Wiedeń. Alexander Zverev uchronił się przed porażką

/ Marek Golba , źródło: opr. własne, foto: East News

Równoległe do turnieju w Bazylei rozgrywana jest impreza ATP 500 w Wiedniu. W stolicy Austrii bliski porażki był Alexander Zverev, jednak pokonał w tie-breaku trzeciego seta Jacoba Fearnley’a. Z turniejem pożegnał się już Andriej Rublow.

Zverev chce nawiązać do wyniku sprzed 4 lat, kiedy to triumfował w Wiedniu. Mało brakowało, a przygoda mogła zakończyć się po pierwszym meczu. Dzisiaj zagrał z Jacobem Fearnleyem, który nie prezentuje się tak dobrze, jak w poprzednim sezonie. Losy pierwszego seta rozstrzygnęły się już w pierwszym gemie, kiedy doszło do jedynego przełamania. Brytyjczyk za to znakomicie odpowiedział trzeciej rakiecie świata w drugiej partii. Po kilkunastu minutach prowadził 5:0 i utrzymał przewagę dwóch przełamań. Decydujący set to była wyrównana batalia z obu stron. Żaden z nich nie chciał odpuścić, choć Zverev miał piłkę meczową w dziesiątym gemie. O meczu zadecydował tie-break, w którym nieznacznie lepszy okazał się Niemiec, kończąc go wolejem.

To było czwarte spotkania Zvereva nad Fearnley’em w tym roku i czwarte zwycięstwo, choć po raz pierwszy przegrał z nim seta. W drugiej rundzie z zagra z Matteo Arnaldim. Włoch pokonał Aleksandra Kovacevicia w meczu kwalifikantów i postara się o pierwsze zwycięstwo nad Zverevem.

Pewne zwycięstwo Musetti’ego, pożegnanie Rublowa

We wtorek rywalizowało jeszcze dwóch rozstawionych graczy. Lorenzo Musetti miał pierwotnie zagrać ze Stefanosem Tsitsipasem, lecz Grek wycofał się z powodu kontuzji pleców. Na jego miejsce wskoczył „szczęśliwy przegrany” z kwalifikacji, Hamad Medjedovic. Serb nie nawiązał jednak większej walki z czołowym zawodnikiem świata. Poza przełamaniem Włocha w pierwszym gemie nie mógł poradzić sobie z serwisem przeciwnika. Im mecz trwał dłużej, tym mocniej odznaczała się przewaga Włocha. W obu setach dwa razy przegrał podanie, dzięki czemu po godzinie i 19 minutach Musetti awansował do drugiej rundy. Jego kolejnym rywalem będzie Tomas Martin Etcheverry.

Niespodzianką dnia była porażka Andrieja Rublowa. Rosjanin przegrał z Cameronem Norriem 2:6, 7:6(5), 2:6. Brytyjczyk serwował, aby zakończyć mecz w dwóch setach, jednak Rublow doprowadził najpierw do tie-breaka, a potem do trzeciej partii. To jednak było wszystko, na co go było stać. Wczesna utrata podania w drugim, a następnie ósmym gemie sprawiły, że Rosjanin poniósł piątą porażkę z rzędu. Ostatni raz wygrał w trzeciej rundzie US Open z Colemanem Wongiem.


Wyniki

Pierwsza runda singla:

Alexander Zverev (Niemcy, 2) – Jacob Fearnley (Wielka Brytania, Q) – 6:4, 1:6, 7:6(5)

Lorenzo Musetti (Włochy, 4) – Hamad Medjedovic (Serbia, LL) – 6:3, 6:3

Cameron Norrie (Wielka Brytania) – Andriej Rublow (7) – 6:2, 6:7(5), 6:2

Filip Misolic (Austria, WC) – Camilo Ugo Carabelli (Argentyna) – 7:5, 7:6(8)

Tomas Martin Etcheverry (Argentyna) – Nicolai Budkov Kjaer (Norwegia, WC) – 6:3, 6:3

Francisco Cerundolo (Argentyna) – Alex Michelsen (USA) – 6:3, 6:1

ITF. Cenne awanse biało-czerwonych

/ Izabela Modrzewska , źródło: itftennis.com/oprac.własne, foto: Peter Figura

We wtorkowych rozgrywkach rangi ITF polscy reprezentanci zanotowali dobre rezultaty.

