Australian Open: dzień ósmy

/ Michał Jaśniewicz, źródło: własne, foto: AFP

Relacja tekstowa z ósmego dnia Australian Open. Dziś wyłonieni zostaną ostatni ćwierćfinaliści w turnieju singla kobiet i mężczyzn.

Zakończone mecze turnieju kobiet.
Zakończone mecze turnieju mężczyzn.
Zakończone mecze turnieju mikstowego.



My kończymy dzisiejszą relację tekstową z Melbourne Park. Dziś jeszcze na Rod Laver Arena zagrają Roger Federer i Milos Raonic. Sprawozdanie z tego meczu, jak i wszystkich dzisiejszych męskich pojedynków, poajwi się na stronie po jego zakończeniu.

Zapraszamy też na jutro, a w zasadzie na dzisiejszą noc. O godzinie 1 Agnieszka Radwańska zagra na korcie centralnym z Na Li. Relacja tekstowa oczywiście na naszej stronie. We wtorek rano (od 9:30) przeprowadzimy również relację ze spotkania Novaka Djokovicia z Tomasem Berdychem. Bądźcie z nami!

6:0 Nie powiodła się Rosjance sztuka zdobycia honorowego gema w drugim secie. Williams do końca utrzymała koncentrację, zagrała kilka bardzo dobry zagrań w tym gemie, a mecz Kirilenko zakończyła błędem z bekhendu. Serena jako ostatnio melduje się w gronie ćwierćifnalistek. W kolejnej fazie turnieju zagra ze swoją znacznie młodszą rodaczką – Sloane Stephens. Szykuje się bardzo ciekawy pojedynek Amerykanek, z dwóch różnych tenisowych pokoleń.
5:0
Dwa ładne punkty Kirilenko, jeden błąd Sereny i zrobiła się równowaga w gemie. Przy kolejnej piłce Amerykanka posłała serwis z prędkością 201 km/h (wygrywający podanie), by następnie odnotować pierwszy w meczu podwójny błąd. A co potem? As i wygrywający serwis. Za moment Rosjanka walczyć będzie o honorowy gem w tej drugiej partii.

Serena Williams z gracją podąża w kierunku ćwierćfinału:
""
(źródło AFP)

4:0 Dwa kolejne punkt idą na konoto Kirilenko, ale nie gem. Przy 30-40 Williams popisuje się świetnym returnem z bekhendu. 
3:0
Po bardzo ładnej akcji Kirilenko wygrywa w końcu punkt przy podaniu Sereny, ale tylko jeden. Rosjanka szuka ryzykownych rozwiązań i przy zdecydowanej większości punktów jej to nie wychodzi.
2:0
Trochę walki było, ale głównie ze względu na dwa błędy Amerykanki. Przy 30-40 dłuższa wymiana, zakończona błędem Rosjanki. Szybko to się może teraz potoczyć.
1:0
Notujemy czwarty gem z rzędu wygrany przez Williams przy własnym podaniu do 0. Gry przy podaniu Amerykanki praktycznie nie mamy. Ciekawe czy będzie walka przy serwisie Kirilenko?

6:2 Pierwszy set za nami. Wszystko idzie na razie zgodnie z przewidywaniami. Kirilenko gra ambitnie, pokazała kilka ładnych zagrań, ale tak dysponowana Williams jest po prostu poza jej zasięgiem. W ostatnim gemie Rosjanka przy stanie 0-40 ładnym forhendem obroniła setbola, ale przy drugiej piłce zepchnięta do defensywy wyrzuciła zagranie z bekhendu na aut.
5:2
Jest trzeci gem z rzędu wygrany przez Serenę na sucho przy własnym podaniu. Za dużo walki w tym fragmencie meczu nie doświadczamy.

Su-Wei Hsieh i Rohan Bopanna pokonali Danielę Hantuchovą oraz Fabio Fogniniego 6:1, 7:5. Tajwanka i Hindus będą rywalami Marcina Matkowskiego i Kvety Peschke w ćwierćfinale turnieju mikstowego. Spotkanie to rozegrane zostanie w środę.

4:2 No proszę. Dwa asy Rosjanki i gem wygrany do 0. Na koniec ładny kończący forhend. Gdyby Kirilenko była w stanie utrzymać ten poziom, mogłby jeszcze być ciekawie.
4:1
Drugi kolejny gem serwisowy wygrany przez Amerykankę na sucho. Mecz nabiera tempa, ale tylko w przypadku jednej tenisistki.
3:1 Przy 15-40 Rosjanka wybroniła break pointa, dzięki dobremu serwisowi, ale przy drugim błąd z bekhendu Rosjanki i jak na razie wszystko idzie po myśli zdecydowanej faworytki tego meczu.

