Amerykański olbrzym zatrzymał Wawrinkę

/ Dominika Opala , źródło: własne , foto: AFP

Stan Wawrinka w tym roku także nie skompletuje karierowego Wielkiego Szlema. W drugiej rundzie Wimbledonu, którego brakuje mu do tego osiągnięcia, Szwajcara zatrzymał Reilly Opelka. Z kolei bez starty seta do trzeciej rundy awansowali m.in. David Goffin czy Milos Raonic.

Przed Wimbledonem do sztabu Stana Wawrinki dołączył Dani Vallverdu, który miał służyć dodatkową pomocą, by Szwajcar w końcu sięgnął po najwyższe trofeum w londyńskim szlemie. Tak się jednak nie stanie, gdyż tenisistę z Lozanny zatrzymał Reilly Opelka.

Amerykanin, mierzący ponad dwa metry, zdołał odwrócić losy spotkania i pierwszy raz w karierze zagra w trzeciej rundzie seniorskiego Wimbledonu. W 2015 roku Opelka wygrał juniorski Wimbledon, jednak przed tegorocznym startem nie miał na koncie zwycięstwa na trawie w głównym cyklu.

Wydawało się, że spotkanie to będzie obfitować w tie-breaki, ale co ciekawe w żadnym z pięciu setów nie doszło do decydującej rozgrywki. Najbliżej tego było w partii otwarcia, kiedy to tenisiści utrzymywali pewnie swoje podania, jednak przy stanie 6:5 dla Opelki presji nie wytrzymał Szwajcar i set padł łupem mniej doświadczonego rywala.

Druga odsłona miała już zupełnie inny przebieg. Wawrinka lepiej returnował i starał się przedłużać wymiany. To przyniosło efekty i trzykrotny mistrz wielkoszlemowy zyskał przełamanie już w czwartym gemie. Było ono kluczowe dla losów tej partii i tenisista z Lozanny wyrównał stan meczu. Podobny przebieg miał trzeci set. To Wawrinka dyktował warunki na korcie, grał pewniej i zachwycał publiczność passing shotami. Jedyne przełamanie miało miejsce w trzecim gemie i powędrowało ono na konto bardziej utytułowanego zawodnika.

Wydawało się, że czwarty set będzie przebiegał podobnie. Wawrinka dominował na korcie, łatwiej wygrywał swoje gemy serwisowe. Jednak jeden moment dekoncentracji zaważył o losach seta. Opelka odebrał podanie rywalowi w dziesiątym gemie i doprowadził do piątej partii. W niej, mimo początkowych problemów, to ponownie Szwajcar miał przewagę sytuacyjną. Amerykanin nie zamierzał jednak rezygnować z walki, a jego dyspozycja serwisowa znacznie mu to ułatwiała. Kluczowy moment przyszedł w czternastym gemie, Opelka wykorzystał drugą piłkę meczową przy serwisie rywala i awansował do trzeciej rundy.

W niej zmierzy się z Milosem Raonicem, który bez straty seta pokonał Robina Haase. Kanadyjczyk zachował czyste konto, choć każda z odsłon była niezwykle wyrównana, a o ich losach decydowały pojedyncze momenty. Ostatecznie jednak to finalista Wimbledonu 2016 powalczy o czwartą rundę.

Znacznie łatwiejszą przeprawę miał David Goffin, który pokonał Jeremy’ego Chardy. Belg zagra w trzeciej rundzie z Daniiłem Miedwiediewem. Rosjanin stracił seta w starciu z Alexeiem Popyrinem.

Zachwycać nie przestają sprawcy poniedziałkowych niespodzianek. Thomas Fabbiano, pogromca Stefanosa Tsitsipasa, wyeliminował w środę po pięciosetowym boju Ivo Karlovicia. Z kolei Jiri Vesely, pogromca Alexandra Zvereva, okazał się lepszy od Pablo Cuevasa.


Wyniki

Druga runda singla:

Daniił Miedwiediew (Rosja, 11) – Alexei Popyrin (Australia, Q) – 6:7 (8), 6:1, 6:4, 6:4

Milos Raonic (Kanada, 15) – Robin Haase (Holandia) 7:6 (1), 7:5, 7:6 (4)

David Goffin (Belgia, 21) – Jeremy Chardy (Francja) 6:2, 6:4, 6:3

Reilly Opelka (USA) – Stan Wawrinka (Szwajcaria, 22) 7:5, 3:6, 4:6, 6:4, 8:6

Roberto Bautista Agut (Hiszpania, 23) – Steve Darcis (Belgia) 6:3, 6:2, 4:2 i krecz

Benoit Paire (Francja, 28) – Miomir Kecmanović (Serbia) 7:6 (5), 6:4 i krecz

Jiri Vesely (Czechy, Q) – Pablo Cuevas (Urugwaj) 4:6, 7:6 (5), 6:4, 6:4

Thomas Fabbiano (Włochy) – Ivo Karlović (Chorwacja) 6:3, 6:7 (6), 6:3, 6:7 (4), 6:4