Australian Open. Narodziny dziecka mogą skrócić występ Caspera Ruuda

/ Hanna Pałuska , źródło: ausopen.com/X, foto: East News

W poniedziałek Casper Ruud pokonał Mattię Bellucciego w imponującym stylu, tracąc łącznie siedem gemów w całym spotkaniu. Podczas pomeczowej rozmowy przyznał, że jego występ w Australii jest uzależniony od narodzin pierwszego dziecka. Norweg chciałby być obecny przy porodzie. 

Casper Ruud rozegrał fenomenalne spotkanie pierwszej rundy podczas Australian Open. Po nieudanym występie w Auckland, Norweg pokazał świetny tenis. Mimo wszystko pomeczowy wywiad skupił się na innym temacie. Casper i jego żona Maria oczekują narodzin swojej córki. Zawodnik potwierdził, że jest to dla niego obecnie najważniejsze.

Ruud jest wdzięczny żonie, która nie miała problemu, aby poleciał do Australii w jej ostatnich tygodniach ciąży. Zaznaczył jednak, że gdy Maria pojedzie do szpitala i zacznie rodzić to zrobi wszystko, aby być jak najszybciej na miejscu.

W życiu jest coś więcej niż tylko tenis. Zostanę tutaj tak długo, jak będę w stanie, jak Maria mi na to pozwoli – wyznał Ruud.

Norweski zawodnik przyznał też, że pomimo tej sytuacji, jest w stanie skupić się na tenisie i jego motywacja nie uległa zmianie.

Kiedy zaczynam grać, jestem wyłącznie skupiony na tenisie. Wychodzę na kort i wiem, że nic się jeszcze nie wydarzyło. Mam nadzieję, że rozegram wszystkie mecze i wszystko będzie w porządku w domu. Kiedy przylecę do Australii w następnym roku, będę wtedy ojcem – dodał Norweg.

W drugiej rundzie Ruud podejmie Hiszpana Jaume Munara.