Hobart. Obrończyni tytułu poza rywalizacją

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Porażka McCartney Kessler to największa niespodzianka pierwszego dnia rywalizacji w turnieju WTA 250 w Hobart. Z imprezą już po meczu otwarcia pożegnały się również Jessica Bouzas Maneiro oraz Emiliana Arango.

Za nami tegoroczna edycja United Cup podczas której nie zabrakło niespodziewanych wyników. Jedną z niespodzianek sprawiła Jessica Bouzas Maneiro, która w trzech setach pokonała Coco Gauff. Po przenosinach do Hobart Hiszpanka jednak nie podtrzymała formy. Już w meczu pierwszej rundy tenisistka z Półwyspu Iberyjskiego musiała uznać wyższość niżej notowanej Taylah Preston. Inną rozstawioną tenisistką, która nie powalczy o kolejną rundę rywalizacji jest Emiliana Arango. Rozstawiona z numerem siódmym Kolumbijka w dwóch setach przegrała z Antonią Ruzić.

Sukcesu sprzed roku nie powtórzy McCartney Kessler. Amerykanka, która przed dwunastoma miesiącami w drodze do tytułu pokonała między innymi najwyżej rozstawioną Dajanę Jastremską, tegoroczny występ zakończyła już po pierwszym spotkaniu. Wprawdzie turniejowa „dwójka” wygrała pierwszego seta z Olgą Danilović. Jednak dwie kolejne odsłony na swe konto zapisała Serbka.


Wyniki

Pierwsza runda:

Olga Danilović (Serbia) – McCartney Kessler (USA, 2) – 4:6, 6:4, 6:4

Ann Li (USA, 4) – Katie Volynets (USA, Q) 4:6, 7:5, 6:2

Taylah Preston (Australia, WC) – Jessica Bouzas Maneiro (Hiszpania, 5) 6:4, 7:6(4)

Antonia Ruzić (Chorwacja) – Emiliana Arango (Kolumbia, 7) 7:5, 6:1

Renata Zarazua (Meksyk, Q) – Hailey Baptiste (USA) 6:7(5), 6:3, 6:3
7:6(4)
Elisabetta Cocciaretto (Włochy, Q) – Ayano Shimizu (Japonia, Q) 6:3, 6:4

Solana Sierra (Argentyna) – Caty McNally (USA, Q) 1:6, 6:4, 6:1