Atak, który zmienił świat

/ Jakub Karbownik , źródło: Własne/www.tennisworldusa.org, foto: AFP

Ostatni dzień kwietnia 1993 roku na zawsze zapadł w pamięci wielu kibiców tenisa na całym świecie. To właśnie tego dnia zaatakowana nożem w przerwie meczu została Monica Seles. W toku późniejszego śledztwa okazało się, że za atak odpowiada psychofan Steffi Graff.

Tak jak w innych dyscyplinach, tak również w tenisie kibice emocjonują się pojedynkami zawodników  będących w danym momencie na szczycie. Na początku lat 90 ubiegłego wieku topowymi zawodniczkami były wschodząca gwiazda Monica Seles oraz mogąca się pochwalić już wtedy Złotym Wielkim Szlemem Steffi Graf.

I to właśnie niezrównoważony psychicznie kibic Niemki zaatakował nożem 19-letnią reprezentantkę ówczesnej Jugosławii. Akcja miała miejsce  w przerwie meczu przeciwko Magdalenie Maleewie podczas turnieju w Hamburgu. Seles powróciła do touru po ponad 2 latach przerwy, jednak nie była już tak groźna dla rywalek, jak przed atakiem Guntera Parche.

Nim doszło do zdarzenia w Hamburgu, kariera ówczesnej liderki rankingu WTA przebiegała wzorowo. Przez dwa poprzedzające atak sezony sięgnęła po sześć tytułów mistrzowskich w turniejach Wielkiego Szlema. Jedynie na Wimbledonie mistrzostwo zdobywała Steffi Graf. Sezon 1993 rozpoczęła od ósmego zwycięstwa wielkoszlemowego, podczas Australian Open. Po wznowieniu kariery Seles wygrywa już tylko raz podczas najważniejszych imprez w sezonie, w 1996 roku w Australii.

Urodzona w Nowym Sadzie tenisistka zakończyła karierę w 2008 roku. Po przejściu na emeryturę dziewięciokrotna mistrzyni Wielkiego Szlema udziela się m.in. charytatywnie oraz dba o poprawę warunków bezpieczeństwa na kortach.