W chorwackim Bolu Alan Ważny odniósł zwycięstwa zarówno w singlu, jak i w deblu. Do drugiej rundy gry pojedynczej awansował po pokonaniu Włocha Andrei Fiorentiniego, a w parze z Gerardem Campana Lee zapewnił sobie miejsce w ćwierćfinale gry podwójnej. W najlepszej ósemce znaleźli się również Tomasz Berkieta i Mateusz Lange, którzy pewnie wygrali w turnieju w Szarm el-Szejk.

Martyna Kubka i Monika Stankiewicz straciły odpowiednio pięć i cztery gemy w meczach pierwszej rundy w Hamburgu. O awans do ćwierćfinału powalczą przeciwko sobie. We francuskim Poitiers Anna Hertel i Tiphanie Lemaitre oraz Weronika Ewald i Veronika Podrez pokonały reprezentantki gospodarzy, a 17-letnia Maja Pawelska w parze Leonie Rabl wyeliminowały rosyjskie rywalki w Egipcie. W imponującym stylu awans do kolejnej rundy zapewniły sobie Nina Hurkacz i Francesca Dell’Edera, które zakończyły spotkanie w Monastyrze wynikiem 6:0, 6:1.

 


Wyniki

M15 Bol – I runda singla

Alan Ważny (Polska) – Andrea Fiorentini (Włochy) 4:6, 6:3, 6:3

M15 Bol – I runda debla

Alan Ważny, Gerard Campana Lee (Polska, Korea Płd.) – Igor Anicic, Mateo Martinovic (Chorwacja) 6:0, 7:5

M15 Szarm el-Szejk – I runda debla

Tomasz Berkieta, Mateusz Lange (Polska) – Grigory Shebekin, Ivan Gretskiy 7:6 [5], 6:4

W75 Hamburg – I runda singla

Martyna Kubka (Polska, 7) – Sophie Triquart (Niemcy) 6:2, 6:3

Monika Stankiewicz (Polska), Anna Burchak (Ukraina) 6:1, 6:3

W75 Hamburg – I runda debla

Phillippa Preugschat, Tessa Johanna Brockmann (Niemcy) – Monika Stankiewicz, Valentini Grammatikopoulou (Polska, Grecja, 2) 4:6, 6:2, 10-3

W75 Poitiers – I runda debla

Anna Hertel, Tiphanie Lemaitre (Polska, Francja, 2) – Victoire De Samucewicz, Lola Tremellat (Francja) 6:2, 7:5

Weronika Ewald, Veronika Podrez (Polska, Ukraina, 4) – Amandine Monnot, Lucie Nguyen Tan (Francja) 6:3, 7:5

W15 Bol – I runda debla

Marcelina Podlińska, Marie Mettraux (Polska, Szwajcaria, 1) – Victoria Borodulina, Vlada Kozak (Rosja, Wielka Brytania) 6:4, 6:2

W15 Szarm el-Szejk – I runda debla

Maja Pawelska, Leonie Rabl (Polska, Austria) – Ksenia Meshcheryakova, Jekaterina Kuzniecowa (Rosja) 7:6 [6], 7:5

W15 Monastyr – I runda debla

Nina Hurkacz, Francesca Dell’Edera (Polska, Włochy) – Harsshali Mandavkar, Vittoria Solano (Indie, Włochy) 6:1, 6:0

Dominika Podhajecka, Riko Kikawada (Polska, Japonia, 1)  – Anna Donnell, Valentina Vargas (Irlandia, Ekwador) 6:1, 6:1

 

 

Bazylea. Joao Fonseca pokonuje obrońcę tytułu, Stan Wawrinka ucieszył publiczność

/ Marek Golba , źródło: opr. własne, foto: East News

Minął drugi dzień rywalizacji na kortach ATP 500 w Bazylei. Z ciekawszych wiadomości Joao Fonseca pokonał obrońcę tytułu, Giovanni’ego Mpetshi Perricarda 7:6(6), 6:3. Publiczność mogła świętować zwycięstwo Stana Wawrinki, który wyeliminował w dwóch setach Miomira Kecmanovicia.

