Forbet

Australian Open: niespodzianki w turnieju męskim

/ Mateusz Grabarczyk, źródło: własne/australianopen.org, foto: AFP

Juan Martin Del Potro i Marin Cilić nie grają już w Australian Open. Obaj rozstawieni tenisiści przegrali po pięciosetowych pojedynkach z niżej notowanymi rywalami.

Sobota przyniosła kilka niespodziewanych rozstrzygnięć w turnieju męskim. Największą była porażka rozstawionego z szóstką Juana Martina Del Potro. Na korcie rządził dziś Jeremy Chardy. To Francuz był postacią, która częściej atakowała i szukała uderzeń kończących. Niżej notowany tenisista „znalazł” ich aż 78, popełniając po drodze 64 niewymuszone błędy! Posłał też 20 asów i wygrał 78% piłek po pierwszym podaniu. To naprawdę imponujące statystyki. Del Potro zanotował ponad połowę winnerów mniej – 36 – i mimo że rzadziej się też mylił, bo 35 razy, nie był w stanie pokonać Francuza. Odrobił dwa sety straty, doprowadzając do piątej partii, ale w niej znów górą był Chardy, który wygrał ostatecznie 6:3, 6:3, 6:7(3), 3:6, 6:3 i to on zagra w czwartej rundzie.

W Melbourne nie gra już także Marin Cilić. Rozstawiony z dwunastą Chorwat też w pięciu setach przegrał z Andreasem Seppim. Cilić dwukrotnie obejmował prowadzenie w setach, ale Włoch dwukrotnie wyrównał. W ostatniej partii przechylił szalę zwycięstwa na swoją korzyść. W przeciwieństwie do pojedynku Del Potro z Chardym ten mecz obfitował w błędy. Obaj tenisiści popełnili ich ponad 60, a uderzeń kończących zanotowali o około połowę mniej! Seppi zwyciężył 6:7(2), 6:3, 2:6, 6:4, 6:2.
 


Wyniki

Trzecia runda singla:
Jeremy Chardy (Francja) – Juan Martin Del Potro (Argentyna, 6) 6:3, 6:3, 6:7(3), 3:6, 6:3
Andreas Seppi (Włochy, 21) – Marin Cilić (Chorwacja, 12) 6:7(2), 6:3, 2:6, 6:4, 6:2

 

Bella Cup