United Cup. Argentyńczycy postraszyli obrońców tytułu, zwycięski powrót Chin

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.unitedcup.com, foto: Eastnews

Reprezentacja Stanów Zjednoczonych wygrała pierwszy mecz podczas tegorocznej edycji United Cup. Drugiego dnia rywalizacji zwycięstwa odniosły też reprezentacje Szwajcarii, Australii oraz Chin. 

Sobotnie spotkania imprezy rozgrywanej w Perth oraz Sydney przyniosły niezwykle dużo emocji. Kibicami, którzy najmocniej musieli trzymać kciuki za zwycięstwo swej reprezentacji okazali się miłośnicy tenisa z Chin. Chociaż po pierwszym meczu singlowym między Elise Mertens oraz Lin Zhu niewiele wskazywało na to czego byliśmy świadkami w dwóch kolejnych meczach.

Spotkanie pań było niezwykle jednostronne. Tenisistka z Europy dwukrotnie przełamując serwis Chinki, wyszła na prowadzenie 3:0, którego nie oddała już do końca. W drugiej odsłonie zawodniczka z Leuven od stanu 1:1 wygrała kolejne cztery gemy, aby ostatecznie zakończyć pojedynek wynikiem 6:2, 6:2.

Szanse na końcowe zwycięstwo tenisistom z Państwa Środka przywrócił Zhizhen Zhang po blisko trzech godzinach gry. Pierwsze dwie odsłony zostały rozstrzygnięte w tie-breakach. Z kolei w decydującej odsłonie doszło do jedynego w tym pojedynku przełamania. Uzyskał je tenisista z Chin, wygrywając tę część spotkania 7:5.

Losy końcowego zwycięstwa rozstrzygnęła gra mieszana. Ta miała przebieg podobny do spotkań singlowych. Po pierwszym secie wygranym przez Belgów 7:5, w drugiej odsłonie tenisiści z Azji w trzynastym gemie doprowadzili do decydującej odsłony. Ta zakończyła się rezultatem 10-6 dla Zhizhen Zhanga i Lin Zhu.

Najdłuższe singlowe spotkanie podczas piątkowych gier było udziałem Stana Wawrinki i Arthura Rinderknecha. Po tym jak Belinda Bencic pokonując Leolię Jeanjean dala Szwajcarom pierwszy punkt, zwycięstwo mógł przypieczętować Stan Wawrinka.

Kończący tenisową karierę trzykrotny mistrz wielkoszlemowy wprawdzie przegrała pierwszą odsłonę spotkania z Arthurem Rinderknechem 5:7. Jednak w dwóch kolejnych setach, obu rozstrzyganych w tie-breaku, tenisista z Lozanny był górą i po ponad 180 minutach mógł świętować ze swoją reprezentacją zwycięstwo nad Francją.

– To niesamowite, że tak zaczynam rok. To mój pierwszy raz w Perth. Dziś miałem mnóstwo wsparcia, więc to było niesamowite uczucie rozegrać tak trudny mecz. Warunki były trudne. Ponad trzy godziny, więc to nie pomaga, ale jestem bardzo zadowolony z walki, z występu i z tego, że pomogłem szwajcarskiej drużynie wyjść na prowadzenie 2:0 – skomentował swe zwycięstwo Stan Wawrinka.

Największą niespodziankę drugiego dnia United Cup 2026 sprawił Sebastian Baez. Argentyńczyk w pierwszym meczu singlowym wprawdzie przegrała premierową odsłonę. Tym samym wydawało się, że mecz zakończy się wynikiem jak pięć poprzednich potyczek obu panów – dwusetowym zwycięstwem Fritza. Jednak tym bardziej tenisista z Buenos Aires okazał się lepszy w dwóch kolejnych setach, wyprowadzając swą reprezentację na prowadzenie. Mecz między Coco Gauff i Solaną Sierrą był z gatunku tych bez historii. Tenisista z Atlanty oddała rywalce w sumie dwa gemy, doprowadzając do wyrównania stanu rywalizacji w meczu USA – Argentyna.

Mecz par mieszanych, który rozstrzygnął o końcowym zwycięstwie, nie był widowiskiem porywającym. O ile w pierwszej odsłonie duet z Ameryki Południowej postawił się faworyzowanym rywalom, o tyle w drugiej części spotkania Coco Gauff oraz Taylor Fritz przegrali tylko gema. Dając ostatecznie zwycięstwo swej reprezentacji.


Wyniki

Grupa A

USA – Argentyna 2:1

Taylor Fritz – Sebastian Baez 6:4, 5:7, 4:6

Coco Gauff – Solana Sierra 6:1, 6:1

C. Gauff, T. Fritz – M. Carle, G. Andreozzi 6:4, 6:1

Grupa B

Belgia – Chiny 1:2

Elise Mertens – Lin Zhu 6:2, 6:2

Zizou Bergs – Zhizhen Zhang 7:6(2), 6:7(3), 5:7

E. Mertens, Z. Bergs – L. Zhu, Z. Zhang 7:5, 6:7(5), 6-10

Grupa C

Francja – Szwajcaria 0:3

Leolia Jeanjean – Belinda Bencic 2:6, 4:6

Arthur Rinderknech – Stan Wawrinka 7:5, 6:7(5), 6:7(5)

T. Rakotomanga Rajaonah, E. Roger-Vasselin – B. Bencic, S. Wawrinka 2:6, 7:5, 2-10

Grupa D 

Australia – Norwegia 2:1

Storm Hunter – Malene Helgo 6:2, 7:6(3)

Alex de Minaur – Casper Ruud 3:6, 3:6

S. Hunter, J.-P. Smith – U. Eikeri, C. Ruud 4:6, 6:1, 10-4