Joao Fonseca ma trudny czas na zawodowych kortach. Brazylijczyk ma problemy z regularnych wygrywaniem kilku meczów z rzędu, choć dzisiaj może mieć powody do zadowolenia. W pierwszej rundzie pokonał Giovanni’ego Mpetshi Perricarda 7:6(6), 6:3. Francuz rok temu odniósł tutaj największy sukces w swojej karierze i zwyciężył w finale nad Benem Sheltonem. W tym sezonie daleko mu do optymalnej formy, co pokazuje choćby jego return. W całym meczu ani razu nie wypracował sobie choćby jednego break pointa. Fonseca przełamał rywala tylko raz i to mu wystarczyło do zwycięstwa. O ćwierćfinał zagra z Jakubem Mensikiem, turniejową „siódemką”.

Stan Wawrinka wciąż wygrywa. Mimo 40 lat na karku, wystąpił po raz kolejny w karierze w Bazylei. Szwajcar wylosował Miomira Kecmanovicia. Pierwszy set przebiegał pod dyktando Wawrinki – dwa przełamania pozwoliły mu na wygraną 6:1 po 27 minutach. Drugi set był bardziej zacięty. Zaczęło się od prowadzenia 3:0 dla Serba. Wawrinka poprawił również statystyki serwisowe – tym razem zaserwował 9 asów, a rywala przełamał w siódmym gemie. W tie-breaku Szwajcar spisał się o wiele lepiej od Kecmanovicia i zapewnił sobie awans do drugiej rundy, wygrywając 7:3. Kolejnym rywalem będzie lepszy z pary Casper Ruud – Quentin Halys.

Zwycięstwa w turnieju głównym zanotowali kwalifikanci. Marin Cilic okazał się minimalnie lepszy w dwóch setach od Davida Goffina 7:6(9), 7:5, a Reilly Opelka nie miał problemu z pokonaniem specjalisty od kortów ziemnych, Sebastiana Baeza.


Wyniki

Pierwsza runda singla:

Denis Shapovalov (Kanada, 9) – Marcos Giron (USA) – 6:7(3), 6:0, 7:6(4)

Reilly Opelka (USA, Q) – Sebastian Baez (Argentyna) – 6:3, 6:4

David Goffin (Belgia, LL) – Marin Cilic (Chorwacja, Q) – 7:6(9), 7:5

Valentin Royer (Francja, LL) – Raphael Collignon (Belgia, SE) – 6:4, 7:6(5)

Joao Fonseca (Brazylia) – Giovanni Mpetshi Perricard (Francja) – 7:6(6), 6:3

Stan Wawrinka (Szwajcaria, WC) – Miomir Kecmanovic (Serbia) – 6:1, 7:6(3)

 

Bazylea. Świetny początek Jana Zielińskiego

/ Łukasz Duraj , źródło: https://www.atptour.com/, własne, foto: Diadora

Jan Zieliński udanie rozpoczął zawody deblowe w Bazylei. Polak pewnie awansował do ich ćwierćfinału.

Po turnieju w Sztokholmie Jan Zieliński przeniósł się do Szwajcarii. Nasz reprezentant ponownie połączył siły z Czechem Adamem Pavlaszkiem i zgłosił się do imprezy rangi ATP 500 w Bazylei.

W pierwszym spotkaniu rywalami słowiańskiej pary byli Włosi – Andrea Vavassori i Simone Bolelli. Gracze z Italii mają na koncie spore sukcesy i zostali rozstawieni z numerem drugim, ale w ostatnich tygodniach prezentowali się nieco słabiej niż w swoich najlepszych momentach.

W partii otwarcia kluczowy „brejk” miał miejsce w szóstym gemie. Pavlaszek i Zieliński przełamali rywali i uzyskali wynik 4:2. Ta przewaga wystarczyła im do wygrania seta z rezultatem 6:3.

