Koniec owocnej współpracy, ale przyjaźń trwa dalej
Koniec tenisowego sezonu to również zmiany w deblowych parach. Niektórzy z zawodników i zawodniczek szukają nowych partnerów, czasami jednak wracają do rozwiązań z poprzednich sezonów.
Jedną z par deblowych, których z całą pewnością brakować będzie w turniejach WTA, jest kanadyjsko-nowozelandzka para Gabriela Dabrowski i Erin Routliffe (która również posiada obywatelstwo kanadyjskie). Tenisistki ogłosiły zakończenie ich trwającego dwa i pół roku partnerstwa. Przyniosło ono siedem zwycięstw turniejowych, w tym dwa tytuły US Open (2023 i 2025), Finały WTA w Rijadzie, a także triumfy w takich turniejach jak Cincinnati i Stuttgart. NIektóre z tych zwycięstw są tym bardziej znaczące, ze względu, że w 2024 roku u Dabrowski został zdiagnozowany rak piersi, co spowodowało krótką przerwę w jej turniejowych startach, ale po powrocie na korty wraz z Nowozelandką zwyciężyła w swoim drugim US Open.
Dąbrowski i Routliffe rozpoczęły wspólne starty w 2023 roku. Ich wspólne występy wyróżniały się między innymi niezwykłą odpornością na chorobę Dabrowski. Routliffe podczas zdrowotnej przerwy jej regularnej partnerki w dalszym ciągu grała w turniejach z innymi zawodniczkami. Po powrocie do tenisa kanadyjsko-nowozelandzka para odniosła triumf w trzech turniejach: Stuttgarcie, Cincinnati i US Open. Do tej pory Dabrowski zwyciężyła w 20 turniejach i sklasyfikowana była najwyżej na miejscu 3., zaś Routliffe triumfowała w 12 turniejach, a jej najwyższe miejsce w rankingu to numer 1.
Routliffe zakończyła sezon 2025 na miejscu 8., zaś Dabrowski zamyka pierwszą dziesiątkę rankingu deblowego WTA.
Co prawda koniec partnerstwa został ogłoszony niedawno, a obie zawodniczki występowały pod koniec sezonu 2025 z innymi partnerkami, chociaż wystąpiły razem w finałach WTA. Rywalizację zakończyły na trzecim miejscu w grupie po dwóch porażkach. Turniej ten był zakończeniem ich wspólnej kariery.
Wśród analizujących powody rozstania zostało ono opisane jako koniec profesjonalnego, biznesowego partnerstwa, podczas gdy obie zawodniczki pozostają nadal w przyjaźni. Gabi Dabrowski opublikowała następujący wpis na swoim koncie na Instagramie: „Tytuły, łzy i triumfy. Karuzela emocji której nikt nie mógł przewidzieć. Biznesowe partnerstwo, które dobiegło końca, i przyjaźń, która pozostaje”.
W przyszłości oczekuje się, iż Routliffe być może odnowi swoje partnerstwo z zawodniczkami, z którymi grała już w przeszłości, takimi jak Asia Muhammad (wspólnie wygrały Cincinnati Open w 2024 roku i grała z nią podczas zdrowotnej przerwy, do której zmuszona była Dabrowski). Kanadyjka najprawdopodobniej będzie poszukiwała nowej partnerki.
Jedno jest pewne. Obie zawodniczki pozostaną w czołówce deblowego rankingu WTA i będą widoczne w wielu turniejach sezonu 2026.



