Paryż. Fenomenalny Bublik, Sinner i Zverev z pewnymi zwycięstwami

/ Jarosław Truchan , źródło: własne, foto: EastNews

W Paryżu trwa ostatni turniej ATP Masters 1000 w roku. W czwartek poznaliśmy komplet ćwierćfinalistów imprezy. Problemów z zameldowaniem się w najlepszej ósemce nie mieli m.in. Jannik Sinner i Alexander Zverev. Nie obyło się jednak bez zaskoczeń. 

Największą niespodzianką dnia było odpadnięcie z rozgrywek Taylora Fritza. Amerykanin musiał w czwartek uznać wyższość Alexsandra Bublika. Tenisista reprezentujący Kazachstan był w znakomitej formie. Pierwsza partia okazała się niezwykle wyrównana – mimo break pointów nie zobaczyliśmy przełamania, a o jej wyniku zadecydował tie-break. W końcówce dogrywki Bublik spisał się zdecydowanie lepiej, wychodząc na prowadzenie. Amerykanin zdołał dotrzymać kroku rywalowi wyłącznie przez cztery gemy. Od stanu 2:2 reprezentant Kazachstanu był niemal bezbłędny. Bublik dwukrotnie przełamał Fritza, kończąc drugiego seta wynikiem 6:2. Tym samym awansował do ćwierćfinału, w którym zmierzy się z Alexem De Minaurem.

Australijczyk był jednym z dwóch tenisistów, dla których czwartkowe zwycięstwo w Paryżu miało dodatkowy wymiar. Dzięki pewnemu zwycięstwu nad Karenem Chaczanowem (Rosjanin zdołał ugrać zaledwie cztery gemy w całym meczu), 26-latek zapewnił sobie udział w ATP Finals. To drugi rok z rzędu, w którym będziemy mogli oglądać De Minaura w gronie ośmiu najlepszych tenisistów sezonu. W Turynie wystąpi także Ben Shelton, który w trzeciej rundzie pokonał Andrieja Rublowa – dla Amerykanina będzie to debiut w tej imprezie.

Szanse na udział w ATP Finals utrzymał także Felix Auger-Aliassime, który rywalizuje z Lorenzo Musettim o ostatnie wolne miejsce. Droga do wyprzedzenia Włocha jest jednak wciąż daleka – realne szanse na zakwalifikowanie się Kanadyjczyk będzie miał wyłącznie w przypadku triumfu w Paryżu.

W czwartek zwycięską ścieżkę kontynuował Valentin Vacherot, dla którego triumf nad Cameronem Norrie był 10 zwycięstwem z rzędu w turniejach Masters 1000. Pewnie do ćwierćfinałów weszli natomiast tenisiści rozstawieni z „dwójką” i „trójką”. Jannik Sinner pokonał w dwóch setach Francisco Cerundolo, z kolei obrońca tytułu. Alexander Zverev, na identycznym dystansie okazał się lepszy od Alejandro Davidovicha Fokiny. Zdecydowanie najbardziej zaciętym meczem dnia było spotkanie Daniiła Miedwiediewa z Lorenzo Sonego, w którym triumfował Rosjanin. Miedwiediew dokonał spektakularnego powrotu z 0-1 w setach, awansując do piątego ćwierćfinału imprezy ATP po US Open.


Wyniki

Trzecia runda singla:

Jannik Sinner (Włochy, 2) – Francisco Cerundolo (Argentyna) 7:5, 6:1

Alexander Zverev (Niemcy, 3) – Alejandro Davidovich Fokina (Hiszpania, 15)

Alexsander Bublik (Kazachstan, 13) – Taylor Fritz (USA, 4) 7:6(5), 6:2

Ben Shelton (USA, 5) – Andriej Rublow (12) 7:6(6), 6:3

Alex De Minaur (Australia, 6) – Karen Chaczanow (10) 6:2, 6:2

Felix Auger-Aliassime (Kanada, 9) – Daniel Altmaier (Niemcy) 3:6, 6:3, 6:2

Daniił Miedwiediew (11) – Lorenzo Sonego (Włochy) 3:6, 7:6(5), 6:4

Valentin Vacherot (Monako) – Cameron Norrie (Wielka Brytania) 7:6(4), 6:4

 