W secie drugim Polak i Czech jeszcze szybciej uzyskali wygodną pozycję. Przełamanie na swoją korzyść zdobyli już w trzecim gemie a potem bardzo sumiennie pilnowali podania. Mecz zakończył się zatem dość komfortowym wynikiem 6:3 6:4.

 

 

 


Wyniki

 

Bazylea (pierwsza runda debla mężczyzn):

J. Zieliński / A. Pavlaszek (Czechy) – A. Vavassori (Włochy, 2) / S. Bolelli (Włochy, 2) 6:3 6:4

Bazylea. Minimalna porażka Kamila Majchrzaka z szóstym tenisistą świata

/ Bartosz Bieńkowski , źródło: własne/atptour.com, foto: Paweł Rychter/Kozerki Open

Kamil Majchrzak po wielkim boju nieznacznie przegrał z Benem Sheltonem w ramach pierwszej rundy turnieju ATP w Bazylei. Polak rozegrał świetny mecz, miał nawet dwie piłki meczowe.

Amerykanin to świetny tenisista zajmujący szóstą pozycję w rankingu ATP, więc mecz ten stanowił spore wyzwanie. Polak podjął rękawicę i zawiesił poprzeczkę bardzo wysoko. Shelton słynie z potężnego serwisu, lecz Majchrzak dziś również imponował skutecznością w tym elemencie gry. Jeden z gemów zapisał na swoim koncie po czterech asach serwisowych z rzędu.

W pierwszym secie zawodnik z USA nie miał ani jednego break pointa, natomiast nasz reprezentant miał aż cztery takie szanse. Ostatecznie jednak partię rozstrzygnął tie-break, w którym kapitalnie prezentował się Majchrzak, oddając przeciwnikowi zaledwie dwa punkty.

W drugim secie Shelton podkręcił tempo. Tym razem Polak nie miał ani jednej szansy na przełamanie serwisu rywala, za to Amerykanin z pięciu takich okazji wykorzystał dwie, dzięki czemu wygrał tę partię 6:3.

Najmniej break pointów ze wszystkich setów było w trzeciej partii, gdyż raptem tylko jeden, ale niewykorzystany przez Sheltona. Decydujący o losach całego pojedynku tie-break był bardzo wyrównany. Majchrzak wypracował sobie dwie piłki meczowe przy stanie 6:4. W pierwszej z nich miał woleja i prawie cały kort otwarty, lecz niestety nasz reprezentant zagrał w aut. Po tych dwóch szansach na zakończenie spotkania dwie piłki meczowe miał Shelton. Pierwsza z nich również nie została wykorzystana, ale w drugiej Amerykanin zagrał świetny forhend po linii i zamknął mecz.

Kamil Majchrzak był dosłownie o krok (o jednego woleja) od wyeliminowania szóstego tenisisty świata w pierwszej rundzie turnieju ATP w Bazylei. Mimo porażki trzeba docenić Polaka za świetny występ.


Wyniki

Pierwsza runda:

Ben Shelton (USA, 2) – Kamil Majchrzak (Polska, Q) 6:7(2), 6:3, 7:6(7)

Davis Cup Finals. Alcaraz i Zverev wystąpią w Bolonii, Włosi bez Sinnera – ogłoszono składy drużyn

/ Jarosław Truchan , źródło: daviscup.com, foto: Peter Figura

Już za niespełna miesiąc rusza turniej finałowy rozgrywek o Puchar Davisa. Organizatorzy turnieju ogłosili, kto będzie reprezentował osiem ekip walczących o tytuł drużynowego mistrza świata. Największym zaskoczeniem jest brak na liście uczestników Jannika Sinnera.

Kapitan reprezentacji Włoch, Filippo Volandri, do drużyny narodowej desygnował trzech singlistów: Lorenzo Musettiego, Flavio Cobollego oraz Matteo Berrettiniego. W składzie znaleźli się także uznani debliści: Simone Bolelli i Andrea Vavassori. Finały po raz pierwszy w historii zostaną rozegrane na Półwyspie Apenińskim, lecz gospodarze staną przed trudnym wyzwaniem. Absencja wicelidera świtowego rankingu znacząco utrudni trzeci z rzędu triumf w rozgrywkach o Puchar Davisa.

