Miami: siostry Williams w ćwierćfinale; Azarenka znów zadziwia

/ Michał Jaśniewicz, źródło: sonyericssonwtatour.com/własne, foto: AFP

 Zarówno Serena, jak i Venus Williams zagrają w ćwierćfinałach turnieju w Miami. Pierwsza z nich pokonała Samanthę Stosur 7:5, 6:3, a druga wygrała z Aną Ivanović 6:7(4), 6:4, 6:2. Tym samym to właśnie Venus Williams będzie ćwierćfinałową rywalką Agnieszki Radwańskiej. Po raz kolejny w tym sezonie z dużych opresji wyszła Wiktoria Azarenka.

Naprawdę dużej dawki emocji dostarczyły w poniedziałek kibicom tenisistki. Zadowoleni mogli być szczególnie lokalni fani, gdyż zwycięstwa odniosły ich faworytki.

Venus Williams w trzeciej rundzie była piłkę od porażki z Aleksandrą Woźniak, ale po blisko trzech godzinach batalii zdołała odnieść zwycięstw. Następnego dnia Amerykance przyszło się mierzyć z bardzo dobrze dysponowaną w tym sezonie Aną Ivanović. Co więcej to Serbka wygrała pierwszego seta po tie breaku (7-4), „wyciągając” ze stanu 1:3.

Starsza z sióstr Williams pokazał jednak jak należy walczyć na korcie, od drugiego seta zaczęła grać bardziej agresywnie i przede wszystkim ograniczyła błędy własne, w efekcie czego oddała Serbce w dwóch kolejnych partiach po dwa gemy. W decydującym secie Amerykanka od stanu 2:2 wygrała cztery ostatnie gemy. Mecz trwał dwie godziny i dwadzieścia trzy minuty.

To zwycięstwo wiele dla mnie znaczy. Wyszłam na kort z przekonaniem, że mogę wygrać, ale bez żadnych oczekiwań. Nigdy nie wiesz co przyniesie kolejny dzień – stwierdziła w rozmowie na korcie była liderka rankingu.

Venus Williams w ćwierćfinale zmierzy się z Agnieszką Radwańska. Będzie to ich siódmy pojedynek. Polce udało się wygrać tylko pierwsze z tych spotkań (w 2006 roku w Luksemburgu). Po raz ostatni spotkały się one dwa lata temu właśnie w Miami (także w ćwierćfinale), a Amerykanka wygrała 6:3, 6:1. Spotkanie to odbędzie się w środę.

Udanie rewanż za przegrany finał US Open wzięła Serena Williams, pokonując Samanthę Stosur 7:5, 6:3. Amerykanka zagrała naprawdę dobry mecz, ale imponowała przede wszystkim serwisem. Odnotowała w meczu bowiem aż dwadzieścia asów. To zwycięstwo zapewniło Williams powrót do czołowej dziesiątki rankingu (kosztem Andrei Petkovic).

Myślę, że ten mecz stał na super wysokim poziomie. Obie naprawdę grałyśmy swój tenis, a ona robiła niewiele błędów. To była naprawdę dobra rywalizacja – oceniła Serena Williams, która o awans do półfinału zagra z Caroliną Wozniacki.

Po raz kolejny w tym sezonie zadziwiła Wiktoria Azarenka. Niepokonana w 2012 roku Białorusinka przegrywała z Dominiką Cibulkovą 1:6, 0:4, by wygrać w całym spotkaniu 1:6, 7:6(5), 7:5! Dla Azarenki był to dwudziesty szósty wygrany mecz z rzędu.


Wyniki

Wyniki czwartej rundy:
Agnieszka Radwańska (Polska, 5) – Garbine Muguruza Blanoc (Hiszpania, WC) 6:3, 6:2

Wiktoria Azarenka (Białoruś, 1) – Dominika Cibulkova (Słowacja, 16) 1:7, 7:6(7), 7:5
Marion Bartoli (Francja, 7) – Maria Kirilenko (Rosja, 22) 6:1, 6:2
Venus Williams (USA, WC) – Ana Ivanović (Serbia, 15) 6:7(4), 6:4, 6:2
Serena Williams (USA, 10) – Samantha Stosur (Australia, 6) 7:5, 6:3
Caroline Wozniacki (Dania, 4) – Yanina Wickmayer (Belgia, 23) 7:6(6), 6:0
Na Li (Chiny, 8) – Sabine Lisicki (Niemcy, 12) 3:6, 6:4, 6:2
Maria Szarapowa (Rosja, 2) – Jekatarina Makarowa (Rosja) 6:4, 7:6(3)