Porażka Carlosa Alcaraza w drugiej rundzie otworzyła drzwi dla Sinnera po fotel lidera rankingu

/ Marcin Dąbrowski , źródło: Własne/ATP, foto: East News

Porażka Carlosa Alcaraza w II rundzie Rolex Paris Masters 1000 mocno zagęściła sytuację na szczycie ATP. Jannik Sinner zyskał szansę powrotu na fotel lidera – tytuł w Paryżu daje mu „numer 1” już w poniedziałek.

Porażka Alcaraza otworzyła drzwi Jannikowi Sinnerowi. Włoch, który przed turniejem tracił do lidera 840 punktów, ma teraz realną szansę na przejęcie pierwszego miejsca. Rachunek jest prosty: ponieważ rok temu nie wystąpił w Paryżu, nie broni żadnych punktów. Każdy mecz wygrany w tegorocznej edycji to czysty zysk.

Z kolei Alcaraz za ubiegłoroczny występ bronił 100 punktów – po tegorocznym występie dopisał tylko 10. Jeśli Sinner zdobędzie tytuł, zakończy turniej z dorobkiem 11 500 punktów, wyprzedzając Hiszpana, który pozostanie z 11 250.

Różnica między nimi może wynieść zaledwie 250 punktów, a w przypadku finału przegranego przez Sinnera – jeszcze mniej, bo tylko 100 „oczek”. Włoch wie więc dokładnie, co musi zrobić – wygrać turniej, by już w najbliższy poniedziałek zostać nowym numerem jeden.

Choć Sinner ma przed sobą znakomitą okazję do przejęcia prowadzenia, w walce o tytuł numeru jeden na koniec sezonu wciąż liczy się Alcaraz. Wiele rozstrzygnie się podczas finałowego turnieju ATP Finals w Turynie.

Włoch będzie tam bronił 1500 punktów, natomiast Hiszpan tylko 200, ponieważ w 2024 roku zakończył zmagania po fazie grupowej. Oznacza to, że matematycznie Alcaraz nadal wszystko ma w swoich rękach – jeśli wygra w Turynie przynajmniej trzy mecze, zakończy sezon jako lider światowego rankingu, bez względu na wyniki Sinnera.

Wyścig o fotel lidera między Alcarazem a Sinnerem stał się fascynującą rozgrywką dwóch tenisistów, którzy symbolizują nową erę męskiego tenisa.

Dobre wieści dla polskich kibiców. Ostrawa wraca do kalendarza WTA Tour

/ Marek Golba , źródło: www.wtatour.com, foto: East News

WTA ogłosiło, że w kalendarzu na sezon 2026 znalazło się miejsce dla Ostrawy. Czeska miejscowość była w przeszłości gospodarzem imprez głównego touru.

Ostrawa będzie gościć zawodniczki na kortach Ostravar Arena i Ridera Tennis Club w dniach 1-8 lutego, tuż po zakończeniu Australian Open. Impreza będzie miała rangę 250, czyli rangę niżej niż w latach 2020-2022.

W Ostrawie triumfowały Aryna Sabalenka, Anett Kontaveit i Barbora Krejcikova. Podczas dwóch ostatnich edycji tego turnieju brała udział Iga Świątek. W 2021 roku awansowała wtedy do półfinału, a rok później przegrała w finale z Barborą Krejcikovą po fantastycznym pojedynku.

To świetne wieści dla polskich kibiców, którzy będą mogli z bliska przeżywać tenisowe emocje i dopingować czołowe zawodniczki świata.

