Antalya. Żuk zagra na korcie centralnym. Rywalem reprezentant gospodarzy

/ Szymon Adamski , źródło: własne, foto: AFP

Kacper Żuk nie będzie musiał długo czekać na występ w imprezie ATP 250 Antalyi. Jego pojedynek z Turkiem Altugiem Celikbilekiem zainauguruje zmagania w turnieju głównym, a zarazem w sezonie 2021. 

Dla obydwu zawodników będzie to jedno z najważniejszych spotkań w karierze. Celikbilek jest beneficjentem tego, że rozpoczynające sezon zawody odbywają się w jego kraju (otrzymał dziką kartę), natomiast Żuk skorzystał z licznych rezygnacji wyżej notowanych zawodników. Tenisiści z drugiej i początku trzeciej setki w zdecydowanej większości udali się na kwalifikacje Australian Open. Natomiast ci z pierwszej nie chcą ryzykować, ponieważ w przypadku kontaktu z osobą zakażoną koronawirusem musieliby się udać na 10-dniową kwarantannę.

Żuk i Celikbilek na pewno mogą być też zadowoleni z losowani. Znajdują się dość blisko siebie w rankingu – Polak jest 262. a Turek 309. Obaj na pewno wyczuwają więc dużą szansę na zwycięstwo. W pierwszej rundzie mogli przecież trafić na któregoś z zawodników z czołowej pięćdziesiątki rankingu ATP. Takich do Antalyi przyjechało ośmiu. To nie skreślałoby ich szans na zwycięstwo, ale znacznie je ograniczało.

Dla Żuka będzie to debiut w turnieju indywidualnym głównego cyklu. Przypomnijmy, że za sobą ma już bardzo udany występ w reprezentacji Polski podczas zeszłorocznego ATP Cup. Pokonał wówczas Dennisa Novaka z Austrii, a z Marinem Cziliciem walczył jak równy z równym.

Również Celikbilek miał już okazję rywalizować z zawodnikami z pierwszej setki rankingu. Dwa lata temu, również w rodzinnej Antalyi, z tym że na kortach trawiastych, udanie zadebiutował na najwyższym poziomie. Tak jak teraz otrzymał ,,dziką kartę” do turnieju głównego i odwdzięczył się za nią organizatorom, pokonując Ernestsa Gulbisa. Później zabrakło mu seta, by niespodziewanie awansować do ćwierćfinału. Nieznacznie uległ jednak Damirowi Dżumhurowi.

Mecz Kacper Żuk – Altug Celikbilek zaplanowany jest jako drugi na korcie centralnym. Gry ruszą o godzinie 8 rano. Przed Polakiem i Turkiem zagrają Blaz Kavcic i Alex Molcan w decydującej rundzie eliminacji.