ITF J200. Aleksander Błuś najlepszy w Koszycach
Pięć meczów, trzy trzysetówki i jeden zwycięzca. 17-letni Aleksander Błuś sięgnął po tytuł w imprezie ITF J200, zamykając ją w najlepszy możliwy sposób. W finałowym starciu Polak pokonał reprezentanta gospodarzy, a cały tydzień na słowackich kortach potwierdził jego bardzo dobrą dyspozycję na początku sezonu.
Słowackie Koszyce okazały się szczęśliwe dla polskiego tenisa juniorskiego. Podczas turnieju ITF J200 po najcenniejsze trofeum w grze pojedynczej sięgnął Aleksander Błuś. Finał miał trzysetowy, emocjonujący przebieg. Błuś rozpoczął spotkanie od wygranej 6:4, w drugiej partii musiał uznać wyższość reprezentanta gospodarzy Dominika Maceja (4:6), ale w decydującym secie nie pozostawił już złudzeń, zwyciężając 6:2 i przypieczętowując turniejowy triumf.
A sama droga Polaka do tytułu była naprawdę trudna. Już w trzeciej rundzie stoczył zacięty bój z Rumunem Mateiem Victorem Chelemenem, wygrywając 4:6, 7:5, 6:1. Jeszcze więcej nerwów kosztował go jednak ćwierćfinał ze Słowakiem Markiem Bekenim. Ppo przegranym pierwszym secie Błuś wrócił do gry, wygrał tie-break drugiej partii i ostatecznie zwyciężył 1:6, 7:6(1), 6:2. W półfinale Polak zaprezentował już pełną kontrolę nad meczem, pokonując Czecha Jakuba Kusego 6:2, 6:4.
Wygrana w Koszycach to nie tylko prestiżowe trofeum, ale również solidny awans w rankingu ITF Juniors. Nasz młody reprezentant przesunął się o 31 pozycji w górę i zajmuje teraz 54. miejsce w juniorskim rankingu.
Również w grze podwójnej nie zabrakło polskich akcentów. Jan Chłodnicki występujący w parze z Amerykaninem Michaelem Savano, dotarł do finału debla. Niestety, po pierwszym secie spotkania finałowego duet ten musiał poddać mecz z powodu kontuzji tenisisty ze Stanów Zjednoczonych.
Wyniki
Finał:
Aleksander Błuś (Polska) – Dominik Macej (Słowacja) – 6:4, 4:6, 6:2