A oto zapowiedź spotkania, które właśnie trwa na Rod Laver Arena:

2:1 Błyskawiczny gem serwisowy Williams, zakończony asem.
1:1
Kirilenko bardzo zmotywowana rozpoczęła mecz i z niezłym skutkiem. Rosjanka prowadziła 40-15, zrobiła się równowaga, ale potem Kirilenko wygrała dwie kolejny piłki, bardzo ładną akcją kończąc gema.

Andy Murray wygrał z Gilles Simonem 6:3, 6:1, 6:3. O awans do półfinału Szkot zagra z Jeremy Chardym.

1:0 Serena Williams na dobry pocątek wyciągnęła ze stanu 0-40, kończąc gema trzema kolejnymi asami!

Wracamy po przerwie i koncentrować będziemy się teraz na meczu Sereny Williams z Marią Kirilenko. Na Hisense Arena mecz powoli dobiega końca. Murray prowadzi z wycieńczonym trudami turnieju Simonem 6:3, 6:1, 3:1. Prosimy o jednorazowe odświeżenie strony ręcznie, aby móc w live scorze przejść do meczu Williams z Kirilenką.

Teraz w naszej relacji live nieco dłuższa przerwa. Wrócimy do Was o godzinie 9:30, by koncentrować się na meczu Sereny Williams z Marią Kirilenko, będziemy również zaglądać na Hisense Arena, gdzie za chwilę rozpocznie się mecz Andy Murraya z Gilles Simonem.

7:46 Sloane Stephens wyszła z opresji i wygrała z Bojaną Jovanovski 6:1, 3:6, 7:5. W swoim pierwszym wielkoszlemowym ćwierćfinale Amerykanka zagra z Sereną Williams lub Marią Kirilenko.
7:43
W meczu pań Sloane Stephens będzie serwować przy stanie 6:5.
7:41 
Jo-Wilfried Tsonga melduje się w ćwierćfinale Australian Open. W ostatnim gemie Richard Gasquet nie wykorzystał trzech break pointów, zaś Tsonga zakończył mecz wygrywającym serwisem. O awans do półfinału Francuz zagra z Rogerem Federerem lub Milosem Raoniciem. Szykuje się więc powtórka finału Australian Open z 2008 roku.

""
(źródło: AFP)

7:37 Tym razem to Jovanovski wygrywa podanie na sucho i za moment Amerykanka będzie serwować na pozostanie w meczu.
7:34
Stephens w nieco ponad minutę wygrała swój serwis i jest 4:4.
7:32
Zacięta walka na Hisensea arena w trzecim secie pojedynku Sloane Stephens z Bojaną Jovanovski. Za chwięl Amerykanka będzie serwować przy stanie 3:4. Naprawdę niezły poziom tego meczu.
7:26
Gasquet gładko utrzymuje swoje podanie, ale to Tsonga będzie za chwilę serwował przy stanie 4:1.
7:20
Na Hisense Arena seria przełamań. Jovanovski prowadziła 2:0 i 3:1, ale za moment Stephens będzie serwować przy stanie 2:3.
7:19 Gasquet przegrywa po raz drugi własne podanie (tym razem na such) i Tsonga jest krok od awansu do najlepszej ósemki tegorocznego Australian Open.
7:14
Tsonga po ładnej akcji zdobywa breaka na początku czwartego seta i znacząco przybliżył się do ćwierćfinału.
7:12
Jovanovski prowadzi 2:0 w trzecim ze Stephens. Może być mała niespodzianka.
7:07
Tsonga wyciągnął w dziewiątym gemie z 0-30 i wygrał trzeciego seta w meczu 6:3. Jak na razie we wszystkich partiach dochodziło tylko do jednego przełamania i nie trwały one zbyt długo. Trochę większe emocje mile widziane.
7:00
Bojana Jovanovski efektownym forhednem po lini kończy drugiego seta (6:3). O losach awansu do ćwierćfinału jednej z tych utalentowanych tenisistek zadecyduje trzecia partia.
6:57
Jovanovski prowadzi w drugim secie ze Stephens 5:3, kończąc siódmego gema ładnym winnerem z forhendu. Przypomnijmy, że pierwszego seta wygrała Amerykanka 6:1.
6:52 
Tsonga prowadzi 4:1 w trzeciej partii. W meczu możemy oglądać pojedyncze efektowne zagranie, ale całościowo patrząc spotkanie jednak na razie nieco rozczarowuje. 
6:45
W mecz Stephens z Jovanovski po 3 w drugim secie; zaś w pojedynku dwójki Francuzówa Tsonga prowadzi w trzecim z Gasquetem 3:1.
6:41 Po długim gemie Tsonga zdobywa break i prowadzi w trzecim secie 2:0. Kolejny zwrot w meczu.
6:28 
Gasquet wykorzystuje drugiego setbola przy własnym podaniu i wygrywa partię 6:3, w zaledwie 28 minut. Set bez większej historii. Francuz szybko (w czwarty gemie) wywalczył breaka i potem pewnie pilnował przewagi. Ciekawe czy będziemy świadkami pięciosetowej batalii?
6:25
Szybko idą kolejne gemy w pojedynku dwójki Francuzów. Gasquet serwuje na zwycięstwo w drugiej partii.

