Andreescu: Wykorzystuję ten czas na pełną regenerację po kontuzji

/ Dominika Opala , źródło: www.ubitennis.com /własne, foto: AFP

Bianca Andreescu była jedną z rewelacji sezonu 2019. Kanadyjka zdobyła trzy tytuły, w tym US Open. Jednak w 2020 roku nie pojawiła się ona jeszcze na korcie z powodu kontuzji. Przerwę w zawodowych rozgrywkach młoda tenisistka wykorzystuje własnie na powrót do zdrowia. 

Bianca Andreescu zachwyciła kibiców tenisa w poprzednim sezonie. Kanadyjka okazała się najlepsza w Indian Wells, Toronto i podczas US Open. Była niepokonana od lutego do września 2019 roku, nie licząc dwóch meczów, gdzie w ogóle nie pojawiła się na korcie (Miami, Roland Garros). Na koniec sezonu 19-latka o rumuńskich korzeniach zadebiutowała w WTA Finals, gdzie przegrała z Simoną Halep i Karoliną Pliszkovą. Już podczas tego turnieju zmagała się z kontuzją kolana. Okazała się na tyle poważna, że Kanadyjka nie przystąpiła do gry na początku sezonu 2020.

W wywiadzie dla „Tennis Live Channel” Andreescu opowiedziała o przełomowym roku 2019 – Myślę, że to było nagromadzenie wszystkiego, co zrobiłam, prowadzące do US Open. Auckland naprawdę mnie wzmocniło. Pokonałam tak kilka topowych zawodniczek. Rogers Cup pomógł mi dobrze występować w Nowym Jorku. Nie miałam presji, ponieważ wracałam po długiej kontuzji – przyznała Kanadyjka.

Andreescu planowała swój powrót na korty podczas BNP Paribas Open w Indian Wells, gdzie broniłaby tytułu. Jednak zanim turniej został odwołany z powodu pandemii koronawirusa. Kanadyjka była zmuszona wycofać się z niego, gdyż doznała urazu na treningu – Byłabym gotowa na Miami. Więc to po prostu pech, że stało się to w takim momencie. Wykorzystuję ten czas, aby w pełni wyzdrowieć – zapewniła mistrzyni US Open 2019.

Andreescu przebywa obecnie w domu, starając się utrzymać formę i motywację, a przerwa od rozgrywek pozwoli jej na pełne wyleczenie – To nie jest łatwe. Staram się być zmotywowana i ćwiczę ciężko w małej siłowni w domu. Spędzam wiele czasu w domu, wiele czytam. Próbuję utrzymać motywację i być produktywna. Wykorzystuję ten czas na pełną regenerację i przygotowanie do powrotu na korty – przyznała Kanadyjka.

19-latka urodzona w Mississaudze wypowiedziała się także na temat pomysłu połączenia WTA i ATP – To byłaby wspaniała szansa na zjednoczenie świata tenisa – zgodziła się Andreescu.