Anderson opuści sezon na mączce

/ Dominika Opala, źródło: www.twitter.com/ własne, foto: AFP

Kevin Anderson poinformował, że w tym sezonie nie pojawi się na kortach ziemnych. Powodem jest kontuzja łokcia. Tym samym Afrykaner nie obroni 550 punktów za zeszły rok.

Kevin Anderson zagrał w 2019 roku tylko trzy turnieje. Sezon rozpoczął od triumfu w Pune, a potem wystartował jeszcze w Australian Open i Miami. Na więcej występów nie pozwolił mu uraz łokcia, przez który Afrykaner był zmuszony do wycofania się z imprez w Nowym Jorku, Delray Beach, Acapulco i Indian Wells.

Jak się okazało, finalista Wimbledonu 2018 nie będzie też gotowy na rywalizację na europejskiej mączce – Jestem bardzo rozczarowany, że opuszczę turnieje w Estoril, Madrycie, Rzymie i Roland Garros. Po przedyskutowaniu tej sprawy z lekarzami i sztabem, uznaliśmy, że najlepszą decyzją będzie odpoczynek i rehabilitacja mojego łokcia przez kilka tygodni więcej – napisał w oświadczeniu Anderson.

To oznacza, że Afrykaner straci 550 punktów za półfinał Mutua Madrid Open oraz czwartą rundę Roland Garros. Obecnie zajmuje szóstą pozycję, a ta strata może oznaczać spadek w okolice ósmego miejsca. W zależności od innych rozstrzygnięć Anderson może nawet wypaść z Top 10.

Będę nadal ciężko pracował każdego dnia, aby wyzdrowieć na czas sezonu gry na trawie – dodał. A tam będzie jeszcze więcej punktów do obrony, gdyż w ubiegłym roku Anderson dotarł do finału Wimbledonu.