Jiujiang. Koniec serii Katarzyny Piter

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Katarzyna Piter i Kristina Mladenović na 1/4 finału zakończyły występ w turnieju WTA 250 w Jiujiang. Polsko-francuski duet w meczu o półfinał przegrał z Jelateriną Owczarenko oraz Emily Webley-Smith

Na pięciu wygranych meczach zakończyła się seria zwycięstw deblowych Katarzyny Piter. Po tym jak poznanianka razem Janicą Tjen zwyciężyła w turnieju WTA 250 w Kantonie, podczas imprezy tej samej rangi w Jiujiang wygrała jeden mecz. W czwartkowym spotkaniu ćwierćfinałowym Piter i Mladenovic musiały uznać wyższość niżej notowanych rywalek.
Losy pierwszej partii rozstrzygnęły trzy gemy, które wygrały zawodniczki odbierające serwis. Dwa razy ta sztuka udała się rywalkom naszego duetu.
Druga odsłona przebiegła pod dyktando Piter oraz Mladenovic, które oddały przeciwniczkom jedynie gema.

Jednak decydującą odsłonę ponownie lepiej zaczęły Webley-Smith oraz Owczarenko, które prowadziły już 7-1. Wypracowanej przewagi nie oddały i pokonały faworyzowane rywalki.


Wyniki

Ćwierćfinał:

E. Owczarenko, E. Webley-Smith (Wielka Brytania) – K. Piter, K. Mladenović (Polska, Francja, 2) 6:4, 1:6, 10-4.

ATP Finals. Taylor Fritz zakwalifikował się do turnieju w Turynie

/ Hanna Pałuska , źródło: własne/atptour.com, foto: East News

Coraz mniej dni zostało do startu imprezy Nitto ATP Finals. Kolejnym zawodnikiem, który zdobył bilet do Turynu jest Taylor Fritz. W ubiegłym roku dotarł do finału tego turnieju. 

Amerykanin wystąpi w Finałach ATP po raz trzeci w karierze. Pierwszy raz udało mu się zakwalifikować w 2022 roku. W grupie pokonał Rafaela Nadala i Felixa Augera-Aliassime oraz przegrał z Casprem Ruudem. Mimo wszystko i tak uplasował się na drugim miejscu. W półfinale musiał uznać wyższość Novaka Dźokovicia.

Dwa lata później ponownie wrócił do Turynu. Znowu zajął drugie miejsce w grupie, wygrywając z Daniiłem Miedwiediewiem oraz Alexem de-Minaurem i przegrywając z Jannikiem Sinnerem. W półfinale trafił na Alexandra Zvereva. Po emocjonującym spotkaniu pokonał Niemca i awansował po raz pierwszy do finału. Tam ponownie uległ Sinnerowi, jednak i tak mógł być zadowolony ze swojej gry. Sezon zakończył na czwartym miejscu w rankingu ATP, co było największym sukcesem.

W tym roku Fritz dalej potwierdza, że jest jednym z najlepszych tenisistów na świecie. Wygrał dwa turnieje na kortach trawiastych: ATP 500 w Stuttgarcie oraz 250 w Eastbourne. Dotarł do półfinału Wimbledonu i ćwierćfinału US Open. Nie mogło go w takim razie zabraknąć w Turynie w tym roku. 28 października Amerykanin obchodził 28. urodziny, więc awans do Finałów ATP jest dla niego idealnym prezentem.

Wcześniej do turnieju zakwalifikowali się Jannik Sinner, Carlos Alcaraz, Alexander Zverev oraz Novak Dźoković. Tegoroczna impreza Nitto ATP Finals odbędzie się w dniach 9-16 listopada.

Nowe Pokolenie w Polskim Tenisie: Siła, Technologia i Pasja

/ Materiał sponsorowany , źródło: Materiał sponsorowany, foto: Materiał sponsora/Własne

Polski tenis przeżywa fascynujący moment przemian. Od sukcesów Igi Świątek, przez rozwój akademii tenisowych, aż po cyfrowe platformy, które łączą kibiców z wydarzeniami sportowymi na całym świecie. Jednym z przykładów nowoczesnych rozwiązań, które przybliżają fanów do świata sportu, jest https://rokubet-polska.com/ — przestrzeń, w której miłośnicy sportu mogą analizować, dyskutować i śledzić najważniejsze tenisowe wydarzenia w czasie rzeczywistym. To połączenie tradycji sportowej z nowoczesną technologią pokazuje, jak dynamicznie zmienia się współczesny tenis.