Włosi w pierwszym meczu zmierzą się z Austriakami. Liderem ekipy z kraju, którego stolicą jest Wiedeń, będzie Filip Misolic. Oprócz niego do Bolonii przyjadą także Jurij Rodionov, Lukas Neumayer, Lucas Miedler oraz Alexander Erler.

Kolejną parę ćwierćfinałową stworzą Francuzi i Belgowie. Trójkolorowi wystawią niezwykle silną reprezentację, która może włączyć się w walkę o wygraną. Paul-Henri Mathieu do kadry powołał Ugo Humberta, Arthura Rinderknecha, Benjamina Bonziego oraz Pierre-Hugues Herberta.

Z kolei Belgowie do Włoch przyjadą w składzie: Zizou Bergs, Raphael Collignon, Sander Gille i Joran Vliegen.

Zdecydowanie najciekawszym starciem pierwszej fazy turnieju będzie natomiast pojedynek Hiszpanów z Czechami. Liderem sześciokrotnych zdobywców Pucharu Davisa, a zarazem największą gwiazdą całego turnieju, będzie Carlos Alcaraz. Oprócz niego kapitan David Ferrer desygnował także Jaume Munara, Pedro Martineza oraz Marcela Granollersa. Z kolei Czesi postawią na solidnych singlistów: Jakuba Mensika, Jirziego Leheczkę oraz Tomasza Machacza. Na Półwysep Apeniński przyjadą także Vit Kopriva oraz Adam Pavlasek.

Ostatnimi półfinalistami będą Niemcy lub Argentyńczycy. W kadrze naszych zachodnich sąsiadów po prawie dwóch latach przerwy znalazł się Alexander Zverev. Trzeciego tenisistę rankingu ATP wspomogą Jan-Lennard Struff, Yannick Hanfmann, Kevin Krawietz i Tim Puetz.

Na drodze reprezentantów Niemiec w pierwszym etapie imprezy będą tenisiści z Ameryki Południowej. Javier Frana do reprezentacji powołał Francisco Cerundolo, Tomasa Martina Etcheverry’ego, Francisco Comesane, Horacio Zeballosa oraz Andresa Molteniego.

Rywalizacja w Bolonii potrwa od 18 do 23 listopada. Trzy początkowe dni imprezy upłyną pod znakiem ćwierćfinałów, w piątek i sobotę zostaną rozegrane półfinały, z kolei w niedzielę najlepsze drużyny zmierzą się w finale.

Jak znaleźć i wykorzystać najlepsze kody promocyjne w VOX Casino

/ Materiał sponsorowany , źródło: Materiał sponsorowany, foto: Materiał sponsora/Własne

Każdy z nas uwielbia uczucie, gdy dostaje coś ekstra – kupon zniżkowy do ulubionego sklepu, darmowy dodatek do zamówienia czy specjalny dostęp do limitowanej oferty. W świecie cyfrowej rozrywki, a zwłaszcza w kasynach online, tę rolę pełnią kody promocyjne. To swoiste cyfrowe klucze, które otwierają drzwi do dodatkowych korzyści: darmowych spinów, bonusowej gotówki czy innych przywilejów, które mogą znacząco wydłużyć grę i zwiększyć szanse na wygraną.

Dla wielu graczy poszukiwanie tych kodów staje się częścią samej gry – ekscytującym polowaniem na najlepszą okazję. Zanim jednak rzucisz się w wir poszukiwań, warto zrozumieć, że istnieją różne rodzaje kodów, a każdy z nich ma swoją specyfikę. Kompleksowe źródła, takie jak dedykowane strony informacyjne, gdzie znajdziesz aktualne VoxCasino kody, często kategoryzują bonusy, wyjaśniając, czy dają one darmowe spiny, dodatkową gotówkę czy inne korzyści. Wiedza ta jest kluczowa, aby wybrać ofertę idealnie dopasowaną do Twojego stylu gry. Ten przewodnik wyposaży Cię w mapę i kompas, dzięki którym staniesz się prawdziwym mistrzem w tropieniu i wykorzystywaniu najlepszych promocji.

