Australian Open. Bohaterki finału skomentowały mecz o tytuł

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.ausopen.com, foto: Eastnews

Jelena Rybakina pokonała Arynę Sabalenkę w finale singla Australian Open 2026. Tym samym Kazaszka w drugim swym australijskim finale sięgnęła po pierwszy tytuł mistrzowski na Antypodach. Z kolei wiceliderka rankingu drugi raz nie wykorzystała szansy na triumf podczas pierwszej w sezonie imprezy wielkoszlemowej. Zarówno nowa mistrzyni jak i dwukrotna triumfatorka turnieju zabrały głos po ostatnim tegorocznym pojedynku pań.

Pochodząca z Moskwy, a reprezentująca Kazachstan tenisistka miała niezwykle udany koniec zeszłego sezonu. Jelena Rybakina „rzutem na taśmę” dostała się do kończących sezon WTA Finals i sięgnęła po tytuł, pokonując w finale Arynę Sabalenkę. Niespełna trzy miesiące po tamtym pojedynku panie ponownie stanęły po dwóch stronach siatki. Tym razem stawką był tytuł mistrzowski w grze pojedynczej Australian Open 2026. Również w Melbourne lepszą okazała się Kazaszka, która tym razem potrzebowała trzech setów, aby zapewnić sobie końcowe zwycięstwo. Podczas ceremonii wręczenia trofeów obie tenisistki zabrały głos.

– Trudno znaleźć teraz słowa. Oczywiście chciałabym pogratulować Arynie niesamowitego wyniku, tak naprawdę niesamowitych wyników przez kilka lat. Mam nadzieję, że zagramy jeszcze dużo finałów – zaczęła swe wystąpienie Kazaszka, która w 2023 w finale australijskiej imprezy przegrała z Aryną Sabalenką, dla której był to pierwszy wielkoszlemowy triumf w karierze.

W dalszej części swego wystąpienia nowa mistrzyni zwróciła się do kibiców. – Chciałabym podziękować wam, kibicom, za tę niesamowitą atmosferę. Dziś to była walka i wasz doping nam pomógł. Dziękuję bardzo kibicom z Kazachstanu, czułam bardzo to wsparcie z waszego narożnika. Dziękuję wszystkim, dzięki którym ten turniej dochodzi do skutku – za to, że tak dobrze się tutaj czujemy. Zawsze lubię tutaj przyjeżdżać i grać przed wami – mówiła dalej zawodniczka, która ma swym koncie serię dziesięciu wygranych spotkań z rzędu z tenisistkami z top 10 rankingu WTA. Wcześniej tej sztuki dokonały Justine Henin, Serena Williams, Venus Williams oraz Iga Świątek.

Mistrzyni tegorocznej edycji nie zapomniała również o swoim zespole, który wspierał ją podczas finału z trybun. – Oczywiście chciałabym też podziękować mojej drużynie. Bez was to nie byłoby możliwe. Dużo się działo, więc cieszę się niezmiernie, że udało nam się osiągnąć taki rezultat. Mam nadzieję, że będziemy silni przez cały rok – zwróciła się między innymi do swego trenera Stefano Vukova Jelena Rybakina.

Również od słów skierowanych do swej rywalki wystąpienie rozpoczęła Aryna Sabalenka. – Chcę zacząć od Jeleny. Gratuluję ci niesamowitego turnieju i kapitalnej gry. Gratulacje dla ciebie i całego twojego zespołu. Dwukrotna mistrzyni tak jak tegoroczna triumfatorka nie zapomniała również o kibicach oraz organizatorach. – Dziękuję wszystkim, którzy umożliwili rozegranie tego turnieju. Zawsze czekam z niecierpliwością na grę tutaj. Mam nadzieję, że przyszły rok będzie dla mnie lepszy.

Na koniec zaś liderka rankingu zwróciła się do swego zespołu – Dziękuję mojemu zespołowi za to, że zawsze przy mnie jesteście. Oraz że cieszycie się razem ze mną z przegranych w finałach. Ale czasem je też wygrywamy. Zatem trzymajmy się dobrej myśli – wywołując salwę śmiechu wśród publiczności, która zasiadła na trybunach Rod Laver Areny.

Tegoroczny finał Australian Open był piętnastym pojedynkiem Aryny Sabalenki z Jeleną Rybakiną i siódmym wygranym przez Kazaszkę.