Australian Open. Amerykańska ofensywa, Magda Linette poznała kolejną rywalkę

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Coco Gauff, Amanda Anisimova i Jessica Pegula zameldowały się w drugiej rundzie Australian Open. Z imprezą za to pożegnała się już po pierwszej rundzie zawodniczka, która przed laty sięgnęła po tytuł mistrzowski na kortach w Melbourne.

W 2020 roku ostatnim turniejem wielkoszlemowym przed pandemią COVID-19 rozgrywanym w normalnych warunkach było właśnie Australian Open. Po tytuł mistrzowski sięgnęła wówczas Sofia Kenin, która w finale pokonała Paulę Badosę. Dla reprezentantki USA to największy sukces w karierze. Do finału imprezy wielkoszlemowej zawodniczka pochodząca z Moskwy awansowała jeszcze tylko raz, na Roland Garros w tym samym sezonie. W tym roku niespełna 28-letnia zawodniczka nie powtórzy wyniku sprzed sześciu lat. W poniedziałkowym meczu pierwszej rundy Sofia Kenin uległa w dwóch setach reprezentantce gospodarzy – Peyton Stearns.

Tuż po losowaniu okazało się, że w meczu drugiej rundy może dojść do spotkania pokoleń w Amerykańskim tenisie. O 1/16 finału miały szansę spotkać się Coco Gauff oraz Venus Williams. Jednak starsza z Amerykanek nie wykorzystała prowadzenia 4:0 w decydującej odsłonie niedzielnego meczu. I to Olga Danilović czekała na zwyciężczynię pojedynku między Coco Gauff i Kamilą Rachimową.

W pierwszej odsłonie reprezentantka USA szybko zbudowała sobie przewagę dwóch przełamań. Wprawdzie  reprezentantka Uzbekistanu jedną stratę serwis odrobiła. Jednak po chwili ponownie dać się zaskoczyć przed odbierającą podanie i straciła szansę na wygranie tej części meczu. Podobnie sytuacja miała się w drugim secie. Gauff dołożyła do swej kolekcji przełamania numer trzy oraz cztery, a mecz zakończyła kolejnym gememem wygranym przy serwisie rywalki.

Od prowadzenia 2:0 mecz z Simoną Waltert rozpoczęła Amanda Anisimova. Szwajcarka zdołała odrobić stratę i doprowadzić do wyrównania. Jednak od stanu 2:2 to dwukrotna finalistka wielkoszlemowa wygrała cztery z pięciu gemów i zrobiła krok w stronę awansu do drugiej rundy Australian Open. Druga odsłona była już jednostronnym widowiskiem. Tenisistka z Europy dwukrotnie oddała serwis rywalce i pożegnała się z marzeniami o wyrównaniu swego najlepszego wyniku wielkoszlemowego, czyli drugiej rundy, którą uzyskała podczas Roland Garros 2023.

Anastazji Zacharowej nie dała się zaskoczyć Jessica Pegula. Amerykanka, która w zeszłym tygodniu wycofała się z rywalizacji w Adelajdzie na czym skorzystała Mirra Andriejewa, w dwóch setach odprawiła tenisistkę ze wschodu Europy. W pierwszym secie zawodniczka z Buffalo dwukrotnie odebrała serwis rywalki. W drugiej odsłonie Zacharowa przegrała wszystkie swoje gemy serwisowe.

Kolejną rywalkę podczas poniedziałkowych porannych spotkań poznała Magda Linette. Rywalką Poznanianki w meczu drugiej rundy będzie Ann Li. Po wygraniu pierwszego seta z jednym przełamaniem, Amerykanka w jedenastym gemie drugiej odsłony ponownie wygrała gema serwisowego Osorio i podawała na mecz. Miała nawet trzy piłki meczowe. Kolumbijka wyszła z opresji i po tie-breaku doprowadziła do trzeciej partii. W niej uczestniczka meczów 1/16 finału Australian Open 2021 prowadziła już 5:2, a w dziesiątym gemie miała kolejne trzy szanse na zakończenie spotkania. Ostatecznie ta sztuka udała się reprezentantce USA za ósmą szansą.


