Rosnąca popularność Victorii Mboko
W kończącym się tenisowym sezonie 2025 z całą pewnością wśród wydarzeń godnych zapamiętania był gwałtowny awans Kanadyjki Victorii Mboko do czołówki rankingu WTA. Po zwycięstwach w National Bank Open w Montrealu, a później w Hong Kong Open, sklasyfikowana obecnie na 18. miejscu rankingu WTA Mboko awansowała w ciągu roku o blisko 300 miejsc.
Już teraz mówi się o tym, iż jest ona jedną z tych zawodniczek, które mogą sprawić niespodziankę w pierwszym turnieju Wielkiego Szlema w 2026 – Australian Open. Choć juz wcześniej niektórzy z komentatorów (Mats WIlander) uważali, że może ona wygrać US Open jeszcze w tym roku, to wydaje się, że dopiero teraz Mboko umocniła swoją pozycję w czołówce tenisowego rankingu oraz grupie młodych zawodniczek (Mboko ma zaledwie 19 lat), które już wkrótce będą w pierwszej dziesiątce WTA.
Mimo iż sezon turniejowy dla młodej Kanadyjki praktycznie się skończył, jest ona w dalszym ciągu niezwykle zajęta udziałem w wielu wydarzeniach związanych z odniesionymi przez nią sukcesami w mijającym roku.
W uznaniu już teraz znaczących osiągnięć Victoria Mboko otrzymała niezwykłą nagrodę – jej miasto – Burlington w prowincji Ontario, gdzie rozpoczęła ona swoją przygodę z tenisem, przyznało jej podczas specjalnej uroczystości Honorowe Klucze do Miasta.
Oprócz tego jest ona wymieniana jako główna kandydatka do corocznej nagrody WTA dla zawodniczki, która uczyniła największy postęp w grze. Dla wielu sympatyków tenisa nagroda ta właśnie jej najbardziej się należy, tym bardziej że kandydaturę Mboko wspierają czołowe zawodniczki takie jak Jessica Pegula czy też Madison Keys.
W mijającym tygodniu w stolicy Kanady Ottawie doszło również do wyjątkowego wydarzenia. Victoria Mboko – najwyżej obecnie notowana kanadyjska tenisistka – została przyjęta na specjalnej audiencji przez Marka Carneya – Premiera Kanady. Carney pogratulował Mboko niezwykle udanego sezonu, a w podziękowaniu za te słowa uznania Victoria wręczyła mu rakietę, którą grała podczas zwycięskiego finału National Bank Open w Montrealu. Upominek jest opatrzony jej autografem.
W podsumowaniach sezonu bardzo wiele mówi sie o Victorii Mboko analizując przede wszystkim jej tak gwałtowny awans i przyczyny, które do tego doprowadziły.
Jedną z ciekawszych opinii wyraził znany trener Patrick Mouratoglou. Francuz powiedział on m.in.:
– Największym atutem Victorii Mboko jest to, że nie ma respektu. To nie znaczy, że jest nieuprzejma. To oznacza, że nie patrzy na przeciwników myśląc: „Wow! Nie mogę pokonać tej zawodniczki, jeszcze tu nie dotarłam.” NIE! Gra po to, żeby wygrać, niezależnie od tego, kto znajduje się po drugiej stronie kortu.
Ta nieustraszona mentalność od razu przykuła uwagę Mouratoglou. Widzi on w Mboko coś, co wykracza poza sam talent.
– Rozpoczęła rok z trzysetnym rankingiem. Trudno uwierzyć, że w przyszłości nie zdobędzie Wielkiego Szlema. Ma świetną kondycję fizyczną, sposób poruszania się po korcie, a jej gra jest bardzo ofensywna po obu stronach – forhendu, bekhendu, kontroluje kort.
Mouratoglou podkreślił także jej mentalność zwycięzcy z czasów gry w turniejach rangi challenger, zauważając, jak ta podstawa zbudowała jej obecny sukces.
– Rok wcześniej grała w challengerach i wygrywała wiele z nich. Jedzie tam, żeby wygrać, i wygrywa. Dla mnie to jest największy przekaz, jaki wysyła, oprócz wszystkich innych cech, które posiada – komplementował młodą Kanadyjkę Patrick Mouratoglou.