 

Gdzie szukać skarbów? Najlepsze źródła kodów promocyjnych

 

Znalezienie wartościowego kodu promocyjnego przypomina czasem poszukiwanie skarbu. Na szczęście, w przeciwieństwie do pirackich map, ścieżki prowadzące do tych cyfrowych łupów są dobrze znane. Trzeba tylko wiedzieć, gdzie patrzeć.

Oto sprawdzone miejsca, w których najczęściej ukryte są najlepsze kody do VOX Casino:

– Oficjalna strona i newsletter kasyna: To absolutna podstawa. Zawsze sprawdzaj sekcję „Promocje” na stronie VOX Casino. Zapisanie się do newslettera to kolejny złoty strzał – kasyna często wysyłają swoim subskrybentom ekskluzywne kody, niedostępne nigdzie indziej.

– Strony partnerskie i serwisy z recenzjami: Wiele portali poświęconych tematyce iGamingu współpracuje z kasynami. Dzięki temu często oferują swoim czytelnikom unikalne kody promocyjne, które są wynikiem specjalnych umów partnerskich.

– Media społecznościowe kasyna: Obserwuj oficjalne profile VOX Casino na platformach takich jak Facebook, X (dawniej Twitter) czy Instagram. To właśnie tam mogą pojawiać się błyskawiczne promocje i kody ograniczone czasowo.

– Fora i społeczności graczy: Miejsca takie jak grupy na Facebooku czy specjalistyczne fora to prawdziwe kopalnie wiedzy. Gracze chętnie dzielą się znalezionymi kodami i informacjami o bieżących promocjach.

 

Rodzaje kodów promocyjnych – co kryje się w środku?

 

Nie każdy kod promocyjny jest taki sam. Zrozumienie różnic między nimi pozwoli Ci wybrać bonus, który najlepiej pasuje do Twoich preferencji i strategii gry. Poniższa tabela przedstawia najpopularniejsze typy kodów, z jakimi możesz się spotkać.

Rodzaj kodu Jak działa? Dla kogo?
Bonus powitalny Aktywowany przy pierwszej rejestracji lub pierwszym depozycie. Zazwyczaj jest to największy bonus. Wyłącznie dla nowych graczy.
Darmowe spiny Daje określoną liczbę darmowych obrotów na wskazanych automatach do gier. Dla miłośników slotów.
Bonus bez depozytu Przyznawany bez konieczności wpłaty własnych środków. Idealny na start. Dla chcących wypróbować kasyno bez ryzyka.
Bonus od doładowania Oferowany stałym graczom przy kolejnych wpłatach, często jako procent od zdeponowanej kwoty. Dla regularnych i lojalnych graczy.

 

Jak widać, wachlarz możliwości jest szeroki. Zawsze warto zastanowić się, czy wolisz darmowe obroty na ulubionym automacie, czy może dodatkową gotówkę na grę w pokera lub ruletkę.

 

Instrukcja obsługi: Jak aktywować kod promocyjny krok po kroku

 

Znalazłeś idealny kod – świetnie! Teraz czas go użyć. Proces aktywacji jest zazwyczaj bardzo prosty i intuicyjny. Oto uniwersalna instrukcja, która sprawdzi się w większości przypadków.

1. Znajdź i skopiuj kod: Upewnij się, że kopiujesz cały ciąg znaków, bez żadnych dodatkowych spacji. Najlepiej użyć opcji „kopiuj-wklej”.

2. Zaloguj się lub zarejestruj w VOX Casino: Kody są przeznaczone dla zarejestrowanych użytkowników. Jeśli nie masz jeszcze konta, musisz je najpierw założyć.

3. Znajdź pole „Kod Promocyjny”: Najczęściej znajduje się ono w formularzu rejestracyjnym, w sekcji kasjera podczas dokonywania depozytu, lub w panelu ustawień Twojego konta.

4. Wklej kod i zatwierdź: Wklej skopiowany kod w odpowiednie pole i kliknij przycisk aktywujący, np. „Zatwierdź”, „Aktywuj” lub „Użyj”.

