Acapulco. Kyrgios z tytułem po fantastycznym tygodniu

/ Tomasz Górski , źródło: atpworldtour.com, foto: AFP

To był fantastyczny tydzień w wykonaniu Nicka Kyrgiosa. Doskonałą formę potwierdził także w finale Mexicana Open 2019. Australijczyk pokonał Alexandra Zvereva 6:3, 6:4 i sięgnął po piąty tytuł w karierze.

Po słabym początku sezonu przez Nicka Kyrgiosa, ostatni tydzień był jak ze snu. Kolejne rundy i kolejne fenomenalne zwycięstwa. Zaczęło się od Andreasa Seppiego i pewnego zwycięstwa. Ale następnie Australijczyk rozegrał trzy maratony, pokonując Rafaela Nadala, Stana Wawrinkę oraz Johna Isnera. Natomiast w finale spotkał się dziewiąty raz na korcie z Alexandrem Zverevem.

W premierowym secie Australijczyk bardzo dobrze serwował. Do tego dorzucił wygranego breaka już w czwartym gemie. W dalszej części seta Zverev miał trzy okazje na przełamanie. Jednak w tym turnieju Kyrgios udowodnił już wiele razy, że potrafi wychodzić w szybki sposób nawet ze stanu 0:40. Teraz też przetrwał trudniejsze momenty i po czterdziestu minutach objął prowadzenie w finale.

Druga partia także rozpoczęła się po myśli australijskiego tenisisty, który zdobył breaka już na 1;0. Ale tym razem Niemiec szybko odpowiedział i w sześciu punktach wyrównał. Zarówno w czwartym jak i szóstym gemie Kyrgios zaczynał od stanu 15;40 przy podaniu. Jednak znów wychodził z tego stanu obronną ręką. Natomiast w międzyczasie sam zdobył przełamanie, które okazało się decydujące. Bowiem końcówka była już pokazem siły serwisowej zawodnika, który zakończył z tytułem kapitalny tydzień. Godzina i trzydzieści minut w finale była tylko potwierdzeniem formy jaką przygotował na turniej w Acapulco Kyrgios.

– To niesamowite uczucie. Nie spodziewałem się dzisiaj wiele. Wiedziałem, że jestem słabszym graczem i że Zverev gra świetnym tenisem – powiedział Kyrgios. – On jest niesamowitym graczem i nie ma wielu słabości, więc wiedziałem, że muszę grać w moim najlepszym stylu tenisowym. Jestem bardzo zadowolony z występu – podsumował.

W dziewiątym meczu obu tenisistów, bilans polepszył na swoją korzyść Australijczyk. Prowadzi On od dziś 6-3. Kyrgios dzięki wygranej dopisze do rankingu ATP pięćset punktów oraz zasili portfel o 343 tys. Dolarów. Dodatkowo dzisiejszy triumfator jest pierwszym Australijczykiem, który sięgnął po tytuł w Mexicana Open.

Także Zverev rozegrał dobry turniej. Do finału nie stracił nawet seta, pokonując Popyrina, Ferrera, De Minaura i Norrie’ego. Za cały występ Niemiec zarobił ponad 154 tys. Dolarów oraz 300 pkt. Po meczu Zverev bardzo ładnie wypowiedział się o zwycięzcy.

– Jeśli pokonasz czterech takich graczy w turnieju ATP 500, zasługujesz na wygraną. On jest prawdziwym mistrzem w tym tygodniu – powiedział Zverev. – Każdy zasługuje na uznanie ludzi, którzy na to zasługują, a w tym tygodniu Nick okazał się najlepszym graczem – dodał.

 


Wyniki

Finał singla:

Nick Kyrgios (Australia) – Alexander Zverev (Niemcy, 2) 6:3, 6:4