znalazła się Magdalena Fręch.

Przed nami ostatni tydzień rywalizacji w turnieju głównego kobiet, a najlepsze tenisistki świata walczą o rankingowe punkty podczas imprezy WTA 500 w Tokio oraz WTA 250 w Guangzhou.. W Japonii po wycofaniu się Jasmine Paolini, najwyżej rozstawioną zawodniczką jest Jelena Rybakina.

Kazaszka, która walczy o awans do WTA Finals w najnowszym notowaniu rankingu WTA awansowała o dwie pozycje, na miejsce siódme. Podobnie jak mająca już pewne miejsce w imprezie w Rijadzie Jasmine Paolini, która jest nową szóstą rakietą świata. Trzy miejsca w dół zestawienia przesunęła się Mirra Andriejewa.

Bez zmian pozostaje top 3 rankingu. Aryna Sabalenka wciąż pozostaje na czele, a jej przewaga nad Igą Świątek zwiększyła się do 1687 punktów. Jest to efekt odpisania Polce 65 „oczek”, a Białorusince dziesięciu punktów za niewywiązanie się z udziału w obowiązkowych turniejach WTA 500 przez obie panie.

Drugą rakietą Polski wciąż jest Magda Linette, której pozycja w porównaniu do poprzedniego notowania się nie zmieniła. Poznanianka wciąż jest 56. rakietą świata. Z kolei 61. miejsce w notowaniu zajmuje Magdalena Fręch, która zaliczyła awans o dwie lokaty.

Ranking ATP. Rune i Ruud z awansami, spadki Chaczanowa i Diallo

/ Łukasz Duraj , źródło: https://www.atptour.com/, własne, foto: AFP

W mijającym tygodniu najlepsi tenisiści świata brali udział w turnieju pokazowym w Arabii Saudyjskiej. Nie oznacza to jednak, że nie było oficjalnych zawodów, w których można było zdobyć punkty.

O poprawę pozycji w rankingu walczono w Sztokholmie, Brukseli i Ałmatach, gdzie wyznaczono turnieje rangi ATP 250.

Do pierwszej dziesiątki klasyfikacji wskoczył Holger Rune. Niestety Duńczyk zakończył zawody w stolicy Szwecji na półfinale i nabawił się poważnej kontuzji, więc ten rankingowy sukces w tym momencie jest dla niego niewielką pociechą.

Tuż za plecami 22-latka znaleźli się Casper Ruud i Felix Auger-Aliassime. Norweg wygrał w Sztokholmie zaś Kanadyjczyk triumfował w Brukseli.

Dalej usadowili się dwaj  Rosjanie. Na 13. lokacie – po spadku o trzy „oczka” – wylądował Karen Chaczanow zaś na 14. jest Daniił Miedwiediew. Pierwszy z tenisistów bronił tytułu w Ałmatach, ale był w tym nieskuteczny i musiał ustąpić miejsca właśnie swojemu rodakowi.

W pierwszej dwudziestce są także między innymi Alejandro Davidovich Fokina (18.) oraz Tommy Paul (20.), który stracił dwie lokaty w porównaniu z poprzednim notowaniem.

Z awansów mogą cieszyć się za to Giovanni Mpetshi Perricard i Corentin Moutet. Francuzi dobrze wypadli odpowiednio w Brukseli i Ałmatach i zajmują miejsca 33. i 36. Dla Mouteta, który w Kazachstanie był w finale, jest to najlepszy wynik w karierze.

Takiego sukcesu nie osiągnął tym razem Gabriel Diallo. Reprezentant Kanady nie powtórzył finału w Ałmatach i spadł na lokatę 41.

 

Radosny może być za to Raphaël Collignon. Belg zaliczył udany tydzień przed własną publicznością i w najnowszym notowaniu jest 73. rakietą świata. Nieco wyżej znajduje się Kamil Majchrzak, który jest 70. Hubert Hurkacz pozostał zaś na pozycji 76.

Liderem rankingu ATP wciąż jest Carlos Alcaraz, który prowadzi także w klasyfikacji Race. W drugim wymienionym zestawieniu za Hiszpanem znajdują się Jannik Sinner i Novak Dźoković a ósmą lokatę, dającą ostatnie miejsce w ATP Finals, zajmuje Lorenzo Musetti. Na Włocha naciska między innymi mistrz z Brukseli – Felix Auger-Aliassime. Kanadyjczyk jest dziewiąty i traci do reprezentanta Italii nieco ponad trzysta punktów.

 

 

Guangzhou. Katarzyna Kawa z awansem do turnieju głównego

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Katarzyna Kawa pokonała Hong Yi Cody Wong w finale kwalifikacji turnieju WTA 250 w Guangzhou. 

Przed nami ostatni tydzień rywalizacji w kobiecych imprezach głównego cyklu. O rankingowe punkty zmagania toczą się w Tokio oraz w Guangzhou. W Chinach pierwotnie miała wystąpić Magdalena Fręch, która ostatecznie zrezygnowała ze startu i zakończyła sezon.

Do rywalizacji o miejsce w turnieju głównym stanęła z kolei Katarzyna Kawa. Piąta rakieta naszego kraju po tym jak w niedzielę w trzech setach pokonała Xinyu Gao, dzień później po meczu rozgrywanym również na pełnym dystansie okazała się lepsza od Hong Yi Cody Wong.

Pierwsza odsłona nie zaczęła się dobrze dla Polki, która straciła swe podanie już w gemie otwarcia. Wprawdzie Katarzyna Kawa szybko odrobiła stratę. Jednak w dwunastym gemie to ponownie rywalka okazała się lepsza, drugi raz odbierając serwis Katarzynie Kawie.

W drugiej odsłonie najpierw Polka oddała podanie, a następnie to rywalka dała się przełamać. Za każdym razem straty zostały odrobione i losy tej części meczu rozstrzygnął tie-break. W nim piąta rakieta naszego kraju w rankingu WTA wyszła na prowadzenie 5-1, aby zakończyć trzynastego gema wynikiem 7-5. W decydującej odsłonie polska zawodniczka wprawdzie dała się przełamać już w pierwszym gemie, ale od tego momentu zanotowała serię czterech kolejnych gemów. Jednak nie był to koniec emocji. Reprezentantka Hongkongu doprowadziła do odrobienia strat, aby w dziesiątym gemie kolejnych raz stracić serwis, nie wygrywając ani jednej akcji.

Tym samym po ponad 150 minutach gry to Katarzyna Kawa mogła się cieszyć z awansu do turnieju głównego. W pierwszej rundzie polska zawodniczka może zagrać z Jessicą Bouzas Maneiro, Caty McNally, Alexandrą Ealą, Julią Putincewą Poliną Kudermietową, Ann Li lub inną zawodniczką, która przeszła eliminacje.


Wyniki

Druga runda kwalifikacji:

Katarzyna Kawa (Polska, 5) – Hong Yi Cody Wong (Hongkong, WC)