5. Sprawdź swoje konto: Bonus powinien pojawić się na Twoim saldzie (jako środki bonusowe lub darmowe spiny). Jeśli tak się nie stało, skontaktuj się z obsługą klienta.

 

Pułapki i drobny druk – na co uważać?

 

Pamiętaj, że każdy bonus, nawet ten z kodu promocyjnego, podlega określonym zasadom. Zignorowanie ich to najczęstszy powód rozczarowań. Zanim aktywujesz kod, zawsze zwróć uwagę na kilka kluczowych punktów w regulaminie.

– Warunki obrotu: To najważniejszy zapis. Określa on, ile razy musisz obrócić (postawić) kwotą bonusu, zanim będziesz mógł wypłacić wygrane.

– Limit czasowy: Bonusy nie są wieczne. Masz określony czas na ich aktywację i spełnienie warunków obrotu.

– Ograniczenia gier: Darmowe spiny są zazwyczaj przypisane do konkretnych automat

Polowanie na kody promocyjne to umiejętność, która zamienia zwykłą grę w strategiczną rozgrywkę o maksymalizację wartości. Pamiętaj, aby regularnie sprawdzać zaufane źródła, rozumieć rodzaje dostępnych bonusów i, co najważniejsze, zawsze czytać regulamin. Dzięki temu każdy kod, który wpadnie w Twoje ręce, stanie się realnym wsparciem w drodze po wygraną. Teraz, uzbrojony w tę wiedzę, możesz ruszać.

Kanton. Katarzyna Kawa nie powalczy o 1/4 finału

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Na pierwszej rundzie turnieju głównego występ w turnieju WTA 250 w Kantonie zakończyła Katarzyna Kawa. W meczu o 1/8 finału polska tenisistka musiała uznać wyższość Katie Volynets.

Patrząc na wyniki kryniczanki w ostatnich turniejach głównego cyklu, można powiedziec „do trzech razy sztuka”. Po porażkach w kwalifikacjach turniejów w Pekinie oraz Ningbo, czwarta rakieta naszego kraju przebrnęła eliminacje w imprezie WTA 250 w Guanghzhou.

We wtorkowym meczu pierwszej rundy turnieju głównego rywalką Polki była inna kwalifikantka – Katie Volynets. I był to pierwszy pojedynek obu pań. Po tym jak panie trzymały swe podanie w pierwszych gema, nastąpiła seria przełamań. Zakończyła ją Katarzyna Kawa, a to dało jej wygranie pierwszej odsłony 6:4. Druga partia rozpoczęła się po myśli Amerykanki, która wyszła na prowadzenie 2:0, aby natychmiast pozwolić na odrobienie strat. Jednak od stanu 2:2 serię wygranych gemów zanotowała reprezentantka USA. W trzeciej odsłonie Katie Volynets dwukrotnie zdołała zaskoczyć serwującą Polkę. Najpierw wychodząc na prowadzenie 3:1, a następnie w ósmym gemie, który okazał się być ostatnim w tym spotkaniu.

Tym samym to Amerykanka o miejsce w 1/4 finału powalczy z Francuzką Tiantsoą Rakotomangą Rajaonah.


Wyniki

Pierwsza runda:

Katie Volynets (USA, Q) – Katarzyna Kawa (Polska, Q) 4:6, 6:2, 6:2

Tokio. Leylah Fernandez wciąż niepokonana

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Leylah Fernandez pokonała Marię Sakkari i awansowała do drugiej rundy turnieju WTA 500 w Tokio. O ćwierćfinał japońskiej imprezy powalczy również inna Kanadyjka – Victoria Mboko.

19-letnia tenisistka z Kraju Klonowego Liścia zrobiła furorę podczas tegorocznej edycji turnieju WTA 1000 w Montrealu, gdzie sięgnęła po tytuł mistrzowski. Jednak od wygranego finału z Naomi Osaką na początku sierpnia w swej ojczyźnie, Kanadyjka nie wygrała ani jednego spotkania. W czterech kolejnych występach kończyła rywalizację już po meczu otwarcia. Niechlubną serię 23. tenisistka świata zakończyła we wtorkowy poranek polskiego czasu na kortach w Tokio, gdzie w meczu pierwszej rundy w dwóch setach pokonała swą rodaczkę Biancę Andreescu.

