Acapulco. Flavio Cobolli z drugim tytułem ATP 500

/ Kamil Karczmarek , źródło: , foto: East News

Flavio Cobolli został triumfatorem turnieju ATP 500 w Acapulco. W meczu finałowym Włoch wygrał 7:6, 6:4 z Francesem Tiafoe.

W trakcie turnieju rozgrywanego w Meksyku nie brakowało niespodzianek. Ostatecznie do finału dotarli Flavio Cobolli (numer 5) i Frances Tiafoe (numer 8). Amerykanin już w pierwszym gemie serwisowym miał problemy, ale obronił break pointa. Z wyjątkiem tej sytuacji tenisiści pewnie wygrywali swoje podanie.

Później w tarapatach ponownie znalazł się Frances Tiafoe. Przy wyniku 4:5 musiał bronić piłki setowej. Amerykanin popisał się znakomitym serwisem i wrócił do gry w tym secie. Ostatecznie pierwsza odsłona zakończyła się tiebreakiem. Lepiej rozpoczął go Tiafoe, który prowadził 3:1. Cobolli odrobił straty i wygrał 7:4 po serii czterech punktów wygranych z rzędu.

Flavio Cobolli zrobił duży krok do triumfu, przełamując serwis rywala na 3:2. Mógł nawet odskoczyć na 5:2, ale najpierw Frances Tiafoe obronił dwie piłki na przełamanie, a potem odrobił stratę. Tym samym był remis 4:4. Cobolli odpowiedział jednak kolejnym przełamaniem i serwisując na mecz przy wyniku 5:4, dokończył dzieła. Włoch po raz drugi w karierze zwyciężył w turnieju rangi ATP 500. Wcześniej dokonał tego w poprzednim sezonie na kortach ziemnych w Hamburgu.


Wyniki

Finał:

Flavio Cobolli (Włochy, 5) – Frances Tiafoe (Stany Zjednoczone, 8) 7:6 (4), 6:4

Merida. Magdalena Fręch przed szansą na drugi tytuł mistrzowski w karierze

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Magdalena Fręch pokonała Shuai Zhang w 1/2 finału turnieju WTA 500 w Meridzie. W trzecim finale w karierze Łodzianka powalczy o drugi tytuł mistrzowski, a jej rywalką będzie Cristina Bucsa.

Druga połowa 2024 roku była dla Magdaleny Fręch udany okresem. Polka najpierw dotarła do finału turnieju WTA 250 w Pradze, gdzie lepsza okazała się Magda Linette. Niespełna dwa miesiące później Łodzianka ponownie brała udział w meczu decydującym o tytule mistrzowskim. Tym razem miało to miejsce podczas imprezy WTA 500 w Guadalajarze. Sposobu na Polkę nie znalazła Olivia Gadecki.

Półtora roku od tego zwycięstwa Magdalena Fręch stanie przed szansą na drugi w karierze turniejowy triumf. W imprezie tej samej rangi, ale w Meridzie. Przepustką do finałowego spotkania było dla Polki zwycięstwo nad Shuai Zhang.

Początek spotkania należał do Chinki, która przełamała serwis naszej reprezentantki już w gemie otwarcia. Od tego momentu jednak kontrolę nad sytuacją na korcie przejęła Fręch. Od stanu 0:1 oddała rywalce jednie gema i za trzecią szansą zakończyła pierwszą odsłonę. W drugiej odsłonie panie po raz straciły swój serwis i wszystko zmierzało do rozstrzygnięcia w tie-breaku. Jeszcze w dziesiątym gemie przy serwisie Zhang Polka miała dwie piłki meczowe. Jednak Chinka wyszła z opresji, a w trzynastym gemie od stanu 2-4 wygrała sześć z ośmiu akcji. Doprowadzając tym samym do decydującej odsłony.

Początek ostatniej części meczu był nerwowy z obu stron. Czego efektem cztery przełamania rozpoczynające seta. Serię tę przerwała tenisistka z Państwa Środka, która wyszła na prowadzenie 3:2. Od tego momentu gemy wygrywała już tylko Magdalena Fręch i ostatecznie to ona zameldowała się w finale Merida Open 2026.

Finałową rywalką Polki będzie Cristina Bucsa. Hiszpanka w drugim z półfinałów znalazła sposób na najwyżej rozstawioną Jasmine Paolini.


Wyniki

Półfinał:

Magdalena Fręch (Polska) – Shuai Zhang (Chiny, Q) 6:2, 6:7(6), 6:3