United Cup. Reprezentacja Niemiec pokazała moc
Meczem reprezentacji Niemiec i Holandii rozpoczęła się tegoroczna rywalizacji United Cup w grupie, w której jest również drużyna Polski. Mistrzowie rywalizacji z 2024 roku zdominowali zespół „Oranje” i pierwszym zwycięstwem przystąpią do poniedziałkowego meczu z Biało-Czerwonymi.
W pierwszym poniedziałek 2026 roku o 7:30 rano polskiego czasu na Ken Rosewell Arena w Sydney dojdzie do spotkania, który jest powtórką finału United Cup 2024. Wówczas to Alexander Zverev i Laura Siegemund w meczu par mieszanych zapewnili końcowy triumf swemu zespołowi nad reprezentacją Polski z Igą Świątek i Hubertem Hurkaczem na czele. Niespełna dwa lata od tamtego meczu, ponownie będziemy świadkami tych emocji. A co wiemy przed tym spotkaniem? To w jakiej formie są nasi najbliżsi rywale.
Drużyna, na której czele stoi były wicelider rankingu w niedzielę w nocy polskiego czasu, rozprawiła się z reprezentacją Holandii i to bez straty seta. Swe mecze wygrali – Eva Lys, Alexander Zverev oraz znów tenisista z Hamburga u boku Laury Siegemund.
Jako pierwsze do gry przystąpiły panie. Obie tenisistki w miały problem ze swym podaniem, czego efektem było aż sześć przełamań w ośmiu gemach pierwszej części meczu. Dwa razy więcej wygranych gemów serwisowych rywalki zapisała na swe konto Lys, wygrywając tę część spotkania 6:2. Również i druga partia zakończyła się takim wynikiem. Z tą różnicą, że tym razem tenisistka zza naszej wschodniej granicy poprzez jedną przełamanie wyszła na prowadzenie 4:1. Przewagę potwierdziła, kończąc mecz szóstym wygranym gemem przy serwisie Lamens.
W spotkaniu Zvereva z Griekspoorem łatwo było wskazać faworyta. Był nim Niemiec, który w jedenastu dotychczasowych spotkaniach z reprezentantem Holandii odniósł dziewięć zwycięstw. Jednak pierwszy set niedzielnej potyczki był bardzo wyrównany. Żaden z panów nie miał nawet szansy, aby odebrać serwis rywalowi. Aż do dwunastego gema. Przy serwisie 26. tenisisty świata wygrał go Hamburczyk, nie tracąc przy tym ani jednego punktu.
Druga odsłona była koncertem w wykonaniu Zvereva. Lider reprezentacji Niemiec uzyskał stuprocentową skuteczność jeżeli chodzi o wykorzystanie szans na przełamanie serwisu rywala w tej części meczu. Samemu wygrywając swoje gemy serwisowe, zakończył tę część pojedynku wynikiem 6:0. Dając w ten sposób swej drużynie decydujący o końcowym zwycięstwie punkt.
Spotkanie par mieszanych, w którym z jednej strony siatki stanęli Alexander Zverev i Laura Siegemund, a po drugiej Demi Schuurs i Tallon Griekspoor był jedynie formalnością. I tym razem mistrzowie z 2024 roku okazali się lepsi, kończąc całe spotkanie bez straty seta.
Wyniki
Grupa F:
Niemcy – Holandia 3:0
Eva Lys – Suzan Lamens 6:2, 6:2
Alexander Zverev – Tallon Griekspoor 7:5, 6:0
L. Siegemund, A. Zverev – D. Schuurs, T. Griekspoor 6:3, 6:2


