Quimper. Maks Kaśnikowski zatrzymany w pierwszej rundzie

/ Marcin Dąbrowski , źródło: Własne/ATP, foto: Paweł Rychter

Pierwsza runda Challengera ATP w Quimper przyniosła polsko-niemieckie starcie, w którym wyżej notowany Justin Engel potwierdził przewagę rankingową i w dwóch setach wyeliminował Maksa Kaśnikowskiego.

W północnej Francji, na halowych kortach w Quimper, Maks Kaśnikowski stanął przed trudnym wyzwaniem już na otwarcie turnieju rangi ATP Challenger. Po drugiej stronie siatki znalazł się Justin Engel, zawodnik sklasyfikowany blisko 200 miejsc wyżej w rankingu, co od pierwszych piłek ustawiało Niemca w roli wyraźnego faworyta.

Pierwszy set długo miał zmienny rytm. Jako pierwszy serwis stracił Polak, lecz odpowiedź była natychmiastowa – reprezentant Polski szybko odrobił przełamanie i wrócił do gry. Kluczowy okazał się jednak środkowy fragment partii. Engel ponownie dobrał się do podania Kaśnikowskiego, obejmując prowadzenie 3:1, choć Maks Kaśnikowski miał jeszcze okazje, by zniwelować straty, to Niemiec skutecznie bronił przewagi. Pewna gra przy własnym serwisie pozwoliła mu dowieźć prowadzenie do końca i zamknąć seta wynikiem 6:3.

Druga odsłona była wyrównana jedynie do stanu 2:2. Od tego momentu Engel zdecydowanie podkręcił tempo, przejął inicjatywę i wygrał cztery gemy z rzędu. Set zakończył się wynikiem 6:2, pieczętując zwycięstwo faworyta. Statystyki tylko potwierdziły przebieg spotkania. Engel wygrał aż 84 procent punktów po pierwszym podaniu i zanotował 24 uderzenia kończące. Dla Polaka był to wymagający sprawdzian na tle solidnego rywala z wyższej półki rankingowej, natomiast Engel bez większych problemów zameldował się w drugiej rundzie turnieju w Quimper.


Wyniki

Pierwsza runda singla:

Justin Engel (Niemcy) – Maks Kaśnikowski (Polska) 6:3 6:2