Auckland. Hurkacz zameldował się w półfinale

/ Maciej Pietrasik , źródło: własne, foto: AFP

Hubert Hurkacz nie wykorzystał sześciu piłek meczowych w drugiej partii meczu z Feliciano Lopezem i przez moment w Auckland awans Polaka do półfinału stanął pod znakiem zapytania. Ostatecznie wrocławianin zwyciężył jednak w trzech setach. Jego kolejnym rywalem będzie Benoit Paire.

Wcześniej Hubert Hurkacz i Feliciano Lopez spotkali się podczas zeszłorocznego turnieju w Winston-Salem, a Hiszpan skreczował wówczas w drugim secie. Dzisiejszy pojedynek był nieco bardziej zacięty, choć początkowo wszystko wskazywało na stosunkowo szybkie zwycięstwo Polaka.

W pierwszym secie nasz tenisista wywalczył przełamanie w szóstym gemie. Po chwili przyszedł moment dekoncentracji i Lopez natychmiast odrobił straty, lecz przy stanie 5:4 dla Hurkacza rywal popełnił trzy niewymuszone błędy, co było równoznaczne z trzema piłkami setowymi dla wrocławianina. Polak wykorzystał drugą z okazji, mijając rywala z bekhendu.

W drugiej odsłonie obaj zawodnicy utrzymywali podanie. Przy serwisie Lopeza raz zrobiło się 0-40, lecz Hiszpan zdobył wtedy pięć punktów z rzędu. W tiebreaku Hurkacz szybko objął prowadzenie. Przy zmianie stron było 5-1 na jego korzyść, ale od stanu 6-3 Lopez zaczął grać znakomicie. Obronił aż sześć piłek meczowych (dwie z nich przy serwisie Hurkacza) i przy sporym dopingu miejscowej publiczności zwyciężył 13-11.

Wypuszczony set nie wpłynął na szczęście negatywnie na Polaka. Wręcz przeciwnie – podrażniony Hurkacz przełamał rywala na samym początku trzeciej partii. Przewagę utrzymał już do samego końca, nie dając przeciwnikowi nawet break pointa. W całym meczu wrocławianin wygrał ostatecznie 6:4, 6:7(11), 6:4 i awansował tym samym do półfinału.

Kolejnym przeciwnikiem Hurkacza będzie Francuz Benoit Paire. Obaj mierzyli się w zeszłorocznym finale w Winston-Salem, gdzie Polak sięgnął po pierwszy tytuł w głównym cyklu ATP.


Wyniki

Ćwierćfinał singla:
Hubert Hurkacz (Polska, 6) – Feliciano Lopez (Hiszpania) 6:4, 6:7(11), 6:4