Z kolei zwycięską serię kontynuuje Leylah Fernandez. Mistrzyni zakończonego w niedzielę turnieju WTA 500 w Ningbo, po przenosinach do Japonii, zanotowała szósty wygrany pojedynek z rzędu. Sposobu na finalistkę US Open 2021 nie znalazła Maria Sakkari. Chociaż to Greczynka prezentowała się lepiej w pierwszej partii. Jednak najpierw nie wykorzystała prowadzenia 5:2, a następnie w tie-breaku od stanu 4-0 wygrała tylko jedną akcję. Również w drugiej partii to zawodniczka z Europy miała lepszy początek i już tylko dwa gemy dzieliły ją od decydującej odsłony. Ostatecznie to jednak Fernandez wygrała całe spotkanie i powalczy o 1/4 finału.

Oprócz Victorii Mboko we wtorek swe mecze pierwszej rundy wygrały również dwie inne rozstawione zawodniczki. Rozstawiona z numerem siódmym Diana Shnaider pokonała Dajanę Jastremską. Z kolei Sofia Kenin, czyli turniejowa „dziesiątka” okazała się lepsza od Moyuki Uchijimy.


Wyniki

Pierwsza runda:

Dajana Shnaider (7) – Dajana Jastremska (Ukraina) 6:3, 6:1

Victoria Mboko (Kanada, 9) – Bianca Andreescu (Kanada) 6:3, 6:3

Sofia Kenin (USA, 10) – Moyuka Uchijima (Japonia) 6:1, 6:3

Leylah Fernandez (Kanada) – Maria Sakkari (Grecja) 7:6(5), 6:4

Wakana Sonobe (Japonia) – Nikola Bartunkowa (Czechy) 6:4, 6:3

Jaqueline Cristian (Rumunia) – Alina Charaewa 6:2, 6:3

Znamy kalendarz BJKC 2026

/ Łukasz Duraj , źródło: BJKC.com, foto: East News

Władze tenisowe ogłosiły kalendarz Billie Jean King Cup na rok 2026. Oto szczegółowe informacje na ten temat.

W 2025 roku po puchar imienia Billie Jean King sięgnęła reprezentacja Włoch. Wiemy już, w jakich terminach odbędą się poszczególne fazy tego turnieju w kolejnym sezonie.

Pierwsze spotkanie z najważniejszym turniejem reprezentacyjnym kobiet to tydzień rozpoczynający się szóstego kwietnia. Właśnie wtedy rozegranych zostanie siedem spotkań fazy kwalifikacyjnej oraz – będące niższym szczeblem imprezy – starcia regionalne w strefach Euro-Afrykańskiej, obu Ameryk oraz Azji i Oceanii.

Pary kwalifikacyjne w elicie stworzy siedem zespołów, które wygrają listopadowe turnieje barażowe oraz siedmiu uczestników Finałów z roku 2025. Ich zwycięzcy oraz Chiny zagrają w Finałach BJKC.

Te zaplanowano na wrzesień. Od 21. dnia tego miesiąca zacznie się zatem walka ośmiu najlepszych zespołów o końcowe trofeum. Impreza – podobnie jak w tym roku – odbędzie się w Shenzhen.

Tak jak w roku 2025, w sezonie 2026 zaplanowano też fazę play-off, która zdecyduje, kto zagra w grupach regionalnych a kto utrzyma się w elicie. Mecze te odbywać się będą od 16. listopada.

W oświadczeniu zwrócono uwagę, że format BJKC ma być podobny do Pucharu Davisa a wszędzie – poza Finałami – wrócą bezpośrednie starcia dwóch ekip w układzie gospodarze-goście. Nie będzie zatem rozgrywek grupowych, takich jak w roku 2025.

To, gdzie i z kim w 2026 roku zagra reprezentacja Polski, rozstrzygnie się po turnieju w Gorzowie Wielkopolskim (od 14. do 16. listopada) Poza naszymi tenisistkami zagrają tam ekipy Nowej Zelandii i Rumunii.