Tenis, dawniej postrzegany jako sport elitarny, dziś staje się coraz bardziej dostępny i popularny wśród młodzieży. W całej Polsce powstają nowe korty, akademie i programy wsparcia dla dzieci i młodzieży. Dzięki temu rośnie nowe pokolenie tenisistów, które chce i potrafi rywalizować z najlepszymi na świecie.

 

Polska Szkoła Tenisa – od Fundamentów po Wielkie Korty

 

Sukces Igi Świątek nie jest przypadkiem, ale efektem wieloletniego procesu rozwoju polskiego tenisa. System szkoleniowy staje się coraz bardziej profesjonalny – trenerzy korzystają z nowoczesnych narzędzi analizy biomechanicznej, technologii pomiarowych i sztucznej inteligencji, aby indywidualizować treningi zawodników.

Akademie tenisowe w Warszawie, Poznaniu, Krakowie czy Gdańsku oferują młodym talentom wszystko, czego potrzebują – od nowoczesnych obiektów po mentalny coaching. To ogromny krok naprzód w porównaniu z sytuacją sprzed kilkunastu lat, gdy brakowało zarówno infrastruktury, jak i profesjonalnego wsparcia.

Dziś młodzi polscy tenisiści mają szansę rozwijać się w środowisku, które promuje nowoczesne podejście do sportu, łącząc dyscyplinę z technologicznym wsparciem.

 

Rola Technologii w Tenisie

 

Nowoczesny tenis to nie tylko siła, technika i taktyka. To również dane, statystyki i analizy, które pomagają zawodnikom podejmować lepsze decyzje na korcie.

Trenerzy analizują każdy mecz z dokładnością do milisekundy – od prędkości serwisu po trajektorie piłki. Dzięki temu mogą opracować strategię gry dopasowaną do konkretnego przeciwnika.

Technologia pomaga także fanom – aplikacje, transmisje 4K i cyfrowe platformy takie jak Rokubet Polska umożliwiają śledzenie wyników i statystyk w czasie rzeczywistym, a także pogłębianie wiedzy o sporcie.

To rewolucja, która sprawia, że tenis staje się jeszcze bardziej interaktywny i przystępny dla szerokiej publiczności.

 

Sukces Igi Świątek i Inspiracja dla Młodych

 

Nie można mówić o polskim tenisie bez wspomnienia Igi Świątek. Jej styl gry, determinacja i profesjonalizm stały się wzorem dla tysięcy młodych zawodniczek i zawodników w kraju.

Świątek nie tylko dominuje na światowych kortach, ale też promuje zdrowy styl życia, równowagę psychiczną i znaczenie pracy zespołowej. Jej sukces pokazał, że polski tenis może być globalną potęgą.

Za jej przykładem idą kolejne talenty – zarówno kobiety, jak i mężczyźni, którzy coraz częściej przebijają się do czołówki światowych rankingów juniorów.

 

Wyzwania Polskiego Tenisa

 

Pomimo ogromnych sukcesów, polski tenis nadal zmaga się z wyzwaniami. Wysokie koszty sprzętu, brak wystarczającego finansowania dla młodych zawodników i ograniczony dostęp do hal w mniejszych miastach to realne problemy.

Potrzebne są inwestycje w infrastrukturę oraz programy, które pomogą dzieciom z różnych środowisk rozwijać talent niezależnie od statusu materialnego.

Polski Związek Tenisowy podejmuje jednak coraz więcej inicjatyw, które mają na celu popularyzację tenisa i ułatwienie dostępu do profesjonalnego szkolenia.

 

Kibice – Energia, Która Napędza Sport

 

Tenis to sport indywidualny, ale jego siła tkwi we wspólnocie. Kibice w Polsce są coraz bardziej zaangażowani – oglądają transmisje, śledzą zawodników w mediach społecznościowych, uczestniczą w wydarzeniach i analizują wyniki.

