Dokończenie półfinałów dopiero jutro

/ Tomasz Górski, źródło: https://www.atptour.com/, foto: AFP

Na ostatniej prostej półfinałowej rywalizacji mężczyzn Libema Open deszcz sprawił nieoczekiwane problemy. Końcowe wyniki poznamy dopiero jutro. W momencie przerwania meczów bliżej finału byli Jordan Thompson oraz Adrian Mannarino.

Richard Gasquet był stawiany w roli faworyta pojedynku z Jordanem Thompsonem. Jednak obrońca tytułu przegrał premierową partię 5:7. Wywalczył jednego breaka, natomiast dodatkowo dwukrotnie stracił podanie. Australijczyk w ósmym gemie drugiego seta także przełamał rywala. I już zaczął serwować aby wygrać mecz i awansować do pierwszego finału w karierze. Rozegrano sześć punktów, w których teoretycznie Thompson mógł zamknąć pojedynek. Tak się jednak nie stało, Francuz prowadził 40:30 i właśnie przy drugim break poincie zaczęło mocno padać. Piłki meczowej się nie doczekaliśmy, natomiast jutro przed obrońcą tytułu szansa na powrót do meczu. Jednak jak się zakończy ten pojedynek dowiemy się wkrótce.

W drugim półfinale też było blisko rozstrzygnięcia. Borna Czorić wygrał pierwszą partię meczu z Adrianem Mannarino. W kolejnej odsłonie lepszy okazał się Francuz.  Podczas dziewiątego gema decydującego seta Mannarino serwował na mecz. Miał przełamanie, miał też dwie piłki meczowe. Chorwat wrócił do walki z dalekiej podróży już drugi dzień z rzędu. Z Christianem Garinem przegrywał nawet 2:5. Ale tie breaka rozpoczął w słabszym stylu. W momencie wstrzymanie spotkania Francuz prowadził 3-2 i miał dwa serwisy przed sobą.

Tym razem deszcz nad Den Bosch wygrał z tenisem. Miejmy nadzieje, że jutro uda się dokończyć rywalizację. Bowiem oprócz dokończenia półfinałów, trzeba rozegrać mecz o tytuł.


Wyniki

Półfinały singla:

Adrian Mannarino (Francja) – Borna Czorić (Chorwacja, 2) 4:6, 6:3 6:6 (3-2)*

Jordan Thompson (Australia) – Richard Gasquet (Francja, 8) 7:5, 5:3*