Abu Zabi. Nic dwa razy się nie zdarza, czyli Kenin i Switolina na aucie

/ Jakub Karbownik , źródło: , foto:

Sofia Kenin i Elina Switolina pożegnały się z rywalizacją w Abu Zabi WTA Women’s Tennis Open. Amerykanka uległa Marii Sakkari, z kolei Ukrainka przegrała z Weroniką Kudermetową. Na główną kandydatkę do zwycięstwa wyrosła tym samym Aryna Sabałenka – najwyżej notowana z półfinalistek.

Białoruska tenisistka ostatni mecz w głównym cyklu przegrała przed czterema miesiącami, w trzeciej rundzie Roland Garros. Od tamtego czasu zawodniczka z Mińska odniosła trzynaście zwycięstw z rzędu. To ostatnie zagwarantowało jej awans do półfinału turnieju rangi WTA 500 w Abu Zabi.

Jednak wydarzeniem dnia na kortach w Zjednoczonych Emiratach Arabskich były porażki dwóch najwyżej rozstawionych tenisistek. W niedzielę zarówno Kenin, jak i Switolina były o krok, by pożegnać się z imprezą. Obroniły jednak piłki meczowe i uzyskały awans do ćwierćfinałów. W poniedziałek musiały już uznać wyższość rywalek.

Pierwszą, która pożegnała się turniejem, była Sofia Kenin. Amerykanka bez większych problemów wygrała premierową partię. W drugiej odsłonie od stanu 2:2 jednak coś się w jej grze zacięło. Przegrała dziesięć gemów z rzędu i odpadła z rywalizacji. W ostatnim secie wygrała tylko siedem punktów.

– Zwycięstwa z takimi zawodniczkami jak Muguruza czy Kenin znaczą dla mnie bardzo dużą. Dzięki nim zbieram ogromne doświadczenie, ale też nabieram pewności siebie. Cieszę się, że udając się do Australii, będę miała za sobą kilka bardzo dobrych spotkań – skomentowała Maria Sakkari, dla której jest to pierwsza wygrana nad Kenin w ich trzecim meczu. O finał Greczynka powalczy z Sabałenką.

Z gry o tytuł mistrzowski wypadła również Elina Switolina. Ukrainka w niedzielę była blisko porażki z Jekateriną Aleksandrową. Zdołała jednak obronić dwie piłki meczowe i dzień później stanęła do walki o półfinał, a jej rywalką była inna Rosjanka – Weronika Kudermetowa. O losach pierwszego seta zdecydowało przełamanie uzyskane przez Ukrainkę w jedenastym gemie. W drugiej odsłonie wyrównany wynik był do stanu 2:2. Od tego momentu tenisistka z Kazania wygrała cztery z pięciu rozegranych gemów i doprowadziła do wyrównania stanu spotkania. W decydującej odsłonie Kudermetowa prowadziła już 4:2. Switolina odrobiła straty, ale końcówka, w tym tie-break, należała do 46. rakiety świata.

– Dla obu z nas dzisiejszy mecz był niezwykle trudny. Obie zaprezentowałyśmy się z bardzo dobrej strony. Doskonale funkcjonował zwłaszcza serwis Eliny. Do tego niesamowicie prowadziła grę. Ja starałam się skoncentrować na sobie i cieszę się, że to przyniosło efekt w postaci wygranej – podsumowała poniedziałkowe spotkanie Kudermetowa, której kolejną rywalką będzie rodaczka Switoliny – Martia Kostiuk. Tenisistka z Kijowa w meczu 1/4 finału uporała się z Sarą Sorribes Tormo.

 


Wyniki

Ćwierćfinały

Maria Sakkari (Grecja, 9) – Sofia Kenin (USA, 1) 2:6, 6:2, 6:0

Weronika Kudermetowa (Rosja) – Elina Switolina (Ukraina, 2) 5:7, 6:3, 7:6(3)

Aryna Sabałenka (Białoruś, 4) – Jelena Rybakina (Kazachstan, 6) 6:4, 4:6, 6:3

Marta Kostiuk (Ukraina) – Sara Sorribes Tormo (Hiszpania) 0:6, 6:1, 6:4