To dzięki nim tenis żyje nie tylko na korcie, ale też w przestrzeni medialnej. Platformy online umożliwiają im aktywny udział w świecie sportu, budując nowy wymiar relacji między zawodnikiem a fanem.

 

Podsumowanie

 

Przyszłość polskiego tenisa rysuje się w jasnych barwach. Młode pokolenie, wspierane przez technologię, profesjonalne akademie i pasję kibiców, ma szansę zapisać kolejne rozdziały w historii tego sportu.

Dzięki rozwiązaniom cyfrowym, takim jak Rokubet Polska, tenis staje się bliższy, bardziej nowoczesny i emocjonujący niż kiedykolwiek wcześniej.

Polska, która jeszcze dekadę temu marzyła o sukcesach w tenisie, dziś jest jednym z najciekawszych miejsc na sportowej mapie świata. A to dopiero początek nowej ery.

Lima. Porażka Piotra Matuszewskiego

/ Łukasz Duraj , źródło: https://www.atptour.com/, własne, foto: Peter Figura

Piotr Matuszewski kontynuuje występy w Ameryce Południowej. Tym razem nasz tenisista walczył o punkty w Peru, odpadając po pierwszym spotkaniu.

Turniej w Limie ma rangę challenger i odbywa się na nawierzchni ceglanej. Polak zgłosił się w nim do gry podwójnej a jego partnerem ponownie był Czech Zdenek Kolar. Słowiański duet – rozstawiony z numerem trzecim – rozpoczął zawody od 1/8 finału a jego rywalami była para Andrea Collarini i Daniel Dutra da Silva.

Pierwszy set starcia na korcie numer trzy był bardzo wyrównany. Oba duety zdobyły po dwa przełamania a o tym, kto zwycięży w partii, decydował tie-break. Trzynasty gem powędrował ostatecznie na konto Polaka i Czecha.

Drugiego seta lepiej rozpoczęli Argentyńczyk i Brazylijczyk, którzy objęli prowadzenie 2:0. Ich przewaga utrzymywała się do ósmego gema, w którym Matuszewski i Kolar zdobyli przełamanie i wyrównali na po cztery.

Niestety ich radość była krótka, bo nastąpił kolejny „brejk” po którym przeciwnicy nie dali już się dogonić. Na tablicy wyników widniał zatem remis w setach i konieczny był super tie-break.

Dodatkowa rozgrywka była zacięta, ale jej koniec nie był szczęśliwy dla naszego reprezentanta i jego partnera. Rywale triumfowali 10-8 i to oni pozostają w grze w stolicy Peru.

 

 

 

 


Wyniki

 

Lima (1/8 finału debla):

A. Collarini (Argentyna) / D. Silva (Brazylia) – P. Matuszewski (Polska, 3) / Z. Kolar (Czechy, 3) 6:7(5) 6:4 10-8

ITF. Niełatwy dzień dla polskich singlistów

/ Hanna Pałuska , źródło: własne, foto: Kamil Szpilski

Wielu reprezentantów Polski zaliczy środowe zmagania w turniejach rangi ITF do udanych, jednak niektórzy ponieśli bolesne porażki. Z dobrej strony pokazała się między innymi Martyna Kubka, która wygrała mecze w singlu i w deblu.

Filip Peliwo od blisko dwóch miesięcy przebywa w Australii i tam walczy o punkty do rankingu ATP. W tym tygodniu gra w Brisbane, gdzie w pierwszej rundzie pokonał reprezentanta gospodarzy w dwóch setach.

Za oceanem znajdują się obecnie Oskar Grzegorzewski i Fryderyk Lechno-Wasiutyński. Pierwszy z nich awansował do następnej rundy w rywalizacji singlowej i deblowej. W ćwierćfinale razem z Peterem Makkiem podejmie rozstawionych z numerem 4., czyli Lechno-Wasiutyńskiego i Tiago Silvę. Tegoroczny zwycięzca poznańskiej imprezy sprawił niespodziankę i wyeliminował turniejową ,,czwórkę” w singlu.