Wyniki

Pierwsza runda:

Coco Gauff (USA, 3) – Kamila Rachimowa (Uzbekistan) 6:2, 6:3

Amanda Anisimova (USA, 4) – Simona Waltert (Szwajcaria) 6:3, 6:2

Jessica Pegula (USA, 6) – Anastazja Zacharowa 6:2, 6:1

Peyton Stearns (Australia) – Sofia Kenin (USA, 27) 6:3, 6:2

Storm Hunter (Australia, Q) – Jessica Bouzas Maneiro (Hiszpania) 6:4, 6:4

Priscilla Hon (Australia, WC) – Marina Stakusić (Kanada, Q) 1:6, 6:4, 5:3 i krecz

Ann Li (USA) – Camila Osorio (Kolumbia) 6:4, 6:7(5), 7:5

Alycia Parks (USA) – Alexandra Eala (Filipiny) 0:6, 6:3, 6:2

Australian Open. Krecz Augera-Aliassime, ciężki mecz Tiena

/ Łukasz Duraj , źródło: https://ausopen.com/ , foto: East News

Drugi dzień Australian Open przyniósł sporo emocji. W sesji dziennej kibice mogli obejrzeć kilka gwiazd męskich rozgrywek.

Dla gospodarzy z pewnością najważniejszy był występ Alexa de Minaura. Najwyżej rozstawiony przedstawiciel Australii w turnieju singla panów nie zawiódł oczekiwań i – na Rod Laver Arena – bardzo pewnie pokonał Amerykanina Mackenzie McDonalda.

Równie przekonujące – trzysetowe – zwycięstwa odnieśli dwaj Rosjanie. Daniił Miedwiediew odprawił Holendra Jespera de Jonga zaś Andriej Rublow nie dał się zaskoczyć – zawsze groźnemu – Włochowi Matteo Arnaldiemu.

Do przykrej niespodzianki doszło za to na John Cain Arena. Rozstawiony z numerem siódmym Felix Auger-Aliassime doznał kontuzji nogi i musiał poddać spotkanie przeciwko Portugalczykowi Nuno Borgesowi.

Ciężką, ale zwycięską, przeprawę ma za sobą Learner Tien. Młody Amerykanin stoczył pasjonujący pojedynek z rodakiem Marcosem Gironem, a po triumf sięgnął dopiero w piątym secie. Panowie grali trzy godziny i 39 minut i zapewnili widzom na korcie numer pięć widowisko pełne napięcia.

W drugiej rundzie zameldowali się również Tommy Paul i Quentin Halys. Francuz łatwo wygrał z Chilijczykiem Alejandro Tabilo.


Wyniki

 

Australian Open (pierwsza runda mężczyzn):

A. de Mianur (Australia, 6) – M. McDonald (USA) 6:2 6:2 6:3

N. Borges (Portugalia) – F. Auger-Aliassime (Kanada, 7) 3:6 6:4 6:4 i krecz

D. Miedwiediew (11) – J. de Jong (Holandia) 7:5 6:2 7:6(2)

Andriej Rublow (13) – M. Arnaldi (Włochy) 6:4 6:2 6:3

T. Paul (USA, 19) – A. Kovacevic (USA) 6:4 6:3 6:3

L. Tien (USA, 25) – M. Giron (USA) 7:6(2) 4:6 3:6 7:6(3) 6:2

Q. Halys (Francja) – A. Tabilo (Chile) 6:2 6:2 7:6(2)

 

Australian Open. Linda Klimovicova z awansem do drugiej rundy

/ Jakub Karbownik , źródło: Wlasne, foto: Olga Pietrzak/PZT

Linda Klimovicova awansowała do drugiej rundy singla Australian Open. Tym samym Polka dołączyła do Magdy Linette i Magdaleny Fręch, które też powalczą o 1/16 finału australijskiego turnieju.

Wiecej wkrótce!


Wyniki

Pierwsza runda:

Linda Klimovicova (Polska, Q) – Francesca Jones (Wielka Brytania) 6:2, 3:2 i krecz

Australian Open. Magda Linette z awansem do drugiej rundy!

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.ausopen.com, foto: Eastnews

Magda Linette pokonała Emmę Navarro w meczu pierwszej rundy Australian Open. Tym samym seria przegranych meczów otwarcia w imprezach wielkoszlemowych w wykonaniu Polki zakończyła się na ośmiu spotkaniach. 

