ATP Finals. Miedwiediew po raz pierwszy w karierze pokonał Nadala

/ Szymon Adamski , źródło: własne , foto: AFP

Daniił Miedwiediew będzie rywalem Dominika Thiema w niedzielnym finale 50. edycji ATP Finals. Rosjanin nie przegrał żadnego meczu w turnieju, ale nie nawiąże już do wyników Ivana Lendla i Johna McEnroe’a, którzy nie stracili nawet seta. W półfinale przegrywał 3:6, 4:5 z Rafaelem Nadalem, ale odrobił straty i wygrał 3:6, 7:6(4), 6:3.

W obydwu półfinałach ATP Finals wszystko było na swoim miejscu. Poziom sportowy odpowiadał olbrzymim możliwościom najlepszych tenisistów świata, a do tego nie brakowało zwrotów akcji i trzymających w napięciu końcówek setów. W pierwszym półfinale Dominik Thiem okazał się lepszy od Novaka Dżokovicia, mimo że w tie-breaku decydującego seta przegrywał 0-4.

– To, co zrobił od stanu 0-4 w tie-breaku, było po prostu niesamowite. Ja nie grałem źle, ale on grał świetnie. Muszę ściągnąć kapelusz i pogratulować – komplementował rywala na konferencji prasowej Dżoković.

Równie bliski zwycięstwa Rafael Nadal, jednak jemu również nie udało się postawić kropki nad ,,i”. To wręcz nieprawdopodobne, że dwaj najwyżej notowani tenisiści, dominujący w ostatnich latach na światowych kortach, tego samego dnia przegrali w bardzo podobnych okolicznościach. Hiszpan prowadził 6:3, 5:4 z Daniiłem Miedwiediewem i serwował. Sytuacja była jeszcze lepsza niż wskazuje na to wynik, ponieważ znajdował się wtedy na fali – wygrał cztery poprzednie gemy.

Cóż z tego, skoro nie dołożył tego najważniejszego, piątego z rzędu. Miedwiediew przełamał go ,,na sucho” i odwrócił losy rywalizacji. Zdawał sobie sprawę, że najgorsze już za nim, a dodatkowo napędzał go widok gasnącego w oczach przeciwnika. W trzecim secie Nadal nie był już w stanie grać na takiej intensywności jak na początku spotkania. Z trudem dobiegał do mocniejszych i precyzyjnych uderzeń Rosjanina. Przewaga 24-latka z Moskwy stawała się coraz wyraźniejsza, aż w końcu, po ponad 2 godzinach i 30 minutach od początku rywalizacji Aurelie Tourte ogłosiła: gem, set, mecz, Miedwiediew. Rosjanin wygrał 3:6, 7:6(4), 6:3. Po trzech porażkach doczekał się pierwszego zwycięstwach w starciach z wiceliderem rankingu.

Miedwiediew, w przeciwieństwie do Thiema, może zdobyć w ATP Finals 1500 punktów – najwyższą możliwą nagrodę. W fazie grupowej nie przegrał bowiem ani jednego pojedynku. Po półfinale wiadomo już jednak, że nie dołączy do Ivana Lendla i Johna McEnroe’a, którzy jako jedyni w 50-letniej historii ATP Finals wygrali tę imprezę bez straty seta.

Finałowe starcie Thiema z Miedwiediewem rozpocznie się o godzinie 19 polskiego czasu. Do tej pory grali ze sobą czterokrotnie. Trzy razy zwyciężył Austriak.


Wyniki

Półfinał gry pojedynczej:

Daniił Miedwiediew (Rosja, 4) – Rafael Nadal (Hiszpania, 2) 3:6, 7:6(4), 6:3