Australian Open. Iga Świątek, Magdalena Fręch oraz Magda Linette poznały rywalki
Iga Świątek, Magdalena Fręch oraz Magda Linette poznały rywalki, z którymi przyjdzie im się zmierzyć podczas tegorocznej edycji Australian Open. Najtrudniejsze zadanie na otwarcie czeka Poznaniankę. Na inną polską tenisistkę może trafić w pierwszej rundzie nasza najlepsza tenisistka.
Coraz bliżej pierwszej w sezonie lewy Wielkiego Szlema – Australian Open. W czwartkowy poranek polskiego czasu poznaliśmy drabinkę singlową rywalizacji pań, w której już znalazły się trzy nazwiska, a dolosowane będzie jeszcze czwarte.
Oczywiście największe nadzieje polskich kibiców związane są ze startem w Melbourne Igi Świątek. Raszynianka została rozstawiona z numerem drugim i trafiła na sam dół turniejowej drabinki. W meczu pierwszej rundy zeszłoroczna półfinalistka zmierzy się z tenisistką z kwalifikacji. Zatem nie wykluczone, że będzie to inna reprezentantka naszego kraju – Linda Klimovicova. W drugiej rundzie na turniejową „dwójkę” może czekać Renata Zarazua lub Marie Bouzkova. Dwa wygrane mecze sześciokrotnej mistrzyni wielkoszlemowej dadzą awans do 1/16 finału, a tam może czekać Anna Kalinska.
W czwartej rundzie polscy kibice mogą zobaczyć spotkanie najlepszej polskiej tenisistki z tą, która wie, jak wygrywać w Melbourne, podopieczną Tomasza Wiktorowskiego – Naomi Osaką. Z kolei o awans do półfinału sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa może powalczyć z Jeleną Rybakiną lub Belindą Bencic. Powtórzenie zeszłorocznego wyniku dla zawodniczki Wima Fisette’a może oznaczać na powtórkę finału Wimbledonu i mecz przeciwko Amandzie Anisimovej.
Ciekawe potencjalnie mecze również przed Magdaleną Fręch oraz Magdą Linette. Jeżeli Łodzianka zrobi pierwszy krok w stronę wyrównania swej australijskiej „życiówki” (czwarta runda w 2024) i pokona Veronicę Erjavec, w meczu drugiej rundy może się spotkać z Jasmine Paolini. Z kolei Poznanianka już w meczu otwarcia trafia na zawodniczkę rozstawioną, którą jest Emma Navarro.