Początek sezonu przed trzema laty był niezwykle uznany dla tenisistki ze stolicy Wielkopolski. Magda Linette drugi raz w karierze, a pierwszy w grze pojedynczej, dotarła do 1/2 finału imprezy wielkoszlemowej. Niestety po australijskim występie polska tenisistka wygrała jeszcze tylko trzy mecze w pozostałych turniejach Wielkiego Szlema.

Od Australian Open 2024 była dziewiętnasta rakieta świata notowała kolejne porażki w meczach pierwszej rundy imprez wielkoszlemowych. Aż nadszedł 19 stycznia 2026 i mecz pierwszej rundy Australian Open przeciwko Emmie Navarro, który zakończył tę trwającą 872 dni serię.

Początek spotkania należał do reprezentantki USA, która wykorzystała już pierwszą okazję na przełamanie serwisu Polki i wyszła na prowadzenie 4:1. Wprawdzie po zmianie stron Linette doprowadziła do odrobienia straty, a nawet zbliżyła się do rywalki na dystans jednego gema, jednak od stanu 3:4 patrząc od strony Poznanianki, sytuację na korcie przejęła zawodniczka ze Stanów Zjednoczonych.

W drugiej odsłonie to reprezentantka Polski wykorzystała jedyną okazję na przełamanie podania wyżej notowanej rywalki i doprowadziła do decydującej odsłony. W tej panie szły gem za gem do stanu 3:3. Szanse na przełamanie miała Magda Linette, ale Emma Navarro odpierała ataki przeciwniczki. Ostatecznie jednak w siódmym oraz dziewiątym gemie Polka znalazła sposób na wyżej notowaną rywalkę. Wykorzystując już pierwszą szansę, zakończyła pojedynek po 123 minutach gry.


Wyniki

Pierwsza runda:

Magda Linette (Polska) – Emma Navarro (USA, 15) 3:6, 6:3, 6:3

Australian Open. Magdalena Fręch melduje się w drugiej rundzie

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Magdalena Fręch pokonała Veronikę Erjavec w meczu pierwszej rundy singla Australian Open 2026. O wyrównanie wyniku sprzed dwunastu miesięcy Łodzianka zmierzy się z Jasmine Paolini.

Druga rakieta naszego kraju w rankingu WTA do Melbourne przybyła po dwóch turniejowych startach w 2026 roku. Najpierw Łodzianka zagrała w Brisbane, gdzie po wygraniu z Marketą Vondrousovą, musiała uznać wyższość Lindy Noskovej. Następnie w Hobart Magdalena Fręch pokonała Elsę Jacquemot, aby w poddać mecz drugiej rundy przeciwko Emmie Raducanu z powodu kłopotów z nogą.

Jak widać po meczu pierwszej rundy Australian Open 2026, problemy zdrowotne polskiej tenisistki nie były aż tak poważne. Jako pierwsza szanse na wygranie gema serwisowego rywalki miała Słowenka. Jednak to Magdalena Fręch wykazała się stuprocentową skutecznością jeżeli chodzi o wykorzystanie okazji na przełamanie. Tym samym po pięciu gemach na tablicy wyników widniał rezultat 4:1 dla Polki. Zaś po zmianie stron Łodzianka dołożyła kolejne dwa gemy. Kończąc tę część spotkania po 31 minutach.

Od początku drugiej odsłony nasza reprezentantka ani myślała oddawać pole rywalce. Po obronieniu jednej piłki na przełamanie w gemie otwarcia, Magdalena Fręch kontynuowała swą serię wykorzystanych okazji na przełamanie. To sprawiło, że podobnie jak w pierwszej partii i tym razem Biało-Czerwona zawodniczka na drugą przerwę w tej części meczu schodziła przy wyniku 4:1. I dalej dyktowała warunki na korcie dwunastym. Ostatecznie po niewiele ponad godzinie, wykorzystując pierwszą piłkę meczową, Magdalena Fręch pokonała Veronikę Erjavec. Tym samym została pierwszą polską tenisistką w drugiej rundzie singla Australian Open 2026.


Wyniki

Pierwsza runda:

Magdalena Fręch (Polska) – Veronika Erjavec (Słowenia) 6:1, 6:1