Ałmaty. Miedwiediew nadal w grze o tytuł

/ Łukasz Duraj , źródło: https://www.atptour.com/, własne, foto: East News

W piątek w Ałmatach odbyły się ćwierćfinały turnieju mężczyzn. Wiemy zatem, kto wciąż ma szansę na tytuł.

Serię spotkań o najlepszą czwórkę rozpoczynali James Duckworth i Flavio Cobolli. Ranking wskazywał , że faworytem jest Włoch, ale kort zweryfikował takie przewidywania. Jako zwycięzca do szatni zszedł Australijczyk a jego kolejnym rywalem będzie Daniił Miedwiediew.

Rosjanin – rozstawiony z numerem drugim – wywalczył sobie półfinał dzięki pokonaniu w dwóch setach Węgra Fabiana Marozsana.

– Pierwszy set był trudny – rywal miał piłki, by go wygrać. Podobało mi się jednak jak grałem, zwłaszcza od momentu obrony setboli. Dobrze serwowałem i udało mi się podnieść poziom, gdy tego potrzebowałem. Mam nadzieję, że dalej też będę grać właśnie w ten sposób – podkreślił tenisista z Moskwy.

Drugą parę w 1/2 finału stworzą Corentin Moutet i Alex Michelsen. Francuz uporał się bez straty seta z Janem-Lennardem Struffem zaś Amerykanin był lepszy od Shintaro Mochizukiego. Do pokonania Japończyka gracz z USA potrzebował trzech setów.


Wyniki

 

Ałmaty (ćwierćfinały):

D. Miedwiediew (2) – F. Marozsan (Węgry) 7:5 6:2

J. Duckworth (Australia,Q) – F. Cobolli (Włochy, 3) 6:3 6:2

A. Michelsen (USA, 6) – S. Mochizuki (Japonia) 6:3 3:6 6:2

C. Moutet (Francja, 8) – J. Struff (Niemcy) 6:4 7:5