United Cup. Szwajcaria pierwszym ćwierćfinalistą, pożegnanie Japonii

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.unitedcup.com, foto: Eastnews

Szwajcaria pokonała Włochy i jako pierwszy zespół zameldowała się w 1/4 finału tegorocznej edycji United Cup. Z kolei z szansami na awans do ćwierćfinału pożegnali się debiutujący w turnieju Japończycy.

Trzeci dzień turnieju rozgrywanego w Pert oraz Sydney przyniósł pierwsze rozstrzygnięcia. Wiemy już, która drużyna na pewno nie zwycięży w United Cup 2026. Znamy już również pierwszych ćwierćfinalistów, którymi zostali Szwajcarzy.

Po sobotnim zwycięstwie drużyny w której rolę grającego kapitana Stan Wawrinka nad Francją, Helweci trzeciego dnia United Cup 2026 ponownie wyszli na kort. Tym razem ich przeciwnikami byli Włosi. Obie drużyny grały ze sobą przed dwunastoma miesiącami. W meczu fazy grupowej tenisiści z południa Europy nie dali rywalom szans, zwyciężając 3:0. Tym razem górą była drużyna pod dowództwem trzykrotnego mistrza wielkoszlemowego, jednak zwycięstwo drużynie Szwajcarii nie przyszło łatwo.

Jako pierwsze do gry przystąpiły panie. Podobnie jak pod koniec 2024 roku po dwóch stron siatki pojawiły się Belinda Bencic oraz Jasmine Paolini. Wówczas Włoszka wygrała 6:1. 6:1. Tym razem górą była tenisistka uhonorowana nagrodą za „Powrót roku 2025”, która dała swej drużynie pierwszy punkt.

W drugim meczu singlowym losy zwycięstwa na stronę szwajcarską starał się przechylić Stan Wawrinka. Sytuacja była o tyle trudna, że za rywala miał siedemnaście lat młodszego Flavio Cobolliego. Dodatkowo lider Szwajcarów dzień wcześniej rozegrał trzysetowe, ponad trzygodzinne zwycięskie spotkanie z Arthurem Rinderknechem.

Przebieg niedzielnego spotkania był podobny do tego sprzed dwudziestu czterech godzin. W pierwszej odsłonie tylko jeden gem padł łupem tenisisty odbierającego serwis. Okazał sie nim Włoch, wygrywając tę część pojedynku 6:4. W kolejnych dwóch partiach żadnemu z panów nie udało się przełamać serwisu rywala. Pierwszego z dwóch tie-breaków wygrał Wawrinka. W trzynastym gemie decydującej odsłony Cobolli prowadził już 5-2 z przewagą podwójnego przełamania. Szwajcar zdołał się zbliżyć na dystans jednego punkt. Ostatecznie mecz się zakończył podwójnym błędem serwisowym bardziej utytułowanego zawodnika.

I w ten oto sposób losy końcowego zwycięstwa miał rozstrzygnąć mecz par mieszanych. W pierwszej odsłonie blisko połowa gemów serwisowych padła łupem odbierających podanie. Lepiej w tej roli odnaleźli się Szwajcarii, decydujące przełamanie zdobywając w dwunastym gemie. Drugą partię mocnym akcentem rozpoczęli Włosi. Mistrzowie US Open 2025 w grze mieszanej po trzech gemach prowadzili 3:0 z przewagą podwójnego przełamania. W ósmym gemie Szwajcaria zdołała doprowadzić do stanu 4:4, aby po chwili kolejny raz stracić podanie, a po zmianie stron przegrać seta.

W decydującej odsłonie Errani i Vavasori prowadzili już 3-1, a następnie 4-2. Ostatecznie losy zwycięstwa na swą stronę przechylili Szwajcarzy. Tym samym to drużyna kończącego w tym sezonie karierę Stana Wawrinki zakończyła zwycięstwem całe spotkanie i zapewniła sobie miejsce w 1/4 finału United Cup 2026.

Do udanych debiutu w United Cup nie zaliczy reprezentacja Japonii. Po przegranej 0:3 z Grecją, po niezwykle zaciętym meczu tenisiści z Kraju Kwitnącej Wiśni ulegli 1:2 reprezentacji Wielkiej Brytanii. Losy końcowego zwycięstwa w spotkaniu ważyły się niemal do ostatniej akcji meczu.


Wyniki

Grupa B

Kanada – Chiny 3:0

Victoria Mboko – Lin Zhu 2:6, 6:2, 6:0

Felix Auger-Aliassime – Zhizhen Zhang 6:4, 6:4

V. Mboko, F. Auger-Aliassime – L. Zhu, Z. Zhang 6:1, 6:3

Grupa C

Włochy – Szwajcaria 1:2

Jasmine Paolini – Belinda Bencic 4:6, 3:6

Falvio Cobolli – Stan Wawrinka 6:4, 6:7(2), 7:6(4)

S. Errani, A. Vavassori – B. Bencic, T. Paul 5:7, 6:4, 7-10

Grupa E

Wielka Brytania – Japonia 2:1

Billy Harris – Shintaro Mochizuka 7:6(4), 6:3

Katie Swan – Naomi Osaka 6:7(4), 1:6

O. Nicholls, N. Skupski – N. Hibino, Y. Uchiyama 7:5, 4:6, 10-7