Australian Open. Daniił Miedwiediew zdominował rywala i zagra w finale!

/ Bartosz Bieńkowski , źródło: własne / atptour.com, foto: AFP

Daniił Miedwiediew pokonał Stefanosa Tsitsipasa  6:4, 6:2, 7:5. Dzięki temu zwycięstwu awansował do finału Australian Open. 

Zarówno Daniił Miedwiediew, jak i Stefanos Tsitsipas są zaliczani do nowego pokolenia tenisistów, które ma zdetronizować Wielką Trójkę. Tsitsipas może być dumny ze swoich osiągnięć w tym turnieju. W ćwierćfinale wygrał w świetnym stylu z Rafaelem Nadalem. Grek przegrywał już 0:2 w setach, ale odrobił straty. Natomiast Miedwiediew kroczy bardzo pewnie od zwycięstwa do zwycięstwa. Najbliżej porażki był w trzeciej rundzie, kiedy musiał grać pięciosetówkę z Filipem Krajinoviciem.

Obydwaj zawodnicy spotkali się do tej pory sześć razy. Pięciokrotnie triumfował Rosjanin. W tym meczu również był delikatnym faworytem. Tsitsipasowi nigdy w karierze nie udało się dojść do wielkoszlemowego finału. Miedwiediew dokonał tej sztuki raz – w 2019 roku na US Open. Wtedy po pasjonującym pojedynku musiał uznać wyższość Rafaela Nadala.

Od początku piątkowego półfinału inicjatywę przejmował Rosjanin. Najczęściej łatwo wygrywał własne podania, a i potrafił przełamać rywala. W pierwszej partii uczynił to w piątym gemie, a w drugiej – w trzecim i siódmym. Tsitsipas potrzebował więc podobnej pogoni, jak w starciu z Nadalem. Pozostawało pytanie, czy stać go na nią.

Do połowy trzeciego syta wydawało się, że nie. Później nastąpił jednak zwrot akcji. Rozstawiony z numerem „5” Grek zaczął grać lepiej i agresywniej. Jak się potem okazało, zryw 22-latka był tylko chwilowy. Miedwiediew wrócił na właściwe tory, a w jedenastym gemie popisał się pięknym minięciem rywala, co dało mu kolejne przełamanie. Rosjanin ostatecznie wygrał cały mecz 6:4, 6:2, 7:5 i zameldował się w finale Australian Open.

– Zdecydowanie nie był to łatwy mecz, ponieważ widzieliśmy, jaki był pojedynek z Rafą po dwóch setach. W trzecim secie Rafa dominował, ale nie zdołał wygrać meczu, więc trochę się przestraszyłem i byłem napięty. To półfinał Wielkiego Szlema… Nie był łatwy, ale cieszę się, że udało mi się grać po swojemu, szczególnie w niektórych trudnych momentach dobrze serwowałem i jestem naprawdę szczęśliwy, że jestem w finale – mówił po meczu 25-letni tenisista z Moskwy.

Jego rywalem w najważniejszym meczu turnieju będzie ośmiokrotny triumfator tej imprezy – Novak Dżoković. Bilans ich pojedynków wynosi 4-3 dla Serba i wcale nie jest wykluczone, że po niedzielnym finale się nie wyrówna. Miedwiediew jest w świetnej dyspozycji. Wygrał 20 meczów z rzędu. Wielkoszlemowy finał jest jednak najwyższym poziomem trudności w tenisowych rozgrywkach.


Wyniki

Półfinał singla:

Daniił Miedwiediew (Rosja, 4) – Stefanos Tsitsipas (Grecja, 5) 6:4, 6:2, 7:5