Adelajda. Kvitova i Bertens wycofały się. Bencic w drugiej rundzie

/ Szymon Adamski , źródło: własne, foto: AFP

Petra Kvitova i Kiki Bertens wycofały się z zawodów WTA Premier w Adelajdzie. Skorzystała na tym m.in. Angelique Kerber, która w ostatniej chwili uzyskała rozstawienie, a następnie pokonała Qiang Wang. W 2. rundzie zameldowały się również Belinda Bencic i Sofia Kenin. 

W związku z decyzją Petry Kvitovej o rezygnacji z występu, w turniejowej drabince doszło do przetasowania. Dotychczas nierozstawiona Angelique Kerber zajęła miejsce Czeszki i ostatecznie występu w Adelajdzie z numerem dziewięć. Z kolei rywalką Sloane Stephens, która pierwotnie miała mierzyć się z Kerber, będzie reprezentantka Australii o rosyjskich korzeniach Arina Rodionova. Mniej zamieszania spowodowała rezygnacja Bertens. W tym przypadku miejsce nieobecnej Holenderki zajęła szczęśliwa przegrana z eliminacji Witalia Diaczenko. Jej rywalką w pierwszej rundzie turnieju głównego będzie Maria Sakkari.

Mimo wycofania się z imprezy dwóch zawodniczek z czołowej dziesiątki rankingu WTA, w turniejowej drabince wciąż roi się od gwiazd. Ashleigh Barty i Simona Halep jako jedyne miały przywilej ,,wolnego losu” w pierwszej rundzie. W poniedziałek wyłoniono im rywalki. Barty spotka się z Anastazją Pawluczenkową, która nadspodziewanie łatwo (6:2, 6:4) poradziła sobie z Anett Kontaveit. Z kolei Halep zagra z Ajlą Tomljanović. Reprezentantka gospodarzy ucieszyła kibiców, wygrywając 7:6(4), 6:2 z wyżej notowaną  Julią Putincewą.

Ciekawie zapowiadał się mecz turniejowej ,,czwórki”, Belindy Bencic z Darią Kasatkiną, która do turnieju głównego przedzierała się przez eliminacje. Obie zawodniczki należą do najbardziej utalentowanych z rocznika 1997 i szybko przebiły się do czołówki rankingu WTA. Później ich losy toczyły się bardzo różnie. Obecnie to Kasatkina przechodzi przez trudniejszy etap kariery, a mecz z Bencic nie okaże się raczej przełomowym. Rosjanka przegrała 4:6, 4:6 i szybko pożegnała się z turniejem.

W 2. rundzie zameldowały się jeszcze dwie inne rozstawione tenisistki – Sofia Kenin i Angelique Kerber. Pierwsza z wymienionych pokonała kwalifikantkę Viktoriję Golubic 6:0, 6:4. Długo pachniało tzw. rowerkiem, ponieważ Amerykanka prowadziła już 6:0, 3:0. Przekonujące zwycięstwo odniosła również Kerber. Mistrzyni trzech imprez wielkoszlemowych wygrała 6:1, 6:3 z Qiang Wang.  – W pierwszym secie i grałam dobrze, i czułam się dobrze. Druga partia była już natomiast wyrównana – podsumowała swój występ Kerber. Niemka wyglądała na zadowoloną ze swojej postawy – To moja pierwsza wygrana w tym roku, więc bardzo się cieszę. Mam nadzieję, że w następnej rundzie zagram tak samo dobrze jak dzisiaj.


Wyniki

Poniedziałkowe mecze 1. rundy:

Anastazja Pawluczenkowa (Rosja) – Anett Kontaveit (Estonia) 6:2, 6:4
Belinda Bencic (Szwajcaria, 4) – Daria Kasatkina (Rosja) 6:4, 6:4
Danielle Collins (USA) – Aliaksandra Sasnowicz (Białoruś) 6:3, 6:2
Sofia Kenin (USA) – Viktorija Golubic (Szwajcaria) 6:0, 6:4
Donna Vekić (Chorwacja) – Anastasija Sevastova (Łotwa) 4:6, 6:1, 6:3
Dajana Jastremska (Ukraina) – Timea Babos (Węgry) 7:5, 6:3
Angelique Kerber (Niemcy, 9) – Qiang Wang (Chiny) 6:1, 6:3
Ajla Tomljanovic (Australia) – Julia Putincewa (Kazachstan) 7:6(4), 6:2