Antalya. Żuk zagra w turnieju głównym. Pech Drzewieckiego i Walkowa

/ Szymon Adamski , źródło: własne, foto: PZT

Tenisiści z pierwszej setki rankingu ATP nie kwapią się do gry w Antalyi, a to stwarza szansę dla niżej notowanych. W turnieju głównego cyklu zadebiutuje Kacper Żuk. W grze podwójnej mieli natomiast wystąpić Karol Drzewiecki i Szymon Walków, lecz jeden z naszych reprezentantów się rozchorował. 

Kacper Żuk zagrał w zeszłym roku w ATP Cup, gdzie miał okazję rywalizować z czołowymi zawodnikami, jednak są to rozgrywki drużynowe. Nadchodzący występ w Antalyi można więc nazwać debiutem, ponieważ w takich okolicznościach tenisista z Nowego Dworu Mazowieckiego nie miał jeszcze okazji rywalizować. Wydawało się, że rozpocznie zmagania od eliminacji, jednak wyżej notowani tenisiści wycofywali się jeden po drugim, aż w końcu znalazło się miejsce dla Żuka w turnieju głównym. Z wyjazdu do Turcji zrezygnowali m.in. Borna Czorić, Jannik Sinner czy Benoit Paire.

Przyczyną rezygnacji jest najczęściej obawa o kontakt z osobą zakażoną koronawirusem. W takim przypadku tenisiści musieliby się udać na 10-dniową kwarantannę. To pokrzyżowałoby ich plany dotyczące gry w Australian Open, a to właśnie zawody w Melbourne stanowią dla większości priorytet.

Żuk takiego problemu nie miał, ponieważ ranking 262 jest niewystarczający do gry w eliminacjach Wielkiego Szlema, a jednocześnie na tyle wysoki, by móc zagrać w turnieju głównym w Antalyi. Podobnie sprawa wyglądała w przypadku deblistów Szymona Walkowa i Karola Drzewieckiego. Oni również skorzystali na rezygnacji wyżej notowanych rywali, jednak do Turcji nie pojadą. Dziennikarz Michał Pochopień przekazał na Twitterze, że Drzewieckiego dopadło przeziębienie.

Pierwsze mecze turnieju głównego w Antayli odbędą się 7 stycznia. Będą one inaugurować męskie rozgrywki w głównym cyklu w sezonie 2021.