Auckland. Deszcz przeszkadzał tenisistom. Tylko trzy rozstrzygnięcia

/ Szymon Adamski , źródło: własne, foto: AFP

Tylko trzy z sześciu zaplanowanych na wtorek pojedynków udało się rozegrać w Auckland. Z awansu do drugiej rundy cieszyli się Kyle Edmund, Vasek Pospisil i John Millman. 

Deszcz dał się mocno we znaki organizatorom turnieju ATP 250 w stolicy Nowej Zelandii. Na szczęście opady mają ustąpić i do końca tygodnia zapowiadana jest już słoneczna pogoda. Zarządzający imprezą nie zamierzają jednak czekać i już w środę chcą nadrobić wszelkie zaległości. Niektórzy zawodnicy będą musieli rozegrać dwa spotkania jednego dnia. Nie dotyczy to Huberta Hurkacza, który już w poniedziałek awansował do drugiej rundy, a kilka godzin później dołączył do niego Mikael Ymer. Pojedynek Polaka i Szweda rozpocznie się około drugiej w nocy polskiego czasu.

Ciekawie zapowiada się też starcie dwóch Kanadyjczyków, Denisa Shapovalova i Vaska Pospisila. Pierwszy z wymienionych został rozstawiony z numerem dwa, dzięki czemu w pierwszej rundzie miał ,,wolny los”. Pospisil był natomiast jednym ze szczęśliwców, którzy zdołali dokończyć mecz 1. rundy we wtorek. Starszy z Kanadyjczyków pokonał 6:4, 6:2 Joao Sousę. Było to dla niego już trzecie zwycięstwo odniesione w Auckland. Wcześniej musiał bowiem przebijać się przez dwustopniowe eliminacje, w których nie stracił ani jednego seta.

W 2. rundzie zameldował się również Kyle Edmund. Brytyjczyk wygrał rozgrywane na raty spotkanie z Alejandro Davidovichem Fokiną 6:2, 4:6, 6:3. To dla niego pierwsze zwycięstwo w sezonie, bowiem w Dausze już w pierwszej rundzie uległ Filipowi Krajinoviciowi. Lepiej wszedł w sezon John Millman. Australijczyk podczas ATP Cup pokonał Felixa Augera Aliassime’a i Michaila Pervolarakisa, a w Auckland na dzień dobry pokonał 7:6(5), 6:4 Michaela Mmoha.

 


Wyniki

Wtorkowe mecze 1. rundy:

John Millman (Australia) – Michael Mmoh (USA) 7:6(5), 6:4
Kyle Edmund (Wielka Brytania) – Alejandro Davidovich Fokina (Hiszpania) 6:2, 4:6, 6:3
Vasek Pospisil (Kanada) – Joao Sousa (Portugalia) 6:4, 6:2