Margaret Osborne duPont nie żyje

/ Krzysztof Domaradzki, źródło: nytimes.com, foto: AFP

W wieku 94 lat w El Paso zmarła Margaret Osbourne duPont, jedna z największych tenisistek w historii. Amerykanka w trakcie swojej bogatej kariery zdobyła 37 wielkoszlemowych tytułów.

O śmierci duPont poinformował w czwartek Leigh Bloss, syn słynnej sportsmenki Margaret Varner Bloss oraz biznesowy partner tenisistki, który spędził z nią znaczną część życia. Była gwiazda dyscypliny zmarłą w swoim domu w El Paso.

Pochodząca z Oregonu zawodniczka była jedną z najlepszych tenisistek lat 40. i 50. Słynęła z finezji i niekonwencjonalnych uderzeń, dzięki którym doskonale radziła sobie zarówno w singlu, jak i w deblu.

Pierwszy wielki sukces osiągnęła w 1941 r., kiedy to sięgnęła po triumf w grze podwójnej w US Open. Jak się okazało, był to dopiero początek niezwykłej deblowej passy duPont w Nowym Jorku, która trwała aż do 1950 r.

Kilka lat później Amerykanka zaczęła także odnosić sukcesy w grze pojedynczej. W latach 1946-1950 sięgnęła po 6 singlowych wielkoszlemowych tytułów – odniosła 3 zwycięstwa w US Open, 2 w Rolandzie Garrosie i jedno w Wimbledonie. W 1947 r. została także liderką światowego rankingu.

Łącznie w swojej długiej i obfitującej w sukcesy karierze duPont zgromadziła aż 36 wielkoszlemowych tytułów – 6 z nich odniosła w singlu, 21 w deblu i 10 w mikście. Do dziś uchodzi za jedną z największych specjalistek od gry podwójnej. Aż 25 tytułów zdobyła w US Open.

Po zakończeniu kariery Amerykanka wciąż była związana z dyscypliną. W międzyczasie, w 1967 r., została włączona do Galerii Sław Tenisa.

Graliśmy drewnianymi rakietami, a piłki były znacznie twardsze niż dzisiaj – mówiła duPont przed kilkoma laty. – Nasza gra opierała się na finezji, siłą nie była tak istotna jak teraz. Graliśmy z miłości do tenisa.