One Point Slam. Iga Świątek zatrzymana w ćwierćfinale, amator triumfatorem
Na 1/4 finału swój występ w turnieju One Point Slam zakończyła Iga Świątek. Wiceliderka rankingu WTA w meczu składającego się z jednej akcji musiała uznać wyższość Pedro Martineza. Po końcowe zwycięstwo sięgnął reprezentant gospodarzy – Jordan Smith.
Już w czwartek nad ranem poznamy drabinki singlowe pierwszej w sezonie lewy Wielkiego Szlema. Dzień wcześniej na głównej arenie Australian Open rozegrano turniej, w którym o milion dolarów rywalizowali amatorzy z zawodowcami. By wygrać mecz w turnieju z udziałem między innymi Jannik Sinner, Carlos Alcaraz, Iga Świątek, Maria Sakkari, Coco Gauff czy Jelena Rybakina trzeba było wygrać jedną akcję. O tym kto ma prawo wyboru serwisu czy odbioru decydowała gra „papier-kamień-nożyce”. Odbierający podanie mógł również wybrać stronę, na którą był wykonywany serwis.
W drugiej rundzie do gry weszli najlepsi tenisiści świata, wśród nich Iga Świątek. Polka w pierwszym spotkaniu zmierzyła się z Flavio Cobollim i to wiceliderka rankingu WTA zapewniła sobie awans do 1/8 finału. W meczu o ćwierćfinał na drodze naszej reprezentantki stanął Frances Tiafoe. Jednak Amerykanin zepsuł serwis i to dalej naszej zawodniczka brała udział w grze o milion dolarów. Ostatecznie swój występ sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa zakończyła na ćwierćfinale. W nim lepszym od naszej zawodniczki okazał się Pedro Martinez.
Na trzeciej rundzie podobnie jak Frances Tiafoe występ zakończyli między innymi Carlos Alcaraz czy Jannik Sinner. Z kolei w gronie ćwierćfinalistów mieliśmy sześciu panów i dwie panie. Pogromca Igi Świątek ostatecznie rywalizację zakończył na półfinale, w którym lepszym okazał się Jordan Smith. Zwycięzca krajowych eliminacji, który w drodze do finału uporał się między innymi tenisistą, który za kilka dni rozpocznie obronę tytułu w imprezie wielkoszlemowej rozgrywanej w Melbourne.
Rywalką finałową Australijczyka była klasyfikowana na 117 pozycji w rankingu WTA Joanna Garland. Tajwanka, która pożegnała się z marzeniami o występie w tegorocznym Australian Open na etapie eliminacji, również w finale One Point Slam musiała uznać wyższość rywala. Smith miał jeszcze szansę na podwójną nagrodę, a mianowicie mógł z Melbourne wyjechać autem marki Kia. Ostatecznie w meczu o auto przegrał z innym z amatorów.
A local amateur WINS the 1 Point Slam!
Jordan Smith defeats world No.117 Joanna Garland and pockets a MILLION dollars, driven by @kiaaustralia pic.twitter.com/7AAX8YFl8A
— #AusOpen (@AustralianOpen) January 14, 2026