W popularnym egipskim kurorcie Szarm el-Szejk przebywają zarówno reprezentanci, jak i reprezentantki Polski. Po trzysetowej walce z turniejem pożegnał się Kacper Knitter. Z pewnością w dużo lepszym humorze jest Marcel Kamrowski, który bez problemu rozprawił się ze swoim rywalem. Polak stracił tylko jednego gema w całym spotkaniu. Do grona zwycięzców w Egipcie dołączyła Daria Górska. Reprezentantka Polski pewnie awansowała do kolejnej rundy. Swój udział w turnieju singlowym zakończyła Xenia Bandurowska. Polka ugrała zaledwie jeden gem w meczu z Chinką Xinran Sun.

Spotkanie pierwszej rundy nie poszło po myśli Moniki Stankiewicz. 19-latka przegrała z reprezentantką gospodarzy w dwóch setach. Wcześniej pożegnała się też z rywalizacją deblową.

Martyna Kubka może pochwalić się dwoma zwycięstwami w ciągu jednego dnia. Najpierw zdominowała inną reprezentantkę Polski Annę Hertel, tracąc zaledwie dwa gemy i awansowała do kolejnej rundy w singlu. W grze podwójnej również kontynuuje zwycięską serię z Greczynką Sapfo Sakellaridi i powalczy o finał.

W Monastyrze w dobrym stylu wygrała swoje spotkanie Dominika Podhajecka. Jest to jej pierwsze zwycięstwo w singlu od kilku miesięcy. Z turnieju odpadła Oliwia Cela, która przegrała z drugą najwyżej rozstawioną zawodniczką Marie Vogt.

Do szwedzkiego Täby udały się Olga Gołaś i Maja Schweika. Obie Polki zostały wyeliminowane przez zawodniczki z Szwecji w pierwszej rundzie i pożegnały się z rywalizacją singlową.


Wyniki

M25 Brisbane, 1 runda singla:

Filip Peliwo (Polska, 5) – Noah Brownrigg (Australia) – 6:2, 6:2

M25 Harlingen, 1 runda singla:

Oskar Grzegorzewski (Polska) – Ioan Alexandru Chirita (Rumunia) – 6:3, 6:4

Fryderyk Lechno-Wasiutyński (Polska) – Tristan McCormick (Stany Zjednoczone, 4) – 6:3, 6:7(5), 6:3

M15 Szarm el-Szejk, 1 runda singla:

Daniel Khazime – Kacper Knitter (Polska) – 6:4, 1:6, 6:3

Marcel Kamrowski (Polska) – Yi Yuan (Chiny) – 6:0, 6:1

W35 Stambuł, 1 runda singla:

Berfu Cengiz (Turcja) – Monika Stankiewicz (Polska) – 7:6(4), 6:3

W35 Villeneuve-d’Ascq, 1 runda singla:

Martyna Kubka (Polska, 3) – Anna Hertel (Polska) – 6:2, 6:0

W15 Monastyr, 1 runda singla:

Marie Vogt (Niemcy, 2) – Oliwia Cela (Polska) – 6:4, 6:3

Dominika Podhajecka (Polska) – Natalie Moskova (Czechy) – 6:1, 6:1

W15 Szarm el-Szejk, 1 runda singla:

Xinran Sun (Chiny) – Xenia Bandurowska (Polska) – 6:0, 6:1

Daria Górska (Polska) – Stella Remander (Finlandia) – 6:4, 6:2

W15 Täby, 1 runda singla:

Nellie Taraba Wallberg (Szwecja, 8) – Olga Gołaś (Polska) – 6:0, 6:0

Caijsa Wilda Hennemann (Szwecja, 1) – Maja Schweika (Polska) – 6:2, 6:2

M25 Harlingen, 1 runda debla:

Oskar Grzegorzewski, Peter Makk (Polska, Węgry) – Orel Kimhi, Johan Alexander Rodriguez (Izrael, Kolumbia) – walkower

W35 Villeneuve-d’Ascq, ćwierćfinał debla:

Martyna Kubka, Sapfo Sakellaridi (Polska, Grecja, 1) – Kaat Coppez, Amelie Van Impe (Belgia, Belgia) – 6:1, 6:3