6:23 Skrót spotkania Swietłany Kuzniecowej z Caroline Wozniacki:

6:20 Sloane Stephens wygrała pierwszegos seta z Bojaną Jovanovski 6:1; niespełna 20-letnia Serbka imponuje dojrzałością na korcie.
6:13 
Fatalne błędy Tsongi i Gasquet zdobywa pierwszego breaka w tym meczu, prowadząc w drugiej partii 3:1.
6:11
 Dzisiaj w Melbourne idealne warunki do gry, temperatura wynosi w tej chwili 23 stopnie Celsjusza i nawet mniej wieje niż w dniach poprzednich.
6:04 
Na Hisense Arena świetnie rozpoczęła Stephens, która wygrała trzy pierwsze gemy z Jovanovski, z podwójnym przełamaniem.
5:59
Tsonga wyciągnał ze stanu 0-40, w wielkim stylu wygrywająć pięć kolejncyh punktów (m.in. dwa asy, a przy setbolu winner w linię) i wygrał pierwszego seta z Gasquetem 6:4.
5:49
Dobre spotkanie dwóki Francuzów. Na razie zdecydowanie lepiej prezentuje się Tsonga, który prowadzi z jednym przełamaniem 5:2. Gasquet zaczyna jednak też coraz lepiej się prezentować, więc dużo wskazuje, że w tym meczu emocji nie zabraknie.
5:41
Na Hisense Arena za chwilę rozpocznie się pojedynek dwóch tenisistek młodego pokolenia – Sloane Stephens z Bojaną Jovanovki (więcej o tym meczu piszemy tutaj).

Kolejne rozczarowanie Karoliny, która po dzisiejszej porażce z Kuzniecową wypadnie z czołowej dziesiątki rankingu (na rzecz Bartoli). Czy Dunka będzie jeszcze w stanie wrócić do ścisłej czołówki?

""
(źródło: AFP)

5:34 Jeremy Chady sensacyjnym ćwierćfinalistą. Francuz pokonał Andreasa Seppiego 5:7, 6:3, 6:2, 6:2. W kolejnej fazie zagra z Andy Murray’em lub Gilles Simonem.
5:30
Na Hisense Arena blisko kolejnej niespodzianki Jeremy Chardy. Francuz prowadzi 2-1 w setach z Andreasem Seppim i będzie sewrował przy stanie 5:2 w czwartej partii.
5:28
Na Rod Laver Arena lepszy  początek dla Tsongi, który wygrał dwa pierwsze gemy. Gasquet wyszedł z jeszcze większych opresji, gdyż przy stanie 0:2 i własnym podaniu miał 15-40, ale zdołał wygrać cztery kolejne punkty.
5:24 Znamy już wtorkowy plan gier na Rod Laver Arena. Rywalizację na korcie centralnym rozpocznie pojedynek Agnieszki Radwańskiej z Na Li (początego godzina 1 w nocy – relacja z meczu oczywiście na naszej stronie). Następnie dojdzie do hiszpańskiej konfrontacji – Nicolasa Almagro z Davidem Ferrerem, a sesję dzienną zakończy konfrontacja rosyjka – Maria Szarapowa kontra Jekatarina Makrowa. O godzinie 9 rano (oczywiście czasu polskiego) zagrają Novak Djoković i Tomas Berdych.

5:18 Naszym głównym punktem zainteresowania będzie w tej chwili spotkanie na Rod Laver Arena, pomiędzy dwójką Francuzów – Richardem Gasquetem i Jo-Wilfriedem Tsongą. Zapowiada się naprawdę atrakcyjny pojedynek.

5:17 Za nami pierwszy tydzień Australian Open, więc można sobie pozwolić na pierwsze podsumowania. Jedno nie ulega wątpliwości – działa się bardzo wiele, często niezwykle zaskakujących rzecy – każdego dnia rywalizacij w Melbourne Park. Zobaczcie zresztą sami:


5:11 Witam serdecznie podczas kolejnej tegorocznej relacji z Melbourne Park. Za nami już pierwsze niespodzianka. Swietłana Kuzniecowa, po emocjonującym, bardzo nerwowym spotkaniu, pokonała Caroline Wozniacki 6:2, 2:6, 7:5. Rosjanka w ćwierćfinale zagra z Wiktorią Azarenką. Białorusinka rozbiła dziś Jelenę Wiesninę 6:1, 6:1.